Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zło

Tłumaczenie: Anna Marciniakówna
Wydawnictwo: W.A.B.
7,91 (255 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
28
9
68
8
63
7
67
6
15
5
10
4
2
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ondskan
data wydania
ISBN
83-7414-131-X
liczba stron
400
język
polski

Inne wydania

Czternastoletni Erik chodzi do szkoły podstawowej w Sztokholmie. Nie jest to jednak beztroskie dzieciństwo. Chłopiec zarówno w domu jak i szkole doświadcza przemocy. Także nowa szkoła z internatem nie spełnia nadziei na lepsze życie – panuje w niej kult siły, donosicielstwa, lizusostwa. Według tych zasad Erik nie chce żyć. Dwa lata piekła sprawiają, że chłopak postanawia z całą determinacją...

Czternastoletni Erik chodzi do szkoły podstawowej w Sztokholmie. Nie jest to jednak beztroskie dzieciństwo. Chłopiec zarówno w domu jak i szkole doświadcza przemocy. Także nowa szkoła z internatem nie spełnia nadziei na lepsze życie – panuje w niej kult siły, donosicielstwa, lizusostwa. Według tych zasad Erik nie chce żyć. Dwa lata piekła sprawiają, że chłopak postanawia z całą determinacją przeciwstawiać się okrucieństwu, tym bardziej że w jednym z kolegów znajduje partnera do rozważań na temat natury zła. Wraca do domu ze świadomością, że teraz już wszystko zależy od niego. Musi jeszcze tylko załatwić sprawę z ojcem… Powieść Guillou, po części autobiograficzna, nie jest wyłącznie opisem aktów przemocy. Jej bohater nieustannie próbuje poznać istotę zła, jego przyczyny, uzmysławiając sobie, że pleni się ono bujnie tam, gdzie nikt nie stawia mu oporu. To świetnie napisana książka o niebywale aktualnej problematyce. Czyta się ją z zapartym tchem – i narastającą grozą.

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B., 2005

źródło okładki: http://www.wab.com.pl/?ECProduct=402

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 239
Pumpkinhead | 2013-01-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2012 rok

Zło przenika nasz świat i tylko nieliczne jednostki się nie poddają i są w stanie z nim walczyć. Taki wniosek nasuwa się po przeczytaniu tej książki. Główny bohater, Erik, styka się ze złem na każdym etapie swojego życia. Patologiczna rodzina, patologiczny system edukacji. Sam nie jest także bez winy. Zanim dojrzeje do walki ze złem zrobi dużo niedobrego.
Powieść Jana Guillou opowiada konkretną historię. Nie ma żadnych filozoficznych przestojów, jest akcja i bardzo, bardzo dużo napięcia. Cały morał z tej opowieści zawiera się w czynach głównego bohatera. Czy nie jest za późno na zmianę? Czy warto podejmować walkę, która z góry jest skazana na porażkę? Autor odpowiada na te pytania, że warto. Chociażby dlatego żeby uchronić samego siebie od zgnilizny naszego świata i pozostać w zgodzie z własnym sumieniem.
Innym pytaniem,które zadaje sobie czytelnik jest: Co tak naprawdę jest praprzyczyną zła? Czy można w jakiś sposób je wytłumaczyć, dać mu usprawiedliwienie? Odpowiedzią na to wszystko znowu jest nasze sumienie. Idąc przez życie, spotykając się ze złem, czy to skierowanym bezpośrednio do nas czy też do innych wykształca się w nas system moralny,który nas kształtuje. Historia Erika pokazuje, że wpływ na jego ostateczny wygląd mamy na końcu i tak my sami i nasza wolna wola. I że to do nas należy ostateczne słowo jakimi chcemy być ludźmi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Exodus

Opinie czytelników


O książce:
Szadź

Bardzo inteligentnie skonstruowana powieść. Może nieco zbyt karkołomna, ale czy w życiu nie zdarzają się takie karkołomne sytuacje ? Zaimponowała mi A...

zgłoś błąd zgłoś błąd