Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ludzie Smileya

Tłumaczenie: Maciej Świerkocki
Cykl: Smiley (tom 7) | Seria: Srebrna Seria
Wydawnictwo: Amber
7,12 (98 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
7
8
21
7
31
6
18
5
5
4
3
3
1
2
0
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Smiley's people
data wydania
ISBN
8372451680
liczba stron
287
słowa kluczowe
ludzie smileya john carre
język
polski
dodała
dona

George Smiley, były szef brytyjskiego wywiadu i najlepszy oficer operacyjny, odchodzi z czynnej służby. Zamierza prowadzić spokojne życie i pisać książkę. Pewnej nocy budzi go telefon. W jednym z londyńskich parków znaleziono ciało mężczyzny. Zamordowany był agentem brytyjskiego wywiadu. Dla Smileya oznacza to początek najtrudniejszej sprawy w jego szpiegowskiej karierze. Musi zająć się tajną...

George Smiley, były szef brytyjskiego wywiadu i najlepszy oficer operacyjny, odchodzi z czynnej służby. Zamierza prowadzić spokojne życie i pisać książkę. Pewnej nocy budzi go telefon. W jednym z londyńskich parków znaleziono ciało mężczyzny. Zamordowany był agentem brytyjskiego wywiadu. Dla Smileya oznacza to początek najtrudniejszej sprawy w jego szpiegowskiej karierze. Musi zająć się tajną operacją; nie po to jednak, by nią pokierować, lecz by zatrzeć wszelkie ślady jej istnienia....

Najlepsza powieść Johna le Carre! Bardziej ekscytujaca niż jakakolwiek inna książka tego mistrza. Akcja przenosi się w szalonym tempie z miejsca na miejsce po całej szachownicy zimnowojennej Europy.
"Evening Standard"

Książek Johna le Carre nie można uznać za zwyczajne szpiegowskie thrillery. Jego utwory sytuują się w najlepszej tradycji brytyjskiej literatury.
"Życie"

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 98
pio6713 | 2012-05-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 kwietnia 2012

Nie ukrywam swojej sympatii dla tego starszego pana, który z powieści szpiegowskiej uczynił sztukę . Jest tym kim Chandler dla powieści detektywistycznej czy Lem z Dickiem dla SF . O świecie tajnych służb można opowiadać za pomocą Jamesa Bonda. Ale gdy zmęczą już wasze uszy wybuchy i wystrzały a szeroko rozdziawione usta coraz częsciej z podziwu będą przechodziły w funkcję ziewania – wtedy jest czas na Le Carre i i jego bohatera George Smileya .
Emerytowanego, zdradzanego przez żonę, ubranego w znoszone garnitury w kolorze ziemi agenta służb specjalnych, którego mózg pracuje niezawodnie . Jego swiat jest cichy i spokojny, chociaż to tylko pozory . Jeżeli pada w nim trup, nawet gęsto, to my zazwyczaj spóźniamy się na miejsce zbrodni . Omijają nas sceny spektakularnych pościgów . W zamian dostajemy na przykład scenę werbunku Grigorjewa z koncówki ksiązki. Pytanie w tej rozmowie nie znaczą dokładnie tego co znaczyć się wydają, z odpowiedziami jest podobnie, widzowie-bohaterowie doskonale zaznajomieni z fachowością głownych aktorów wydają tylko ochy i achy nad sztuką rozmowy, która toczy się jakby w metajęzyku Długie pauzy i ciągnace się minuty oczekiwania, ale jakoś czas nam się nie dłuży . Wiemy, że ta cisza może być bardziej zabójcza niż cała seria z kałasznikowa . Nie wszystko jest tutaj podane na tacy. Ale dobrze, czytelnik musi się nieco wysilić, stanać na palcach, wyciągnać się z lekka, by zobaczyć co jest za murem wznoszonym przez Le Carre
Nie wiem jak wyglada prawdziwy świat MI6 czy KGB,, ale mam wrażenie, że dużo mu bliżej do Smileya niż do Bonda . Duzo wiecej analizy, zwracania uwagi na drobiazgi niż ładowania wciąż nowych magazynków, wypijania coraz mocniejszych drinków i przytulania coraz bardziej atrakcyjnych pań . Nie ma w tym swiecie miejsca na bład i na ludzkie uczucia . Kto da im się omamić, musi zaplacić najwyższą cenę .
Ludzie Smielya to ostatnia część trylogii , która początek bierze w powieści „Druciarz, Krawiec, Żołnierz, Szpieg” . To historia zmagań Smileya z Karlą – demonicznym naczelnikiem Czternastego Wydziału Centrali Moskiewskiej czyli radzieckiego wywiadu . Ich realcja przypominają stosunki Holmesa z Moriartim . Od wzajemnej fascynacji do nienawiści . Koniec konców jednak to tylko dwaj starsi panowie, których w parku pewnie wzięlibyści za nudnych ale pogodnych dziadków spieszących na spotkanie z wnuczetami . I może to jest klucz do uroku powieści Le Carre . Codzienne sprawy codziennymi nie są . Kazda ulica może być areną szpegowskiej operacji, choć pozornie wyglada całkiem zwyczajnie, a nasi sąsiedzi to tak naprawdę wysoko postawienie agenci słuzb specjalnych .

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ojciec nieświęty

Niewygodna prawda której nie akceptują "katolicy". Prawda o wykreowanym naciąganie "autorytecie".

zgłoś błąd zgłoś błąd