Ballada o przekleństwie

Cykl: Stało się jutro [Nasza Księgarnia] (tom 27) | Seria: Stało się jutro
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,86 (22 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
3
7
8
6
2
5
2
4
2
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8310087551
liczba stron
118
słowa kluczowe
Wiktor Żwikiewicz
język
polski
dodał
Adam

Gdyby chodziło o zwykłą inwazję obcych, tej książki nie napisałby z pewnością Żwikiewicz. „Ballada o przekleństwie” jest czymś znacznie więcej. Ludzie ze Strefy Systemu są potomkami wielu generacji, a ci, o których mowa, żyją na samotnej planecie Hidalgo, pod jej powierzchnią. Historia ich egzystencji opowiedziana zostaje przez Pra-Matkę: historia Domu Na Jeziorze, Czarnego Statku, admirała...

Gdyby chodziło o zwykłą inwazję obcych, tej książki nie napisałby z pewnością Żwikiewicz. „Ballada o przekleństwie” jest czymś znacznie więcej. Ludzie ze Strefy Systemu są potomkami wielu generacji, a ci, o których mowa, żyją na samotnej planecie Hidalgo, pod jej powierzchnią. Historia ich egzystencji opowiedziana zostaje przez Pra-Matkę: historia Domu Na Jeziorze, Czarnego Statku, admirała Adaojamy i pięknej Czikomety. Żwikiewicz przeprowadza nas przez wszystkie te historie bez trzymania za rączkę. Jego język, styl opowieści wymaga od nas cierpliwości oraz akceptacji, że nie wszystko od razu musimy zrozumieć (to zresztą chyba cecha charakterystyczna Żwikiewicza). W „Balladzie…” niby chodzi o konfrontację Imperium Czerwonej Gwiazdy (czerwony olbrzym z białym karłem w środku) i Hidalgo, niby jest to próba ukazania kontaktu ludzi z konungami, którzy przejmują nad tymi pierwszymi władzę, ale jednak nie tylko. Konungom chodzi o coś zdecydowanie ważniejszego: o doświadczenie świadomości, której mogą się nauczyć jedynie od ludzi. Dowiedzą się i – choć wielkim kosztem – zrozumieją jej istotę. Książka Żwikiewicza nie jest łatwa. Trzeba ją czytać ze zrozumieniem i przede wszystkim cierpliwością (najeżona jest niezrozumiałą nomenklaturą odpowiednią czasom i mentalności tych, którzy zamieszkują obcy dla nas świat). Zapewniam jednak: po zrobieniu sobie chwilowej przerwy (jeśli oczywiście nie połkniemy powieści od razu) – coś nieodparcie gna nas z powrotem: do starboltów, karakanów i klonów, do Białego Karła i Mocy, której doświadcza Koloman i do mądrości, jaka prześwieca pomiędzy elementami tego na pozór niezrozumiałego świata.

 

źródło opisu: http://www.wroblegalaktyki.cepede.pl/?p=1252

źródło okładki: zdjęcie własne

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (53)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 50
man-o | 2016-05-10
Na półkach: Przeczytane

Niesamowitość, potworność, ohyda ... czyli standardowa porcja ciężkiej do zgryzienia lektury by Żwikiewicz. Dla mnie rewelacja.

książek: 202
Sebastian | 2012-12-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 grudnia 2012

bardzo dobre nie do końca mainstreamowe SF

książek: 234
Dziuber | 2018-10-06
Przeczytana: 06 października 2018
książek: 1135
Bartje | 2017-10-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 października 2017
książek: 1391
LordVaderJunior | 2017-04-28
Na półkach: Przeczytane
książek: 109
Daboo | 2017-04-02
Na półkach: Przeczytane
książek: 629
portos | 2016-10-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 970
Magnis | 2016-04-28
książek: 3232
Meowth | 2016-02-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 4276
Morgoth | 2015-11-11
Przeczytana: 11 listopada 2015
zobacz kolejne z 43 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd