Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Krucyfiks

Cykl: Robert Hunter (tom 1)
Wydawnictwo: Sonia Draga
7,94 (1140 ocen i 196 opinii) Zobacz oceny
10
157
9
220
8
374
7
258
6
78
5
36
4
7
3
8
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Crucifix Killer
data wydania
ISBN
9788375082579
liczba stron
424
język
polski
dodała
Ag2S

W głębi parku narodowego Los Angeles National Forest, w opuszczonej chacie, policjanci odkrywają zwłoki młodej kobiety. Przed śmiercią ofiarę okrutnie torturowano, by na koniec przywiązać ją za nadgarstki do dwóch równolegle ustawionych drewnianych pali, z rozpostartymi ramionami, kolanami dotykającymi ziemi, jak podczas modlitwy. Na jej karku morderca zostawił podpis: tajemniczy symbol...

W głębi parku narodowego Los Angeles National Forest, w opuszczonej chacie, policjanci odkrywają zwłoki młodej kobiety. Przed śmiercią ofiarę okrutnie torturowano, by na koniec przywiązać ją za nadgarstki do dwóch równolegle ustawionych drewnianych pali, z rozpostartymi ramionami, kolanami dotykającymi ziemi, jak podczas modlitwy. Na jej karku morderca zostawił podpis: tajemniczy symbol podwójnego krzyża. Ten sam, którego kilka lat wcześniej używał seryjny morderca ochrzczony przez media Krucyfiksem. Problem w tym, że Krucyfiksa złapano i stracono prawie dwa lata wcześniej. Czy to możliwe, by naśladowca dotarł do szczegółów starej zbrodni, znanych tylko wąskiej grupie pracujących przy śledztwie policjantów? A może wtedy skazano niewłaściwego człowieka?
Pracujący przy tamtym śledztwie detektyw Robert Hunter nigdy nie był przekonany, że złapali wówczas prawdziwego mordercę. Odbierając pewnego dnia telefon i słysząc ten sam znajomy, zniekształcony specjalnymi urządzeniami głos, każdym nerwem ciała czuje, że koszmar, który miał się skończyć lata wcześniej, odżywa na nowo, ze zdwojoną siłą.
A morderca znów próbuje go wciągnąć w swą chorą grę.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sonia Draga, 2010

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 546
Wicca | 2013-08-28
Przeczytana: 28 sierpnia 2013

"To wszystko już było" takie myśli towarzyszły mi z każdą kolejną przewróconą stroną lektury "Krucyfiksa" amerykańskiego pisarza Chrisa Cartera. Nie będę ukrywać, jestem po części rozczarowana tą pozycją! Zbyt wiele sobie obiecywałam, co zresztą często mi się zdarza ostatnimi czasy. Miał to być trzymający w napięciu thriller, a otrzymałam książkę która jest połączeniem kilku mocniejszych filmów w tym słynnej "Piły", która chyba każdemu jest znana. Wnosek nasuwa się jeden - ciężko jest napisać coś nowego, a do rzeczy które już ujrzały światło dzienne można tylko dodać kilka nowych wątków, coś zmienić, sprytnie pominąć i powieść gotowa. Ale czy tak to powinno wyglądać? Czy my czytelnicy mamy ochotę na powtórkę z rozrywki w wersji papierowej? raczej nie...

Z czym tym razem mamy do czynienia?

Mamy serię zabójstw, przebiegłego a zarazem nieuchwytnego psychopatycznego mordercę oraz obraz mrocznego Los Angeles które dopiero nocą odkrywa swoje prawdziwe ciemne oraz bezlitosne oblicze: prostytucja, filmy snuff, sadomasochistyczne imprezy zakrapiane alkoholem oraz przestępczy półświatek z którym nikt z nas nie chciałby mieć nic wspólnego. Mamy również głównego bohatera - detektywa który za wszelką cenę pragnie ująć mordercę...


ale nie jest to takie proste...


bowiem nasz zabójca pozostaje cały czas o krok przed organami ścigania, prowadzi z nimi grę, myląc tropy i skutecznie zacierając wszelkie ślady. Jest przebiegły do tego stopnia, że w przeszłości znalazł zupełnie innego człowieka, który sam wziął na siebie jego winy i został za nie skazany na karę śmierci. Jednocześnie jednak psychopatyczny przestępca nie zamierza wcale pozostać niezauważonym i po latach powraca aby dokończyć swoje dzieło. Gdy pewnego dnia detektyw Hunter na miejscu zabójstwa znajduje niewiarygodnie okaleczone ciało młodej kobiety z wyciętym na karku tajemniczym symbolem podwójnego krzyża, przeczuwa już, że jego życie wkrótce zamieni się w koszmar i nie może mieć już żadnych wątpliwości – morderca powrócił niczym najgorszy sen z którego chciałby się jak najszybciej wybudzić…

Tak w skrócie można opisać fabułę owego thrillera w którym obok głównego wątku, w tle prowadzona jest subtelna refleksja na temat zła. Czy człowiek rodzi się z bolesnym piętnem zabójcy czy też dopiero życiowe doświadczenia i przeżyte traumy sprawiają, że w jego mózgu rodzi się patologiczna potrzeba zabijania? oraz do jakiego stopnia człowiek stykający się na co dzień z makabrycznymi morderstwami i próbujący śledzić seryjnych morderców, wczuwając się w każdą ich myśl i niemalże przywdziewając ich skórę, aby przewidzieć kolejny ruch przeciwnika, potrafi zachować swoje jestestwo i oddzielić się od wykonywanej pracy?

KRUCYFIKS niezaprzeczalnie trzyma w napięciu i z rosnącym podnieceniem wyczekuje się na moment przełomowy, gdy wreszcie odsłonięta zostanie twarz mordercy. Sposób budowania napięcia i prowadzenia narracji – jak na debiut literacki– są naprawdę przemyślane i zwiastują obiecujący początek dla kariery autora. Troszkę natomiast rozczarowuje sam punkt kulminacyjny, kiedy następuje wreszcie konfrontacja detektywa z mordercą i jakże charakterystyczna dla tego gatunku rozmowa „kata z ofiarą”, podczas której odkryte zostają wszystkie karty. O ile do tego momentu fabuła jest prowadzona praktycznie bez zarzutu, samo rozwiązanie okazuje się być naciągane do granic możliwości. Odniosłam wrażenie, że autor za bardzo chciał nas zaskoczyć w finale, i w ostateczności trochę przeholował. Będąc sprawiedliwą muszę przyznać, że faktycznie, tożsamość zabójcy była nie do przewidzenia, ale i też nie była dla mnie zbytnim zaskoczeniem. No cóż, osobom które dopiero zaczynają przygodę z thrillerem książka przypadnie do gustu, natomiast tym które swoje już w życiu przeczytały oraz obejrzały, może się wydać zwyczajnie za słaba, tak i też było w moim przypadku...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Detoks. Zdzisław Beksiński, Norman Leto. Korespondencja, rozmowa

Czy między artystami zawsze musi panować rywalizacja? Okazuje się, że nie. Przyjaźń ma różne oblicza, wiek jest wydumanym problemem. Młodość czerpie z...

zgłoś błąd zgłoś błąd