Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Krew królów. Dramatyczne dzieje hemofilii w europejskich rodach książęcych

Tłumaczenie: Krzysztof Jachimczak
Wydawnictwo: Znak
7,12 (293 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
32
8
52
7
120
6
48
5
17
4
4
3
3
2
1
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Blut der Könige
data wydania
ISBN
9788324014378
liczba stron
240
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Jürgen Thorwald, autor „Stulecia chirurgów” oraz „Stulecia detektywów”, bada jedną z najbardziej tajemniczych i podstępnych chorób w dziejach: hemofilię. Według powszechnie panującej opinii choroba ta charakteryzuje się szczególnym przebiegiem procesu dziedziczenia. Zapadają na nią jedynie męscy członkowie rodziny. Kobiety natomiast są nosicielkami choroby, same jednak nie ujawniają jej...

Jürgen Thorwald, autor „Stulecia chirurgów” oraz „Stulecia detektywów”, bada jedną z najbardziej tajemniczych i podstępnych chorób w dziejach: hemofilię.

Według powszechnie panującej opinii choroba ta charakteryzuje się szczególnym przebiegiem procesu dziedziczenia. Zapadają na nią jedynie męscy członkowie rodziny. Kobiety natomiast są nosicielkami choroby, same jednak nie ujawniają jej symptomów. Najsłynniejszą nosicielką tej rzadkiej przypadłości była królowa Anglii Wiktoria. To ona nieświadomie poprzez mariaże swych dzieci przyczyniła się do rozpowszechnienia jej na europejskich dworach.

Bohaterami „Krwi królów” są trzej książęta, a zarazem trzy najbardziej znane przypadki hemofilii w Europie. Losy wydziedziczonego następcy tronu hiszpańskiego Alfonsa, księcia pruskiego Waldemara, walczącego o życie podczas ostatnich dni II wojny światowej, oraz carewicza Aleksego, leczonego przez demonicznego Rasputina, układają się we wstrząsającą kronikę wydarzeń, które w dużym stopniu zaważyły na losach Europy przełomu XIX i XX wieku.

 

źródło opisu: www.znak.com.pl

źródło okładki: www.znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2375
Kasiek m | 2012-12-29
Przeczytana: 29 grudnia 2012

Hemofilia jest jedną z najrzadszych chorób. Mnie jednak fascynowała. Nie pamiętam czasów gdy nie wiedziałam co to jest hemofilia. Nie wiem czy tak wcześnie Rodzice zaszczepili we mnie historycznego bakcyla, a może to wiedza z poprzednich wcieleń? Wiedziałam, że najbardziej znanym hemofilikiem był carewicz Aleksy, syn ostatniego cara Rosji Mikołaja II. Hemofilia nazywana była chorobą królów, objawiała się brakiem właściwego krzepnięcia krwi, choremu na każdym kroku groziło wykrwawienie się. Chorowali na nią przedstawiciele wielkich dynastii Europy, tylko mężczyźni.

