Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ubaw po pachy

Tłumaczenie: Anna Nowak
Cykl: Dziennik cwaniaczka (tom 4)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,76 (584 ocen i 53 opinie) Zobacz oceny
10
115
9
71
8
111
7
169
6
87
5
27
4
3
3
1
2
0
1
0
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dog Days
data wydania
ISBN
9788310118073
liczba stron
224
słowa kluczowe
dziennik, cwaniaczek
język
polski

Są wakacje i wszystkie dzieciaki szaleją na dworze. No, prawie wszystkie. Greg Heffley, jak wiecie, brzydzi się wysiłkiem, a słowo „sport” budzi jego przerażenie. Greg zupełnie inaczej wyobraża sobie najbliższe miesiące. Zamierza spędzić je w domu w towarzystwie gier komputerowych. Niestety, mama obmyśliła ekstremalny plan na lato. Wyobraża sobie, że wszyscy Heffleyowie będą spędzać czas na...

Są wakacje i wszystkie dzieciaki szaleją na dworze. No, prawie wszystkie. Greg Heffley, jak wiecie, brzydzi się wysiłkiem, a słowo „sport” budzi jego przerażenie. Greg zupełnie inaczej wyobraża sobie najbliższe miesiące. Zamierza spędzić je w domu w towarzystwie gier komputerowych. Niestety, mama obmyśliła ekstremalny plan na lato. Wyobraża sobie, że wszyscy Heffleyowie będą spędzać czas na świeżym powietrzu i zacieśniać więzi rodzinne...

 

źródło opisu: [Nasza Księgarnia, 2010]

pokaż więcej

książek: 86
Rodrick | 2013-07-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 lipca 2013

polecam bardzo fajna książka

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mam na imię Ania

Po przeczytaniu zastanawiałam się na ile tolerancyjna jestem, na ile tolerancyjni są moi znajomi, co zrobiłabym na miejscu Krzysztofa/Ani i czy rów...

zgłoś błąd zgłoś błąd