Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zupa z ryby fugu

Wydawnictwo: Sol
6,8 (1560 ocen i 186 opinii) Zobacz oceny
10
102
9
140
8
212
7
504
6
306
5
187
4
38
3
51
2
8
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379893232
liczba stron
352
słowa kluczowe
powieść, literatura kobieca
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Snoopy

Ryba fugu jest bardzo smaczna, ale jeśli będziemy obchodzić się z nią nieostrożnie – możemy otruć siebie i współbiesiadników. Na śmierć. Podobnie z naszym życiem. Jest ono jak potrawa dla inteligentnych. Trzeba zawsze myśleć o tym, co robimy, jakie decyzje podejmujemy – choćby targały nami szekspirowskie zgoła emocje - inaczej może się tak zdarzyć, że ktoś (my sami?) zapłaci wysoką cenę za...

Ryba fugu jest bardzo smaczna, ale jeśli będziemy obchodzić się z nią nieostrożnie – możemy otruć siebie i współbiesiadników. Na śmierć. Podobnie z naszym życiem. Jest ono jak potrawa dla inteligentnych. Trzeba zawsze myśleć o tym, co robimy, jakie decyzje podejmujemy – choćby targały nami szekspirowskie zgoła emocje - inaczej może się tak zdarzyć, że ktoś (my sami?) zapłaci wysoką cenę za nasz brak rozwagi.

Kobieta chce mieć dziecko – czy to zbyt wielkie żądanie? Chce być matką – czy jest w tym coś złego? Wykorzystuje możliwości, które daje współczesna nauka – po to jest nauka! W pewnym momencie jednak schodzi z bezpiecznej ścieżki – emocje wzięły górę, rozum zasnął, obudziły się upiory. Kobieta podejmuje decyzje, nie licząc się z nikim. Ważne jest tylko osiągnięcie celu.

Młoda dziewczyna, studentka – rozsądna, inteligentna, zrównoważona – chce studiować na mało opłacalnym kierunku, dla własnej satysfakcji teraz i w przyszłości. Jest osamotniona w swoich dążeniach, rodzice widzieliby ją na bardziej praktycznych studiach, a w przyszłości w rodzinnym biznesie. Dziewczyna nie ma wsparcia z ich strony. Przyjaźń kolegów z uczelni nie wystarczy na mieszkanie, jedzenie, życie. Dziewczyna podchwytuje podsunięty jej pomysł na zarobienie pieniędzy i od razu wie, że podejmuje ryzyko. Nie wyobraża sobie jednak rozmiarów tego ryzyka.

Obie te młode kobiety przypominają trochę kucharza, który beztrosko bierze rybę fugu za ogon i w całości wrzuca ją do garnka z zupą. Ktoś będzie musiał zapłacić za ten brak refleksji... a cena może być wysoka.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1834
kaś | 2011-04-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 marca 2011

To było moje pierwsze spotkanie z autorką. Starałam się nie nastawiać na nic rewelacyjnego, ale też absolutnie nie nastawiałam się negatywnie. Może dlatego tak dobrze odebrałam tą książkę.
Książkę wcale nie prostą, a pisaną tak, że czyta się prosto, książkę całkiem łatwą do przeczytania, a paradoksalnie poruszającą jeden z bardzo trudnych tematów.
Temat bardzo aktualny- temat trudności w zajściu w ciążę i sprawy z nim związane. Niewiele takich książek na rynku, więc zaciekawiona byłam bardzo.

Czytając poznajemy młode małżeństwo -Anitę i Cypriana - oraz ich najbliższych.
Małżeństwo szczęśliwe, zakochane, na początku swojej rodzinnej ścieżki. Jednak sielanka nie trwa wiecznie. Małżonkowie zaczynają myśleć o dziecku. O swoim dziecku... tym przyszłym, tym o której zaczynają się starać.
I starania te niestety nie wychodzą! Wcale, oj wcale nie łatwa sytuacja. Bo niby wyjść jest wiele, ale... ale każde z nich ma swoje uroki i każde z nich w pewnym momencie zaczyna uwierać. Tak też jest w przypadku Anity i Cypriana. Co przyniosą im te starania, do czego dojdą i co wspólnego z tym ma dziewczyna o imieniu Miranda i tytułowa ryba Fugu ? Hm... to już trzeba samemu przeczytać.
Na pewno warto poobserwować z boku do czego może doprowadzić chęć posiadania dziecka, jak pewne podjęte przez nas decyzje mogą zaważyć na naszym życiu i jak łatwo pod wpływem emocji przyrządzić sobie taką trującą zupę z ryby Fugu- bo z życiem trzeba obchodzić się ostrożnie, właśnie jak z rybą Fugu.Można też samemu spróbować postawić się na miejscu bohaterów i zastanowić się ile my potrafilibyśmy poświęcić by osiągnąć zamierzony cel.
Muszę wspomnieć jeszcze o jednej rzeczy. Naprawdę jestem pod wrażeniem pozytywnym tego jak autorka trzymała mnie w napięciu, jakie potrafiła wywołać we mnie emocje- nie raz chciałam krzyknąć to na jedną, to na drugą bohaterkę, nie raz chciałam nimi potrząsnąć i nie raz w zniecierpliwieniu czekałam co będzie na kolejnej stronie. To naprawdę nie lada wyczyn- zwłaszcza, że książka raczej swoją treścią bliska "czytadłom", a nie kryminałom.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Niksy

Powieść Niksy Nathana Hilla spodoba się wszystkim, którzy lubią wielowątkowe historie, które ciągną się równolegle przez setki stron. Więc nie jest to...

zgłoś błąd zgłoś błąd