Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Krzyżówka

Wydawnictwo: W.A.B.
6,37 (68 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
3
8
4
7
15
6
23
5
13
4
2
3
2
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7414-766-8
liczba stron
192
słowa kluczowe
żydówka, wspomnienia
język
polski
dodała
mad28

Gdy we wrześniu 1939 roku Niemcy wprowadzili w Łodzi przepisy prawne III Rzeszy, sześcioletnia dziewczynka widoczna na okładce stała się "żydowską krzyżówką pierwszego stopnia" ("ein jüdischer Mischling ersten Grades"). Tak bowiem zgodnie z Ustawami Norymberskimi nazywano dziecko Żydówki i Niemca. Krzyżówka jest opowieścią autobiograficzną. Dowiadujemy się z niej o rodzinie żyjącej pod...

Gdy we wrześniu 1939 roku Niemcy wprowadzili w Łodzi przepisy prawne III Rzeszy, sześcioletnia dziewczynka widoczna na okładce stała się "żydowską krzyżówką pierwszego stopnia" ("ein jüdischer Mischling ersten Grades"). Tak bowiem zgodnie z Ustawami Norymberskimi nazywano dziecko Żydówki i Niemca. Krzyżówka jest opowieścią autobiograficzną. Dowiadujemy się z niej o rodzinie żyjącej pod okupacją niemiecką w nieustannym poczuciu zagrożenia, o niezwykłych losach żydowskich krewnych autorki, a także o jej dorastaniu w skomplikowanych powojennych czasach. Wówczas najważniejszą sprawą staje się dla niej poszukiwanie własnej tożsamości ideowej, religijnej oraz ? przede wszystkim ? tożsamości narodowej. Najpierw czuła się winna wobec Niemców, że jest Żydówką, później ? wobec Polaków i Żydów ? że jest Niemką. Wewnętrzny konflikt rzuca cień na całe jej życie. Nikogo i nigdy nie kochała tak bardzo, jak swego ojca ? Niemca. Uratował żydowską żonę, żydowskie dzieci, a tuż przed końcem wojny wpadł w "kocioł" zastawiony na AK-owską grupę konspiracyjną przez NKWD. Zginął bez wieści w sowieckim łagrze.
Nie uwalnia to autorki od poczucia winy za niemieckie zbrodnie. Gdy po wojnie, a zwłaszcza po pogromie kieleckim Żydzi boją się ujawniać swoje pochodzenie, ona je manifestuje. Przebywa w żydowskim sanatorium, w żydowskim domu dziecka i nie ukrywa tego w polskim środowisku. Dla kogoś z ustawicznym poczuciem winy, najbezpieczniejszym azylem okazuje się samotność.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (171)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 0
| 2014-09-26
Na półkach: Przeczytane

Książka jest w istocie pamiętnikiem autorki i to pamiętnikiem wyrywkowym, zawierającym zbiór wspomnień dotyczących kilku najważniejszych chwil z Jej życia (wybuch wojny, śmierć bliskich, pierwsza szkoła, pierwsza miłość). Wspomnienia są wzbogacone licznymi zdjęciami i kilkoma listami. I jeżeli tak właśnie odbierać tę książkę, to trudno jej coś zarzucić. Czasy były przełomowe to i wspomnienia tamtych zdarzeń mają wartość historyczną i są ciekawe.
Ja jednak jestem zawiedziony. Sięgając po książkę liczę na książkę, utwór zwarty, mający jakąś myśl przewodnią, jakąś głębię i puentę. Tu mi tego brakuje. Fabuła jest ciekawa ale płytka, tak "trochę o tym trochę o tamtym", większość wątków jedynie zasygnalizowana. Zupełnym nieporozumieniem jest umieszczenie rozdziału o pierwszej miłości, przedstawionej w formie kilku listów. Niewiele z tego wynika i nijak się ma do wcześniejszej części książki.
Mam "pretensje" do autorki. Czerpiąc z tak ciekawego życia, jakie miała, można by napisać kilka...

książek: 1734
Eniutek | 2013-07-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 lipca 2013

