Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ludzie Smileya

Tłumaczenie: Maciej Świerkocki
Seria: Srebrna Seria
Wydawnictwo: Amber
7,04 (108 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
7
8
25
7
33
6
19
5
6
4
3
3
2
2
1
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Smiley's people
data wydania
ISBN
8372451680
liczba stron
287
słowa kluczowe
ludzie smileya john carre
język
polski
dodała
dona

George Smiley, były szef brytyjskiego wywiadu i najlepszy oficer operacyjny, odchodzi z czynnej służby. Zamierza prowadzić spokojne życie i pisać książkę. Pewnej nocy budzi go telefon. W jednym z londyńskich parków znaleziono ciało mężczyzny. Zamordowany był agentem brytyjskiego wywiadu. Dla Smileya oznacza to początek najtrudniejszej sprawy w jego szpiegowskiej karierze. Musi zająć się tajną...

George Smiley, były szef brytyjskiego wywiadu i najlepszy oficer operacyjny, odchodzi z czynnej służby. Zamierza prowadzić spokojne życie i pisać książkę. Pewnej nocy budzi go telefon. W jednym z londyńskich parków znaleziono ciało mężczyzny. Zamordowany był agentem brytyjskiego wywiadu. Dla Smileya oznacza to początek najtrudniejszej sprawy w jego szpiegowskiej karierze. Musi zająć się tajną operacją; nie po to jednak, by nią pokierować, lecz by zatrzeć wszelkie ślady jej istnienia....

Najlepsza powieść Johna le Carre! Bardziej ekscytujaca niż jakakolwiek inna książka tego mistrza. Akcja przenosi się w szalonym tempie z miejsca na miejsce po całej szachownicy zimnowojennej Europy.
"Evening Standard"

Książek Johna le Carre nie można uznać za zwyczajne szpiegowskie thrillery. Jego utwory sytuują się w najlepszej tradycji brytyjskiej literatury.
"Życie"

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (296)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5817
Kalissa | 2014-12-06
Przeczytana: grudzień 2014

(...) kochanie żywych sprawia mi niekiedy pewne trudności."

Nadal nie mogę zrozumieć, jak spokojne i niemal powolne powieści szpiegowskie Johna le Carre, powodują, że zaciskam pięści, bo boję o los bohaterów, że przejęta, oczekuję rozwiązania tajemnic i że zupełnie nagle jestem otoczona atmosferą grozy?!

George Smiley to jeden z moich ulubionych bohaterów literackich w ogóle. Mądry i oddany własnej pracy, wspaniały obserwator o genialnej pamięci, dochodzi w tej powieści aż do granic swoich uczuć i do granic swoich ideałów.

Genialne było w tej powieści spokojne zrozumienie i proste zauważenie, że największe zwycięstwo może być jednocześnie największą klęską i odwrotnie. Aż zadrżałam na koniec - zupełnie jakby śnieg padający w Berlinie i chłód atmosfery powieści powiał w moim domu!

PS. Zaczynając czytać tę powieść, należy mieć na uwadze, że znajduje się w niej spoiler do powieści „Szpieg”.

książek: 302
Clausewitz | 2015-04-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 kwietnia 2015

Znakomity obraz psychologiczny głównego bohatera decyduje o wysokiej jakości klimatycznego, sennie rozwijającego się, szpiegowskiego dzieła. Niespieszna narracja podbudowuje klimat zimnej wojny, kiedy intelekt mrukliwego, beznamiętnego byłego szefa służb wywiadowczych decyduje o wygranej potyczce z równie niezwykłym szefem radzieckim. George Smiley króluje w czasach, kiedy technologia nie dostarcza wszystkich dowodów i zanurzenie się w minionym świecie, dzięki analitycznemu stylowi pisania, powoduje większe zaangażowanie się czytelnika, niż w przypadku bardziej przystępnych pod względem realiów historii.

książek: 596
pia | 2014-04-27
Przeczytana: 13 kwietnia 2014

Znowu George Smiley i znowu przerwana emerytura, ale tym razem z innego powodu i już po raz ostatni. Tym razem pozamykanie pewnych spraw Cyrku i swoich własnych, swojej największej.

Doceniłam to, co (rzecz dla mnie niezrozumiała) przeszkadzało mi w Szpiegu - niespieszna akacja, niespieszny język. Doceniłam wysiłek dla wyobraźni, jakim jest przeskok w czasie do końcówki lat siedemdziesiątych - bo dużo łatwiej jest mi wyobrazić sobie daleką przeszłość niż tą bliziutką, bo wszystko takie samo, tylko bez technologii, a ze Związkiem Radzieckim. Docenić można jeszcze dużo.

