Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ogród cieni

Tłumaczenie: Jerzy Łoziński
Cykl: Rodzina Dollangangerów (tom 5)
Wydawnictwo: Świat Książki
7,48 (132 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
22
9
16
8
18
7
40
6
22
5
12
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Garden of Shadows
data wydania
ISBN
9788371298509
liczba stron
316
język
polski
dodała
Irena

Akcja piątej, ostatniej części cyklu dzieje się przed wydarzeniami z wszystkich czterech poprzednich opowieści o Dollangangerach - do dnia, w którym czwórka dzieci Dollangangerów trafiła do Foxworth Hall. Historia rozpoczyna się, gdy Oliwia poznaje Malcolma Foxwortha. Wkrótce biorą ślub i przeprowadzają się do Foxworth Hall. Dopiero tam Oliwia odkrywa ciemne tajemnice Malcolma i jego...

Akcja piątej, ostatniej części cyklu dzieje się przed wydarzeniami z wszystkich czterech poprzednich opowieści o Dollangangerach - do dnia, w którym czwórka dzieci Dollangangerów trafiła do Foxworth Hall. Historia rozpoczyna się, gdy Oliwia poznaje Malcolma Foxwortha. Wkrótce biorą ślub i przeprowadzają się do Foxworth Hall. Dopiero tam Oliwia odkrywa ciemne tajemnice Malcolma i jego przeszłość. W życiu Oliwii rozpoczyna się najtragiczniejszy rozdział...

(V - ostatnia - część cyklu Dollanganger)

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 264
andziorek | 2014-03-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 marca 2014

Całkiem niedawno, zupełnie przypadkowo, w moich rękach znalazła się ta niezwykła książka. Teoretycznie jest to piąty tom sagi o rodzinie Dollanganger’ów. W praktyce jednak fabuła stanowi zamknięcie całej historii, poprzez szczegółowe wyjaśnienie przyczyn tragicznych losów tejże familii.

Cofamy się więc w odległą przeszłość, poznając losy dziadków rodzeństwa, które zostało tak okrutnie potraktowane; z dnia na dzień, bez szerszych wyjaśnień zamknięto je na długie miesiące na ciemnym poddaszu. Babka Oliwia wydawała mi się najzimniejszą ze wszystkich kobiet na świecie. „Ogród cieni” daje jednak odpowiedź na pytanie dlaczego stała się aż tak nieludzka.

Autorka bardzo wyraźnie nakreśliła przemianę osobowościową, jaka nastąpiła w głównej bohaterce książki. Z niewinnej, nieskazitelnej, skromnej i zakompleksionej (z powodu wysokiego wzrostu) młodej dziewczyny, z biegiem lat tworzy się bardzo konserwatywna, zacięta kobieta. Jej postać obrasta w twardą skorupę. Staje się zimna i wyrachowana. Oddala od siebie wszelkie ludzkie odczucia i emocje.

Nie dzieje się to bez przyczyny. Odpowiada za to jedna osoba, jej mąż Malcolm Foxworth. Gdy go poznała, myślała że wygrała los na loterii. Był on pierwszym mężczyzną, przy którym czuła się w pełni akceptowana. Bardzo szybko oddała mu swoje serce. Tuż po ślubie, po przyjeździe do jego ogromnej rezydencji – Foxworth Hall – uświadamia sobie jednak w jak dużym była błędzie co do tego człowieka.

Okazuje się, że Oliwia miała być tylko jednym z elementów jego planu na życie. Była istotnym składnikiem jego układanki, w której jej jedynym zadaniem, jako jego żony było urodzenie mu potomków oraz zarządzanie posiadłością. Nie było tu miejsca na miłość i czułość. Malcolm był bowiem człowiekiem despotycznym. Potrafił tylko ranić i upokarzać swoją żonę.

Jakby tego było mało, ciosem dla niej okazał się powrót do rezydencji ojca Malcolma, ze swą młodziutką, niezwykle urodziwą i wesołą żoną - Alicją. Wraz z ich przyjazdem cały dom ożył. Służba pokochała nową panią domu, która była zupełnym przeciwieństwem zgorzkniałej i surowej Oliwii.

Jednak w Foxworth Hall jeszcze nikt nigdy nie zaznał pełni szczęścia. To miejsce jest jakby naznaczone, źle wpływa na ludzi. Nie inaczej będzie w tym przypadku; na terenie rezydencji dojdzie bowiem do wielu nieszczęść, które odcisną swe piętno na przyszłych pokoleniach Foxworth’ów.

Podsumowując – fabuła powieści skupia się na ogromie cierpienia, na jakie skazany zostaje człowiek przez wydawałoby się najbliższą mu osobę. Czasami tak niewiele potrzeba do szczęścia. Wystarczyłaby odrobina miłości, szacunku i troski. W przypadku Oliwii zabrakło wszystkiego. Ślub z nieodpowiednim mężczyzną zamienił jej spokojne dotąd życie w piekło. Wszystkie plany i marzenia legły w gruzach. Upokorzenia i przemoc psychiczna stały się częścią jej dnia codziennego.

To wszystko sprawiło, że zrobiło mi się ogromnie żal tej kobiety i zaczęłam na wiele spraw patrzeć inaczej. Jednak z drugiej strony czy to wszystko może stanowić usprawiedliwienie dla jej późniejszego, haniebnego zachowania… Czy ofiara ma prawo, aby zamienić się w kata…? Nie potrafię jednoznacznie ocenić tej postaci. Może Wam będzie łatwiej. Zachęcam do lektury…

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna z pociągu

Nie spodziewałam się takiego zakończenia. Na początku wydawała mi się nudna i bez 'polotu', ale z czasem akcja zaczęła się rozkręcać. Nieco ciężko był...

zgłoś błąd zgłoś błąd