Jurgen Thorwald opisuje trzech hemofilików – Alfonsa, syna króla Hiszpanii Alfonsa XIII, który był zmuszony uciekać z Madrytu owładniętego rewolucją, Waldemara właściciela majątku Żabkowice Śląskie, będący bratankiem cesarza Wilhelma II i siostrzeńcem carycy Aleksandry. Trzecim – ostatnim bohaterem powieści jest nieszczęsny carewicz Aleksy.
Autor przyjmuje bardzo ciekawą konwencję, opisuje życie chorych mężczyzn. Przy Alfonsie to on sam opowiada o historii swojej rodziny, obawie matki co do wyboru żony przez syna. Opowiada o zdiagnozowaniu u niego hemofilii, ciągłym lęku o jego życie. Życie w złotej klatce, choroba która uniemożliwiła mu normalne życie, która przyczyniła się do pogorszenia nastrojowo społecznych i w oczach bliskich a także ludu uczyniła z niego nieodpowiedniego następcę tronu. Ten opis, życia młodego człowieka jest bardzo poruszający, może dlatego iż Autor uczynił go bardzo osobistym, nie dowiadujemy się o tym wszystkim od świadków, osób które coś słyszały, coś widziały, poznajemy relację bezpośrednią. Niemalże przysłuchujemy się rozmowie. Dzięki temu rozdziałowi poznajemy, dosyć pobieżnie, schyłek monarchii przed wojną domową i dramat jej poszczególnych członków. Alfons umarł mając 31 lat. Akurat wszedł w wiek w którym śmiertelność hemofilików w związku ze procesami biologicznymi była bardzo mała, tylko około 8%(co w porównaniu z 58% śmiertelności w wieku od narodzin do dwudziestego roku życia, wydaje się znikomym odsetkiem).
Waldemar Hohenzollern nie musiał umrzeć, gdyby nie wojenna zawierucha, paniczna niechęć w stosunku do Niemców, którzy rozpoczęli II wojnę światową, przeprowadzony by transfuzję i stary książę przeżyłby. Waldemar dobiegał sześćdziesiątki, nie zabił go okres dzieciństwa, nie pokonaly go upadki, ząbkowanie, skaleczenia, jako jeden z nielicznych hemofilików dożył tak sędziwego wieku, wiązało się to z tym, że tak jak Alfons, dożył czasów gdy odkryto zbawienną moc transfuzji krwi od zdrowych osób, posiadających właściwą grupę krwi. Takie transfuzje często ratowały mu życie. Niewiele brakło, a tym razem również by je uratowały. Waldemar jest przedstawicielem dynastii Hohenzollerów, o której niewiele się mówi w kontekście hemofilii. Jest więc Waldemar ciekawostką, nie tylko ze względu na dynastię z jakiej się wywodzi, ale również ze względu na wiek którego dożył. Jego brat zmarł również, w młodym wieku z powodu hemofilii.

Wreszcie ostatni bohater książki, syn Mikołaja II i Alicji Heskiej – Aleksy. Długo wyczekiwany następca tronu, wymodlony cud, chłopiec który miał ocalić Rosję. Prawda o jego przypadłości wyszła na jaw, najwcześniej(z wszystkich bohaterów), wkrótce po narodzinach dał o sobie znać krwotok z pępka, wtedy cienie podejrzenia zawitały na dwór, razem z nimi rozpacz i strach na dobre rozgościły się przy kołysce małego. Rozpoczęła się szalona walka o życie carewicza, toczona w tajemnicy. To z powodu chorego carewicza na dworze pojawił się Rasputin, będący ostatnim szarlatanem, który starał się dochrapać synekury za pomocą swoich szemranych umiejętności. Jednak w jakiś sposób pomagał chłopcu, tamował jego krwotoki i uśmierzał ból. Autor używając logicznych argumentów, próbuje wyjaśnić fenomen cudów Rasputina. Czytając opis zmagań Aleksego z chorobą, niejednokrotnie się wzruszymy. Jak pełne udręk było jego życie, jak doskwierać musiała ta złota klatka mająca chronić jego zdrowie i życie, przy całej dojrzałości, był przecież zwykłym chłopcem, który chciał się bawić, dokazywać, czy wreszcie jeździć na rowerku. Jego koniec jest najokrutniejszy… ale o tym przecież wiecie.


Wreszcie na sam koniec mamy rozdział poświęcony hemofilii od pierwszych wzmianek na temat choropy, jej przebiegu, objawów, dywagacji na temat tego skąd u Wiktorii gen odpowiadający za hemofilię. Pewnie wielu z Was obawia się iż książka będzie niestrawialna ze względu na terminologię medyczną. Nic bardziej błędnego Autor w bardzo przystępny sposób tłumaczy, zarówno rzeczy tak oczywiste jak krzyżówki Mendla w kontekście hemofilii(czy możliwe jest aby kobieta zachorowała na hemofilię), jak również opis procesu krzepnięcia krwi i zaburzeń wywołanych hemofilią będzie zrozumiały.
Nie objawiam jakichś szalonych fascynacji medycyną, jednak bardzo mnie ujęła ta książka, każda czynność przerywająca lekturę była bardzo niemile widziana. Czyta się bardzo szybko, porusza, dostarcza wielu nowych informacji o tym jak ciężkie było życie człowieka z hemofilią kiedyś, rzeczy błahe, potknięcie, przeciągniecie się przez sen, wypadanie mleczaków, stanowiły zagrożenie życia, jakby człowiek był z kruchej porcelany.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jak oni pracują. Rozmowy z polskimi twórcami

Z prawdziwą przyjemnością pożarłam w przysłowiowym "międzyczasie" tę lekturę. Jak na debiutującą autorkę - pozycja świetna. Czyta się lekko...

zgłoś błąd zgłoś błąd