I przez te kilka dni, które od dnia przeczytania minęły, nie mogę dojść, czy to ja zmieniłam się pomiędzy Szpiegiem a Ludźmi Smileya, czy zmienił się John le Carré. Bo zmiana jest duża i zasadnicza - tam podobało mi się pierwsze pięćdziesiąt stron i zakończenie, tu cała książka. Nawet ten smutek na koniec, który się udzielił, chociaż nie chciałam.

książek: 973
almos | 2012-11-04
Przeczytana: 2012 rok

Ostatnia powieść z cyklu o pojedynku między George Smileyem i superszpiegiem sowieckim - Karlą. Świetne portrety psychologiczne głownych bohaterów, parę wątków jest tam dla mnie ulubionych: wyprawa Smileya w okolice Hamburga, a potem zacieranie przez niego śladów. Dalej, łapanie w sidła rosyjskiego dyplomaty w Szwajcarii. Nie chcę podawać więcej szczegółów aby nie zburzyć przyjemności odkrywania intrygi, ale prozą Le Carre’a można się napawać, bo jest to naprawdę świetna literatura. Książka następuje po `Druciarz, krawiec, żołnierz, szpieg’, i trzeba je czytać właśnie w tej kolejności.

książek: 1406
wiedźma | 2014-03-21
Przeczytana: 18 marca 2014

"Ludzie Smileya" autorstwa Johna le Carré to świetnie napisana powieść szpiegowska. Żałuję, że dopiero teraz sięgnęłam po książki tego autora, lecz będę starała się to nadrobić, bo proza pana le Carré jest po prostu rewelacyjna. Genialnie zobrazowany główny bohater, który niemalże całą swoją karierę poświęcił walce ze swoim nemezis. Praca tajnych służb przedstawiona od podszewki (autor przez kilka lat pracował w MI6 i, ciekawostka, niektóre fakty z jego życia przedstawił w swoich powieściach), zarazem żmudna i fascynująca. Panie le Carré, jeszcze się spotkamy...

Całość na: http://wiedzma-czyta.blogspot.com/2014/03/john-le-carre-ludzie-smileya.html

książek: 0
| 2015-06-29
Na półkach: 2015, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 czerwca 2015

Pierwsze 2/3 książki zupełnie jak nie w stylu le Carre'go -- krótkie zdania, narracja urywana i mało wiarygodna, postacie papierowe. Nawet Smiley też papierowy.

A potem, jak rozpoczyna się akcja, nagle jakby autor wrócił do najlepszej formy -- tej, którą znamy ze "Szpiega", chociażby.

Więc i moja ocena to taka wyliczona średnia; więcej w książce treści słabszej jednak. Ale -- żeby oddać sprawiedliwość -- słabsza treść w wydaniu le Carre to i tak poziom, którego inni autorzy książek o szpiegach nigdy nie osiągną. Więc źle nie jest, o nie.

Siedem gwiazdek -- czyli pozycja "bardzo dobra". Ja polecam.

książek: 104
bekjef | 2013-11-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 listopada 2013

najlepsza z trylogii; rewelacyjna, arcydzieło

książek: 378
Kaduk | 2012-01-20
Na półkach: Przeczytane
książek: 84
pio6713 | 2012-05-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 kwietnia 2012

Nie ukrywam swojej sympatii dla tego starszego pana, który z powieści szpiegowskiej uczynił sztukę . Jest tym kim Chandler dla powieści detektywistycznej czy Lem z Dickiem dla SF . O świecie tajnych służb można opowiadać za pomocą Jamesa Bonda. Ale gdy zmęczą już wasze uszy wybuchy i wystrzały a szeroko rozdziawione usta coraz częsciej z podziwu będą przechodziły w funkcję ziewania – wtedy jest czas na Le Carre i i jego bohatera George Smileya .
Emerytowanego, zdradzanego przez żonę, ubranego w znoszone garnitury w kolorze ziemi agenta służb specjalnych, którego mózg pracuje niezawodnie . Jego swiat jest cichy i spokojny, chociaż to tylko pozory . Jeżeli pada w nim trup, nawet gęsto, to my zazwyczaj spóźniamy się na miejsce zbrodni . Omijają nas sceny spektakularnych pościgów . W zamian dostajemy na przykład scenę werbunku Grigorjewa z koncówki ksiązki. Pytanie w tej rozmowie nie znaczą dokładnie tego co znaczyć się wydają, z odpowiedziami jest podobnie, widzowie-bohaterowie...

książek: 610
andydufresne | 2014-07-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 lipca 2014

Co tu dużo pisać - dla fanów książka genialna. Polecam przeczytać 'jednym tchem' - np. na urlopie. Wtedy smakuje jeszcze lepiej.

zobacz kolejne z 286 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd