Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Studnia wieczności

Tłumaczenie: Magda Białoń-Chalecka
Cykl: Magiczny Krąg (tom 3)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,58 (1499 ocen i 155 opinii) Zobacz oceny
10
223
9
268
8
291
7
376
6
176
5
99
4
28
3
24
2
9
1
5
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Sweet Far Thing
data wydania
ISBN
9788324589593
liczba stron
760
słowa kluczowe
magiczny krąg, gemma doyle
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Leonor

Upłynął już prawie rok od przybycia Gemmy Doyle do Akademii Spence. Wiele się w tym czasie wydarzyło. Dziewczyna sądziła, że pokonanie Kirke to koniec kłopotów. Miała nadzieję, że będzie mogła zająć się już tylko przygotowaniami do debiutu na londyńskich salonach. Niestety kolejne zdarzenia przekreślają jej plany. Gemma ma teraz poważne powody do obaw o swoje zdolności magiczne. Nie dają jej...

Upłynął już prawie rok od przybycia Gemmy Doyle do Akademii Spence. Wiele się w tym czasie wydarzyło. Dziewczyna sądziła, że pokonanie Kirke to koniec kłopotów. Miała nadzieję, że będzie mogła zająć się już tylko przygotowaniami do debiutu na londyńskich salonach. Niestety kolejne zdarzenia przekreślają jej plany.

Gemma ma teraz poważne powody do obaw o swoje zdolności magiczne. Nie dają jej spokoju tajemnicze wizje. Kim jest dama w lawendowej sukni? Co oznacza Drzewo Wszystkich Dusz? Gdzie zniknął Kartik? To tylko niektóre z pytań, na które nie zna odpowiedzi. W poszukiwaniu przeznaczenia nie może sobie pozwolić na błędne decyzje – musi przecież chronić świat i najbliższych.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1025
Nana | 2010-12-11
Przeczytana: 10 grudnia 2010

Jakimś cudem skończyłam... Zacznę od tego, że odwlekałam przeczytanie tej książki, ale nie wytrzymałam - po prostu musiałam ją przeczytać! No i się nie zawiodłam...
Nie wiem dlaczego, ale w pewnym sensie znałam zakończenie już jak rozpoczęłam czytać początek... Nie jestem pewna, czy to było tak proste do rozwikłania czy nie, ale jedno wiem: od samego początku ta osoba musiała umrzeć... To sprawiło sporo bólu w moim sercu, bo kiedy coś strasznego, czego nie jesteś jeszcze świadom, ale podświadomie wiesz, że tak jest, sprawia, że czujesz się tak, a nie inaczej. Hehe, ale zakręciłam tą myśl, w każdym bądź razie: tak było w moim przypadku.
Co do treści: naprawdę świetna i zachwyca oryginalnością, ale nie wiem dlaczego mam taki niedosyt, bo gdzieś między początkiem a środkiem akcja staje się bardzo podobna do poprzednich tomów i jakimś takim trafem nie przemawia już do mnie ten tom trylogii tak mocno jak poprzednie…
Muszę przyznać, że „Studnia wieczności” o dziwo nie ma 500 stronicowego przypomnienia co się działo w poprzednim tomie, co mi się bardzo w niej podobało, bo w końcu po co powtarzać poprzednie części? Warto skupić się na tym co miało być w tym tomie i autorka o dziwo o tym wiedziała w odróżnieniu od innych książek tego typu (dla młodzieży)!

„- Doktor Van Ripple powiedział mi, że iluzja działa, ponieważ patrzący chcą w nią wierzyć. No więc dobrze. Dajmy im to, czego chcą – zamykam spór.”

Przytoczyłam ten cytat dla przykładu – jest ich całkiem sporo, a przynajmniej ja kilka wychwyciłam;) Ten jest szczególny bo mógłby być definicją… (tutaj wstawcie czego, bo zapewne macie różne wersje…)

Nie potrafię nic więcej napisać poza: POLECAM!


„- Nie, nie jestem (sama). Jestem taka jak wszyscy na tym głupim, cholernym, zdumiewającym świecie. Niedoskonała. Nawet bardzo. Ale pełna nadziei. Nadal jestem sobą.(…)”

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ławeczka pod bzem

Będąc maniaczką bzu i jego zapachu, nie mogłam przejść obojętnie obok książki Agnieszki Olejnik pt. "Ławeczka pod bzem". Wyobraź sobie, że...

zgłoś błąd zgłoś błąd