Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Miecz i kwiaty. Tom 1

Cykl: Miecz i kwiaty (tom 1) | Seria: Asy Polskiej Fantastyki
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,69 (285 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
10
9
21
8
46
7
84
6
68
5
41
4
7
3
6
2
0
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375740301
liczba stron
469
język
polski
dodał
zbr

Przed śmiałkami z chrześcijańskiej Europy jeden cel – Ziemia Święta Mówią: w Ziemi Świętej klejnotów tyle, co kamieni. Powiadają też: wbity w ziemię miecz krzyżowca aniołowie pokrywają kwiatami róż. Młody Gaston de Baideaux pragnie w to wierzyć tym goręcej, że na krucjatę nie ciągnie go żądza sławy, bogactwa ani przygód – to jego pokuta. Tymczasem w Ziemi Świętej nie ma aniołów, kwitnie zaś...

Przed śmiałkami z chrześcijańskiej Europy jeden cel – Ziemia Święta
Mówią: w Ziemi Świętej klejnotów tyle, co kamieni. Powiadają też: wbity w ziemię miecz krzyżowca aniołowie pokrywają kwiatami róż. Młody Gaston de Baideaux pragnie w to wierzyć tym goręcej, że na krucjatę nie ciągnie go żądza sławy, bogactwa ani przygód – to jego pokuta.
Tymczasem w Ziemi Świętej nie ma aniołów, kwitnie zaś rozpusta, sodomia, chciwość oraz intrygi. Tu nawet diabeł bywa bardziej ludzki od niejednego z tych, co mienią się rycerzami Chrystusa. Gaston na to nie zważa. Póki cel przed nim, a obok przyjaciele. Naiwny młodzieniec kuszony przez piękną hrabiankę i nawiedzany przez upiory przeszłości, musi stawić czoła swemu przeznaczeniu. To nie tylko droga do zdobycia pasa rycerskiego. To misja poznania samego siebie i odszukania zaginionego brata.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1958
Janusz Szewczyk | 2016-10-03
Przeczytana: 03 października 2016

Powieść opisuje przygody niezbyt początkowo rozgarniętego "rycerza" Gastona de Baideaux, który w ramach pokuty za podstępne i okrutne zabójstwo konkurenta do ręki ukochanej niewiasty wybiera się do Ziemi Świętej na indywidualną krucjatę, chociaż rzeczywistymi umiejętnościami walki z lekka tylko przewyższa dzieci przedszkolne. Towarzyszą mu: tępawy acz lojalny sługa sporych rozmiarów i nieprzeciętnej siły, umiarkowanie inteligentny acz też lojalny ksiądz-erotoman, który młodemu Gastonowi nakłamał ile tylko potrafił na temat swoich zagranicznych wojaży oraz rzekomy lub autentyczny (trudno to z początku rozstrzygnąć) diabeł odzywający się w duszy Gastona w ramach ciężkiego przypadku opętania. Po przybyciu do Tyru Gaston natychmiast wpada w wir wydarzeń związany przede wszystkim z jego bratem (z którego istnienia Gaston nie do końca zdawał sobie sprawę), który dopiero co tajemniczo zaginął wraz z największym sekretem potęgi templariuszy. Wszystkie lokalne siły podejrzewają więc, że przyjazd młodego niby-rycerza musi mieć jakiś związek z zaginięciem brata i wokół Gastona zaczyna kręcić się szalony wir intryg, w którym biorą udział szlachetni rycerze, zupełnie nieszlachetni rycerze, szpiedzy, templariusze, Szpitalnicy, lokalni wielmoże, asasyni, sodomici, wilkołaki, tureccy emirowie, tajemnicze kobiety, fałszywi przyjaciele, prawdziwi przyjaciele, tajemnicze dziewczynki-niemowy, istoty nadprzyrodzone, hieny, Saraceni i diabeł wie kto jeszcze. Diabeł zresztą dużo wie i wydaje się z jakichś powodów Gastonowi pomagać (każdy musi sobie wypracować swoją teorię na temat tego, kim tak naprawdę jest). Całe to szaleństwo dziwnie przypominało mi "Narrenturm" Sapkowskiego, tym bardziej, że autorowi udawało się w wielu scenach rozbawić mnie do łez. W tle krucjaty, walka o Ziemię Świętą z Saladynem i jego wojskami, intrygi, trochę magii i tajemnica brata Gastona, która w pierwszym tomie pozostaje tajemnicą do samego końca. Zresztą liczba nierozwiązanych tajemnic wzrasta w miarę czytania.
W ksiażce pojawiają się też licznie postaci historyczne, choćby Barisan, znany jako Balian z Ibalinu i wspomnienia historycznych wydarzeń jak choćby klęski pod Hittin z 1187 roku czy obrony Jerozolimy i rokowań z Saladynem. Tło historyczne pomaga w uwiarygodnieniu fantastycznej skądinąd opowieści i jest dobrze (na ile mogę to oceniać) oddane, chociaż autor nie przejmuje się zbytnio dbaniem o stylizacją mowy - do tego jednak wszyscy już się chyba przyzwyczaili w fantasy. Zresztą żadnych istotnych wpadek u M. Mortki nie zauważyłem. Tak naprawdę ta powieść to typowy dla fantasy etap kształtowania bohatera, który musi wiele się nauczyć, jeśli chce dożyć zakończenia trzeciego tomu.

Książka napisana jest w lekkim, rozrywkowym stylu i czyta się ją szybko i przyjemnie. Nie ma wielu dłużyzn i opisów, akacja jest wartka, chociaż nieco chaotyczna. Czasami trudno jest połapać się w gmatwaninie francuskich nazwisk i tytułów.

To wydanie jest w miękkich okładkach, wydrukowane duża czcionką bez oszczędzania miejsca. Korekta bez zarzutów. Klejenie solidne. (Niedawno Uroboros wydrukował piękne nowe wydanie całej trylogii, szyte w twardych okładkach - prezentuje się bardzo dobrze, chociaż cała księga jest dość sporych rozmiarów).

Podsumowanie: wesołe historyczne fantasy o szybkiej akcji. Bardzo dobre jako powieść rozrywkowa. Nie zaskoczy niczym szczególnie oryginalnym (może nielicznymi refleksjami na temat sumienia i pokuty?), ale też nie zawiedzie czytelnika pragnącego chwilę odetchnąć od rzeczywistości.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Po złej stronie lustra

"(...) wszyscy jesteśmy chorzy psychicznie. Ci z nas, którzy pozostają poza domami wariatów, po prostu ukrywają to nieco lepiej – choć może nie a...

zgłoś błąd zgłoś błąd