Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Powrót na wrzosowisko

Tłumaczenie: Aldona Szpakowska
Wydawnictwo: Comfort Oficyna Wydawnicza
6,57 (74 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
4
8
7
7
26
6
21
5
8
4
3
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Return Of The Native
data wydania
ISBN
9788385377214
liczba stron
283
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Agnieszka

Jednym z bohaterów tej powieści, nie mniej znanej niż "Tessa D'Urberville", uczynił Hardy osobliwą przyrodę Wessexu. Tytułowe wrzosowisko Egdon staje się ukrytą inspiracją powieściowych wydarzeń. To właśnie surowość rodzinnych stron budzi w bohaterach tęsknotę lub rozczarowanie, a także przyciąga ich lub odpycha. Losy dwojga głównych postaci - Eustachii i Clyma - ilustrują sprzeczność, tak...

Jednym z bohaterów tej powieści, nie mniej znanej niż "Tessa D'Urberville", uczynił Hardy osobliwą przyrodę Wessexu. Tytułowe wrzosowisko Egdon staje się ukrytą inspiracją powieściowych wydarzeń. To właśnie surowość rodzinnych stron budzi w bohaterach tęsknotę lub rozczarowanie, a także przyciąga ich lub odpycha.

Losy dwojga głównych postaci - Eustachii i Clyma - ilustrują sprzeczność, tak znamienną dla powieści Hardy'ego: przeciwieństwo między przywiązaniem do miejsca narodzin a ciekawością odmiany i tęsknotą za wielkim światem. Eustachię pociąga rojne wielkomiejskie życie; Clym zaś, znużony Paryżem, wraca do Egdonu, szukając wytchnienia i spokoju. To rozdarcie przesądzi też o ich losach. Przeżywamy tu zderzenie uczuć - małżeńskich, macierzyńskich, synowskich; uczuć jakże prawdziwych, a zarazem niespełnionych, zranionych, tragicznych.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 243
Bianka | 2016-10-23
Przeczytana: październik 2016

Co mnie skłoniło do przeczytania tej książki? Lektor. Tak, lektor! Do szpiku kości angielski gentleman. Nawiasem mówiąc, mój ulubiony aktor. Najpierw zaopatrzyłam się więc w angielski audiobook, a potem polską książkę. Z tym, że dawkowałam obie rzeczy jednocześnie ;D Poszłam na łatwiznę po prostu. To taki mój sprytny sposób na moją nienachalną znajomość języka.
Historia natomiast zdawałoby się skądinąd znajoma. O miłości. Niejednej. Na wrzosowisku ;D O prowincjonalnych intrygach i plotkach, o magii i wiejskich zabobonach, o tym kto pasuje, a kto nie do tutejszego środowiska, o zazdrości i laleczkach voodoo. O tym, że kiedy piękna dziewczyna zawróci w głowie dobrze zapowiadającemu się młodemu człowiekowi i on z tego powodu czyni różne głupstwa, to wiadomo od razu, że to czarownica. Trzeba ją dźgnąć znienacka w kościele, upuścić tej małpie krwi! To właśnie ta wiedźma pali ogniska na wrzosowisku wieczorową porą i hipnotyzuje bogu ducha winnych ludzi. W dodatku jest niebywale wyrachowana, ma swoje przemyślane cele. Nieodrodna femme fatale!
"Istnieje pewien sposób natężenia światła, pewna jego tonacja, która wpływa na zakłócenie równowagi zmysłów i niebezpiecznie wzmaga czulsze nastroje, a połączona z ruchem potęguje aż nadmierne emocje, podczas gdy rozsądek pozostaje w stosunku odwrotnie proporcjonalnym, usypia i ślepnie – i takie właśnie światło padało z księżycowej tarczy".
Malownicze opisy przyrody potęgują niezwykły nastrój.
"Wszystko tchnęło idealną harmonią. Słońce, spoczywające na linii horyzontu, słało po ziemi strumienie blasku spoza miedzianych i liliowych obłoków, układających się płatami pod seledynem nieba. Wszystko co było ziemne i znajdowało się na ziemi pomiędzy nimi a słońcem, otaczała purpurowa mgła, w której chmary brzęczących komarów, kłębiąc się i wirując, błyskały jak iskry"
Kto by przypuszczał, że prosta, leniwie tocząca się opowieść o codziennym życiu kilkorga mieszkańców wrzosowiska, tajemniczego pustkowia zwanego Egdon Heath, przeistoczy się nagle w prawdziwy dramat?
"O sile ciosu decyduje różnica między tym, czego oczekujemy, a co następuje". A co, jeśli w ogóle go nie oczekujemy? Czasem jedna nasza czynność, lub właśnie bezczynność, powoduje całą lawinę dramatycznych wydarzeń, a jeden niedoręczony na czas list, powoduje tragedię. Po takiej historii trudno nie uwierzyć w "efekt motyla". Czy trzepot jego skrzydeł nad rodzimym uroczyskiem może wywołać trzęsienie ziemi na antypodach? Prosta historia o sile sprawczej skomplikowanych uczuć. Dobra na leniwe niedzielne popołudnie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sekret, którego nie zdradzę

Rewelacyjna, serio:). Chyba stęskniłam się książkami Tess Gerritsen bo jestem zauroczona najnowszą. Znów jest tam wszystko: tajemnica, zbrodnia, miłoś...

zgłoś błąd zgłoś błąd