Pokolenie X. Opowieści na czasy przyśpieszającej kultury

Tłumaczenie: Jan Rybicki
Seria: Seria Kultowa
Wydawnictwo: G+J
6,62 (252 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
16
9
29
8
32
7
60
6
53
5
34
4
9
3
13
2
2
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Generation X: Tales for an Accelerated Culture
data wydania
ISBN
9788361299004
liczba stron
195
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Marek

Pierwsza i najgłośniejsza powieść Douglasa Couplanda. Przerażająco zabawna. Pod pozorami komizmu kryją się sprawy niebłahe, bowiem młodzi bohaterowie(ludzie przed trzydziestką), niekonwencjonalni, bulwersujący, wręcz szokujący otoczenie zachowaniem, tak naprawdę usiłują zachować tylko twarz, uciekając od współczesnej cywilizacji reklamy i supermarketów, konformistycznego, zmaterializowanego...

Pierwsza i najgłośniejsza powieść Douglasa Couplanda. Przerażająco zabawna. Pod pozorami komizmu kryją się sprawy niebłahe, bowiem młodzi bohaterowie(ludzie przed trzydziestką), niekonwencjonalni, bulwersujący, wręcz szokujący otoczenie zachowaniem, tak naprawdę usiłują zachować tylko twarz, uciekając od współczesnej cywilizacji reklamy i supermarketów, konformistycznego, zmaterializowanego społeczeństwa.
Wśród gabinetów chirurgii plastycznej i barów Palm Springs tworzą nowoczesne bajki o życiu i przemijaniu, niepokojąco śmieszne opowieści o odpadach atomowych czy magicznym kulcie pieniądza. Żyją według własnych zasad; nieprzewidywalni, patologicznie niepewni przyszłości, tęsknią za prawdziwą miłością i własnym, bezpiecznym domem. Podobnie jak rzesza ich rówieśników, których są zwierciadlanym odbiciem, Andy, Claire i Dag nie mają nikogo, kto uleczyłby ich z lęku i obsesji, nie ma też kultury, do której pasowałaby ich inność.

(opis za: http://www.racjonalista.pl/ks.php/k,169 )

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2800
porządekalfabetyczny | 2012-04-13
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Powtórki
Przeczytana: 07 kwietnia 2012

Czytam znowu (trzeci? czwarty raz?) o tych, którzy na chwilę, a może na zawsze wyprowadzili się na pustynię.

Pierwszy raz czytałam 'Pokolenie X' 17 lat temu, w połowie lat 90 i wciąż pamiętam ten zawrót głowy. Już chwilę później książka ta została połknięta, przeżuta i wypluta, Citroen Le Generation X odjechał, a Coupland stwierdził: 'Generation X is dead'. Nie dla mnie. Pokolenie? Jakie pokolenie? Ta książka to stan umysłu. Czytam, i, jak to ktoś świetnie napisał o powtórnym czytaniu:'the original experience, presumed forgotten, turns out to have been mysteriously preserved, like a leaf between the pages'.

Coupland o pisaniu GenX: 'I foolishly took out a lease on a tiny bungalow in Palm Springs, California, for no other reason than that I'd been there once before and it seemed like a romantic place to write a book – oh, the naivety of youth. (...) I'd shackled myself to a year of profound loneliness and despair, the grimness of which haunts me to this day. This was 1989, and Palm Springs had yet to become hip or gay, or trendy, or a good real-estate investment. It was a bell jar of a (by then) astonishingly geriatric way of life that had calcified around 1964. I was the only person under the age of 45 in the Coachella Valley.['była ciekawa,skąd się wziąłem w Palm Springs.Powiedziała, że to podejrzane, jeśli ktoś poniżej trzydziestki mieszka w miejscowości wypoczynkowej'.)It was truly madness to move to the middle of nowhere, to write fiction – I'd never written fiction – and somehow assume things would work out. (...)And so I started to write the book. I remember spending my days almost dizzy with loneliness and feeling like I'd sold the family cow for three beans. I suppose it was this crippling loneliness that gave Gen X its bite. I was trying to imagine a life for myself on paper that certainly wasn't happening in reality.'

Andy, Dag i Claire to nie ludzie, tylko typy, a ich nazwiska Coupland znalazł na mapie Antarktyki. I może dlatego, że to tylko wyobrażeni przyjaciele, nic nie wybucha, nic się nie kończy, tak jak to było w 'Domu na krańcu świata' Cunninghama. Zakończenie jest ckliwe, bohaterowie irytujący (jak to ktoś napisał: 'they seem fortunate,innocent and irritating '), dialogi nienaturalne, fabuła żadna,książka rewelacyjna,nigdy nie mam jej dość :)

Sama jestem, jak to określił mój znajomy, bardzo dobra w lubieniu codzienności. Otwieram wieczorem okno, by wywietrzyć sypialnię przed snem i nie przeszkadza mi, że wszystkie domy wokół wyglądają tak samo, ludzie, których znam, zmieniają samochody na większe i coraz bardziej podobne, czytają te same gazety, unoszą brwi w tym samym momencie, a nasze dzieci to samo uważają za normalne. Nudo, trwaj, jesteś tak bezpieczna.

A jednak czasem siadam obok moich znajomych przy basenie, gdzie 'pogoda nie istnieje-zupełnie jak w telewizji. Nie ma tu też klasy średniej i w tym sensie Palm Springs tkwi w średniowieczu.'. Wiem, wiem, some people have real problems, może zaczęłam się starzeć zamiast dorosnąć, a może faktycznie 'Nostalgia to też broń'.

'Nasze uczucia, choć cudowne, uzewnętrzniają się w próżni, a w sumie wszystko dlatego, że należymy do klasy średniej. Bo widzicie: jeżeli należycie do klasy średniej, musicie żyć ze świadomością, że historia was ignoruje. (...) To cena, jaką się płaci za codzienny komfort i milczenie. A z powodu tej ceny każda szczęśliwa chwila jest bezpłodna, każda smutna -niepocieszona'

http://porzadekalfabetyczny.blox.pl/2012/04/wpis.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Opowieść podręcznej

To nie jest książka na jeden wieczór. Przynajmniej dla mnie. Trochę rzeszkadzał mi chaos w opowiadaniu głównej bohaterki i tak wiele niewyjaśnionych s...

zgłoś błąd zgłoś błąd