Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zamek w Pirenejach

Tłumaczenie: Iwona Zimnicka
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,55 (127 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
14
8
14
7
45
6
23
5
12
4
7
3
7
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Slottet i Pyreneene
data wydania
ISBN
978-83-7554-134-2
liczba stron
188
kategoria
Literatura piękna
język
polski

"Nigdy nie zapomnę tego, co się stało w drodze przez góry. Czasami wydaje mi się, że nie mija nawet godzina, bym nie wracała do tego myślą. Ale potem wydarzyło się coś cudownego i niezwykle obiecującego. Dziś uważam, że to był dar. Jak by się wszystko potoczyło, gdyby udało nam się przyjąć ten dar wspólnie? Ale my byliśmy śmiertelnie przerażeni. Ty najpierw padłeś na kolana, pozwalając, żebym...

"Nigdy nie zapomnę tego, co się stało w drodze przez góry. Czasami wydaje mi się, że nie mija nawet godzina, bym nie wracała do tego myślą.
Ale potem wydarzyło się coś cudownego i niezwykle obiecującego. Dziś uważam, że to był dar.
Jak by się wszystko potoczyło, gdyby udało nam się przyjąć ten dar wspólnie? Ale my byliśmy śmiertelnie przerażeni. Ty najpierw padłeś na kolana, pozwalając, żebym Cię pocieszała, a potem nagle się poderwałeś i puściłeś biegiem.
Już po kilku dniach każde z nas patrzyło w swoją stronę. Straciliśmy zdolność czy też wolę spoglądania sobie w oczy (...)"

fragment

On - badacz klimatu - racjonalista. Ona - skłania się ku religii i mistycyzmowi. Fascynująca historia, która jak zwykle u Gaardera podszyta tajemnicą. Dlaczego miłość, która wydawała się wieczna - tak nagle się skończyła?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2010-08-13
Na półkach: Obyczajowa
Przeczytana: 05 sierpnia 2010

"Nawet gdyby Ziemia miała wielkość ziarnka grochu, byłaby równie wielką zagadką. A skąd się wzięło ziarnko grochu? Ono również musiało być dziełem Boga. Albowiem stworzenie grochu nie jest bynajmniej prostsze niż stworzenie Układu Słonecznego. Nie sądzę, by wymagało mniej wysiłku, powiedziałbym, że wręcz przeciwnie" - Jostein Gaarder.


"Zamek w Pirenejach" jest trzecią książką Gaardera, po: "Świecie Zofii" i "Dziewczynie z pomarańczami", którą przeczytałam w całości, jak dotąd, i zarazem jest jedyną, która mi się podobała. Lektura tej książki niosła mnie spokojnym nurtem wyobrażeń i wspomnień dwojga głównych bohaterów, których losy splotły się przed trzydziestu laty dość silnie, lecz równie gwałtownie zerwały...

Reszta tekstu na stronie:

http://anhelli-anhelli.blogspot.com/2010/08/zamek-w-pirenejach-jostein-gaarder.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Batman - Detective Comics: Powstanie Batmanów

SOJUSZNICY/WROGOWIE Kiedy na rynku debiutowało Nowe DC Comics, spośród tytułów o Batmanie to „Detective Comics” był tym słabszym. Teraz role się odwr...

zgłoś błąd zgłoś błąd