Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

O chłopcu, który ujarzmił wiatr

Tłumaczenie: Wojciech Mitura
Wydawnictwo: Drzewo Babel
7 (89 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
18
8
8
7
36
6
13
5
8
4
2
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Boy Who Harnessed the Wind. Creating Currents of Electricity and Hope
data wydania
ISBN
978-83-89933-21-8
liczba stron
320
słowa kluczowe
Malawi, Afryka, pomysłowość
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Niezwykła opowieść o dociekliwym, malawijskim chłopcu i jego pełnym inwencji umyśle. O nadziei we współczesnej Afryce, o ludzkiej pomysłowości i jej potędze w walce z przeciwnościami losu. O chłopcu, który ujarzmił wiatr to lektura obowiązkowa dla tych, którzy ośmielają się marzyć.

 

Brak materiałów.
książek: 37
Fokeuek | 2017-05-05
Na półkach: Przeczytane

Z tytułem zostałam zapoznana przypadkowo, a opis książki wydał się interesujący, toteż czytanie zaczęłam z wielką przyjemnością. Nie rozczarowałam się. Nie ma tutaj wampirów czy magicznych stworzeń, które są tak ciekawe, a mimo to historia jest prawdziwa i bardzo wciągająca.
Naszym bohaterem jest William Kamkwamba, który jako mały chłopiec mierzy się z wieloma przeciwnościami losu i przez wiele wydarzeń dochodzi do momentu, gdzie dzięki swojej determinacji i wierze, buduje wiatrak i wytwarza elektryczność z siły wiatru.
Całość to nie tylko dążenie. Jest tam mnóstwo o wierzeniach tamtejszych ludzi, co jest nowe i takie nieznane, że aż chce się bardziej zgłębić ich kulturę.
Są tam chrześcijanie, którzy wierzą w Boga. To pokazuje jak daleko się od siebie znajdujemy, a jak niewiele się różnimy i to nie tylko w tej kwestii.
Kultura, jedzenie, zachowania- to wszystko wyobrażałam sobie inaczej i nie spodziewałam się, że to pomimo swej zwyczajności tak mnie urzeknie. Nie chciałabym może tam mieszkać, ale podziwiam ludzi, którzy są oszczędni, ciężko pracują i żyją z dnia na dzień licząc, że ich los kiedyś będzie lepszy.
Najbardziej zaciekawił mnie chyba sposób zawierania małżeństw, który tak bardzo różni się od naszego. Jest to bardzo żmudny proces, jednak na pewno cały trud i poświęcony czas się opłacą. Był to krótki wątek, jednak naprawdę wiele z nich po prostu zapada w pamięć i aż chce się o tym dowiedzieć więcej.
Efekt motyla to dość istotna sprawa. Przynajmniej w tej historii. Wiele sytuacji miało swoje następstwa, także możliwe, że gdyby nie to co złe, to William nie ujarzmiłby wiatru. Kto wie jakby to wyglądało? Na pewno warto zwrócić na to uwagę, bo wiele się dzieje.
Pomimo wielu przeciwności losu cel został osiągnięty. I widzi się to kompletnie inaczej, kiedy czytamy coś wymyślonego, a coś, co zdarzyło się naprawdę. Prawdziwość tej historii dodaje takiej otuchy. Mnie osobiście również zdeterminowało to, że można osiągnąć wszystko nie mając niczego oraz właśnie tylko, a może aż odrobinę tej wewnętrznej siły i można stworzyć naprawdę wiele i nie mam tu na myśli tylko rzeczy materialnych.
Polecam tę książkę szczególnie dla tych, którzy mają mało wiary w siebie i swoje marzenia i tym, którzy potrzebują determinacji jak np. chorzy, zagubieni, aby nigdy nie tracić nadziei na lepsze jutro.

http://recenzjenawygodzie.blogspot.com/2017/05/o-chopcu-ktory-ujarzmi-wiatr-william.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Girl Online. Solo

Książka nie przebiła pozostałych części. Po prostu zwykłe dokończenie spraw, bez zaskakujących wydarzeń czy zwrotów akcji.

zgłoś błąd zgłoś błąd