Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zrodzona z lodu

Tłumaczenie: Grażyna Jagielska
Cykl: Saga Rodu Concannonów (tom 2)
Wydawnictwo: Amber
6,97 (143 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
15
8
23
7
51
6
29
5
12
4
5
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Born in ice
data wydania
ISBN
8371690541
liczba stron
272
słowa kluczowe
siostry, pensjonat, pisarz
język
polski
dodała
villemo47

Książka z cyklu Saga rodu Concannonów. Zimą pensjonat Brianny Concannon pustoszeje, lecz brak towarzystwa nie dokucza właścicielce, która wreszcie może cieszyć się spokojem i ciszą. Ale tego roku pojawia się niezwykły gość. Amerykański pisarz Grayson Thane ma zamiar spędzić sześć miesięcy w tym ustronnym miejscu, tworząc nową powieść. Jest z natury samotnikiem, a bolesne przeżycia sprawiły, że...

Książka z cyklu Saga rodu Concannonów. Zimą pensjonat Brianny Concannon pustoszeje, lecz brak towarzystwa nie dokucza właścicielce, która wreszcie może cieszyć się spokojem i ciszą. Ale tego roku pojawia się niezwykły gość. Amerykański pisarz Grayson Thane ma zamiar spędzić sześć miesięcy w tym ustronnym miejscu, tworząc nową powieść. Jest z natury samotnikiem, a bolesne przeżycia sprawiły, że nie chce wiązać się uczuciowo. Półroczna znajomość całkowicie odmieni jednak losy Brianny i Graysona, a miłość nada sens ich życiu...

 

źródło opisu: opis z okładki

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 446
ewa | 2017-04-17
Na półkach: Przeczytane

Kolejna odsłona wiejskiej Irlandii,z cichymi wioskami,przyjaznymi pensjonatami,pubami,w których słychać muzykę i w których spotykają się przy kuflu piwa nie tylko dobrzy znajomi,ale i całkiem obcy.Podoba mi się idea współpracy,bardzo żywa w Norkowej irlandzkiej wsi.Takie przejawia sie nie tylko w pomocy innym(w pracy na roli,czy budowie),ale też we wspólnym świętowaniu radosnych i smutnych chwil.czy to chrzciny,czy stypa,czy odwiedzanie chorej/rannej sąsiadki-wszyscy są razem,starają się pomóc innym.Ponownie fajni bohaterowie głowni i poboczni.Brenna i Greyson to fajna para,pełna kontrastów,ale bardzo sobie oddana.Oboje poranieni-ona przez porzucenie przez narzeczonego i koszmarna matkę,on ma za sobą trudne dzieciństwo(matka ćpunka i dziwka,potem dom dziecka,w końcu życie na ulicy i powolne odbijanie się od dna).Kolejna ciepła opowieść z HEA,klimatyczna i pozostawiająca po sobie miłe uczucie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna z Brooklynu

Skuszona licznymi nie zawiodłam się. Książka wciągnęła mnie od pierwszych stron aż do ostatniej kartki. Kiedy myślisz, że zagadka jest już rozwiązana...

zgłoś błąd zgłoś błąd