Jeździec miedziany

Tłumaczenie: Jan Kraśko
Cykl: Jeździec miedziany (tom 1)
Wydawnictwo: Świat Książki
8,2 (5485 ocen i 858 opinii) Zobacz oceny
10
1 613
9
1 194
8
1 084
7
809
6
342
5
197
4
77
3
102
2
29
1
38
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Bronze Horseman
data wydania
ISBN
9788324720279
liczba stron
720
język
polski
dodała
Aneta

Leningrad, rok 1941. 17-letnia Tania Mietanowa poznaje młodego oficera mówiącego z obcym akcentem. Zakochuje się w nim ku swemu przerażeniu, gdyż Aleksander jest już obiektem uczuć jej siostry Darii. Miłość jednak nie wybiera - Aleksander odwzajemnia uczucia Tani, ale by nie ranić Darii, bohaterowie przysięgają nigdy nie ujawnić swej miłości. Gdy blokada zacieśnia się i miasto zaczyna...

Leningrad, rok 1941.
17-letnia Tania Mietanowa poznaje młodego oficera mówiącego z obcym akcentem.
Zakochuje się w nim ku swemu przerażeniu, gdyż Aleksander jest już obiektem uczuć jej siostry Darii. Miłość jednak nie wybiera - Aleksander odwzajemnia uczucia Tani, ale by nie ranić Darii, bohaterowie przysięgają nigdy nie ujawnić swej miłości. Gdy blokada zacieśnia się i miasto zaczyna głodować, śmierć dosięga rodzinę Mietanowów. Tania szaleje ze strachu - jej ukochany walczy w wojskach próbujących przerwać pierścień blokady...
Ledwo odetchnie z ulgą, już Aleksander znajdzie się w nowym niebezpieczeństwie, wyjaśni się tajemnica jego akcentu, a bohaterom zagrozi rozłąka...
Ile jeszcze przejdą, nim los pozwoli im być razem?
I czy okrutna historia w ogóle na to pozwoli?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Ksiązki, 2010

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3221

Opinia może zawierać drobne SPOILERY!!!


Tatiana i Aleksander poznają się pierwszego dnia wojny, kiedy to Niemcy najeżdżają na Związek Radziecki. Tego dnia żołnierz Armii Czerwonej - Aleksander Biełow zauważa na ławce młodziutką Tatianę Mietanową. Są sobą natychmiast zauroczeni, jednak ciężkie czasy w jakich przyszło im żyć postawią na ich drodze wiele przeszkód.

Tatiana z początku jest młodziutką, naiwną, nieco dziecinną dziewczyną, ale czego można oczekiwać od niewinnej siedemnastolatki? Jednak to właśnie jej postać dojrzewa w takim tempie, że naprawdę budziło to we mnie aż podziw. Ta niepozorna młoda dziewczyna mimo swej niewinności i naiwności widzi co dzieje się z jej krajem, widzi więcej niż wszyscy dookoła przypuszczają. Jedynie Aleksander widzi to co znajduje się w głębi tej istotki, które kradnie mu oddech. Nie dziwię się wcale, że Szura dla niej przepadł, ponieważ jej wielkie serce, bezinteresowność, ciepło i dobro wypływało z każdej kartki tej książki... ta dziewczyna oddałaby za innych życie, zresztą stała się ona murem i siłą swojej rodziny tak długo jak tylko zdołała.

Aleksander... oj Aleksander. Jego losy są zagmatwane i mimo młodego wieku (chyba 23 lata, ale w sumie nie wiem dokładnie) przeszedł wiele, aby znaleźć się w miejscu w którym jest teraz. Jego przeszłość może zaskoczyć. Do tej pory miał plan na przyszłość, chciał wrócić do kraju z którego pochodzi, uciec od komunistycznego świata. Jednak wszystko zmieniło się dla niego, kiedy poznał swoją Tatię. Jego promyk słońca, serce, duszę... Powiem szczerze, że nie wiem jak oni to znosili... nie jestem w stanie sobie tego wyobrazić. Ile siły potrzebowało każde z nich... Aleksander jest wspaniałym młodym mężczyzną, który nie jest idealny, ale robi wszystko co może, aby pomóc Tatianie i jej rodzinie. Ma nadzieję, że wszystko co robi przybliża go choć o krok do upragnionego szczęścia.

O serii "Jeźdźca miedzianego" i miłości Tatiany i Aleksandra słyszałam już dawno, wiele bardzo dobrego. Ba, niemal dwa lata temu dostałam całą serię pod choinkę... jednak od kilku lat wygodniej czyta mi się ebooki, a w podróż łatwiej zabrać czytnik, więc moje papierowe perełki niestety często muszą odczekać swoje, abym wreszcie po nie sięgnęła. Jednak cieszę się niezmiernie, że wreszcie sięgnęłam po serię o losach Tatiany i Aleksandra.

Przejęły mnie dogłębnie losy tej dwójki. Dobijały mnie opisy czasów w jakich przyszło im żyć. Wkurzałam się, wzruszałam, zaciskało mi się gardło, obgryzałam paznokcie... ta historia przysporzyła mi tak wielu emocji, że chyba się tego nie spodziewałam. Te ostatnie strony tomu... ciężko było o tym czytać. A tego cholernego Dimitrija to po prostu... aaaaaaaaaaaaa! Cieszę się, że zdechł wreszcie.

Dobra nie przeciągam, bo jestem rozemocjonowana i nie mogę się doczekać, aż zasiądę do kolejnego tomu... Książka zrobiła na mnie wielkie wrażenie. Gorąco POLECAM!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Seans w Domu Egipskim

Uch, no delicje po prostu! Kraków koniec wieku XIX i pani profesorowa Szczupaczyńska w natarciu. Tym razem zbrodnia salonowa wręcz, morderstwo osoby u...

zgłoś błąd zgłoś błąd