Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pokolenie '89, czyli dzieci PRL-u w wolnej Polsce

Wydawnictwo: G+J
6,54 (78 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
8
8
8
7
21
6
27
5
7
4
2
3
4
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361299868
liczba stron
360
język
polski
dodała
nika

"Kto dopił znalezioną na berlińskim przystanku cudzą coca-colę, ile można było kupić za jednego dolara, kto był bohaterem rodziny, bo z własnej inicjatywy papier toaletowy. Kto pisał listy do generała Jaruzelskiego, a kto kupił magnetowid zamiast kombajnu..." Znani aktorzy, muzycy, politycy, dziennikarze i sportowcy opowiadają Beacie Tadli o dzieciństwie w PRL-u i szansach, jakie dał im rok...

"Kto dopił znalezioną na berlińskim przystanku cudzą coca-colę, ile można było kupić za jednego dolara, kto był bohaterem rodziny, bo z własnej inicjatywy papier toaletowy. Kto pisał listy do generała Jaruzelskiego, a kto kupił magnetowid zamiast kombajnu..."
Znani aktorzy, muzycy, politycy, dziennikarze i sportowcy opowiadają Beacie Tadli o dzieciństwie w PRL-u i szansach, jakie dał im rok 1989.
Dwadzieścia lat po upadku dawnego systemu pokolenie, którego bohaterowie książki są przedstawicielami, znalazło się w ciekawym punkcie. Połowa życia większości z nich przypadła na czas wolnej Polski, a połowa została w Polsce Ludowej. To odpowiednia chwila, by zapytać - kim dzisiaj są i ile w nich pozostało z dzieciaków biegających z kluczem na szyi.
W książce znajdą Państwo zabawne anegdoty i wzruszające wspomnienia z historią w tle, ilustrowane zdjęciami z rodzinnych albumów oraz fotografiami obrazującymi wydarzenia, których bohaterowie byli uczestnikami. Wszystko z dala od bieżącej polityki i tabloidowej sensacji."
- fragmenty opisu na odwrocie książki.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 390
Wujek_Grzyb | 2013-06-05

Czy zastanawialiście się co by było jak byśmy urodzili się powiedzmy tak by w roku 1989 mieć 18-20lat??? Czy myśleliście jak by wyglądało nasze życie, gdy dzieciństwo spędzali byśmy jeszcze w PRL, a w dorosłość wchodzili już w wolnej Polsce?

Książka Beaty Tadli pomaga nam poczuć to co właśnie czuli znani nam z ekranu telewizora: aktorzy, muzycy, politycy, a dokładnie co przeżyło 48 osób wybranych przez dziennikarkę.

Tylko oni w tej książce nie mówią tego co najczęściej słyszymy, że nie było internetu, słodyczy albo 999 kanałów telewizyjnych. Tu dowiadujemy się co było! Poznajemy wiele ciekawych i zabawnych anegdot, wzruszające historie z młodych lat, albo to kto w samochodzie przemycał pół świniaka od rodziny ze wsi, a to wszystko jest doprawione zdjęciami z prywatnych albumów naszych bohaterów.

Jak to było gdy będąc małym dzieckiem które ogląda telewizje nagle widzi nagle jakiegoś pana w dużych okularach mówiącego coś o zagrożeniu i stanie wojennym, i to pytanie do mamy czemu nie ma teleranka.

Poznajemy wspólne elementy ich życia. Jeśli dla nas takimi rzeczami są Facebook, telefon komórkowy, płyty CD no i komputery. Dla nich były to o wiele bardziej przyziemne rzeczy. Dla nich przecież guma do żucia Donald, puszka coli czy kubańskie pomarańcze były czymś wyjątkowym, my przecież mamy to na każdym kroku, w każdym sklepie.

Możemy poczuć jak to było gdy ludzie byli internowani, jak wygladało życie dziecka gdy jego tata/mama nie wrocił prze kilka dni do domu bo został zamknięty. Albo jakie to marzenia miały wtedy dzieci jak kolekcjonowali puszki coli, i zachwycali się katalogami z zachodu.

Ale jeśli myślicie że książka jest szara, są tu same smutne opowieści to tak jesteście w wielkim błędzie.
Gdyż jest w niej wiele ciekawych i śmiesznych historii i przygód. Poznajemy jak muzyka wpływała na nich, kto dopił znalezioną na berlińskim przystanku coca-colę albo kto był bohaterem rodziny, bo z własnej inicjatywy wystał papier toaletowy, a kto jadł gumę do ścierania bo tak ładnie pachniała!

Wiec jeśli chcecie się poczuć jak żyło się w tych czasach albo może to właśnie wasze lata, to wy wtedy dorastaliście, ale nie wiecie jak o tym opowiedzieć waszym dzieciom, to właśnie ta książka jest dla was odpowiedzią jak to opowiedzieć!

Wiec jeśli chcesz dowiedzieć się jak to jest bawić się z rówieśnikami na dworze a nie tylko przed komputerem to zapraszam do: Pokolenie '89


Recenzje i inne moje teksty znajdziecie również na moim blogu:
http://ksiazkiwpajeczynie.blogspot.com/2013/06/pokolenie-89.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Królestwo kanciarzy

Leigh Bardugo znów nie zawodzi! Autorka powinna dostać Nobla za raczenie czytelnika tymi tekścikami Kaza Ta fabuła, akcja, bohaterowie znów porwali mn...

zgłoś błąd zgłoś błąd