Lubię tego typu wspomnienia więc moja ocena będzie bardzo wysoka :)
Lekko napisana książka o trudnych ,wojennych i nie tylko czasach. Anita Halina Janowska to córka Żydówki i Niemca ( stąd tytuł ) urodzona dokładnie w roku, kiedy Hitler dochodzi do władzy. Autorka bardzo pięknie i z lekką dozą humoru opisuje swoje trudne życie w które wplata się wojna i czasy stalinizmu . Polecam wspaniale napisane wspomnienia z dużą ilością pięknych fotografii :)

książek: 1037
Paula | 2012-06-30
Przeczytana: 18 czerwca 2012

"Krzyżówkę" Anity Haliny Janowskiej nazwałabym zbiorem wspomnień autorki, takich urywków przeszłości, które czasami zabawne, czasami tragiczne kreślą obraz wojennych oraz powojennych losów jej rodziny.
Tytułową 'krzyżówką' podług polityki Hitlera nazywana była osoba, której jedno z rodziców było Niemcem a drugie Żydem. Właśnie taką 'krzyżówką pierwszego stopnia' była Anita, łodzianka, córka Niemca i Żydówki. Gdy końcem lat siedemdziesiątych autorka spotkała się i spędziła kilka dni na rozmowach z inną 'krzyżówką' ta, gdy się żegnały przykazała jej by koniecznie spisała ona swoje wspomnienia i opowieści. Książka ta jest właśnie wynikiem dostosowania się do zaleceń koleżanki.

Anita Janowska była drugą córką Teodora Wahlmanna i Etny Fajnberg. Szczęśliwie dla jej rodziny, rodzice pobrali się na kilka lat przed wprowadzeniem przez Hitlera polityki, w ramach której zawieranie małżeństw pomiędzy Niemcami z Żydami uchodziło za czyn karalny. Ponieważ jednak Teodor i Etna pobrali się przed...

książek: 108
CORO | 2011-07-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok

Książka która mnie zachwyciła treścią i intelektem autorki. Pięknie opowiada swoją historię życia z czasów wojny i stalinowskich. Córka Żydówki i Niemca. Pochodzenie niemieckie daje szansę na przeżycie. W smutne i niepewne czasy, wpisany jest optymizm i poczucie humoru.

książek: 1528

"Krzyżówka" pojawiła się w moim życiu przypadkiem jako niespodziewany prezent. Zabrałam się za nią, nie wiedząc właściwie, co trzymam w ręku - zaufałam ofiarodawcy, który mówił, że będzie dobrze.
Było więcej niż dobrze.
"Krzyżówka" co prawda mogę spokojnie zaliczyć do kolejnej z rzędu przeczytanej książki typowo wspomnieniowej, gdzie główną rolę gra mała, żydowska dziewczynka, której przyszło dorastać w czasie drugiej wojny światowej. Dla potencjalnych badaczy tematu może się to okazać pozycją nie tyle niewiele wnoszącą, co wręcz nudną. Nie warto jednak się zniechęcać, ponieważ dalsze losy małej Haliny okazują się być niezwykle ciekawe.
Jestem mile zaskoczona. :)
Polecam, warto, zwłaszcza, że "Krzyżówkę" czyta się bardzo szybko i jest to pozycja o niewielkiej objętości.
Dłuższa opinia tutaj: ---> https://czechozydek.wordpress.com/2016/05/04/anita-halina-janowska-krzyzowka/

książek: 1341
Lucyjuicy | 2014-06-03
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, 2014
Przeczytana: 03 czerwca 2014

Przy lekturze tej książki jak bumerang wracał do mnie fragment wspomnień Karoliny Lanckorońskiej.
"Osobowość Karoliny Lanckorońskiej wzbudziła zainteresowanie obozowego lekarza naczelnego, który – jak wspomina profesor – po pobieżnym badaniu powiedział, że nie rozumie, jak może tak silnie akcentować swą polskość osoba, która jest nie tylko z matki Niemki, ale jeszcze ma i wygląd tak wybitnie germański. Zbladłam. Tego mi jeszcze nikt nigdy nie powiedział. Odparłam, że jeśli chodzi o mój wygląd, to mam stanowczo rysy niearyjskie, skoro jestem wybitnie podobna do prababki Węgierki. Jeśli zaś chodzi o rasowość mego pochodzenia to jestem kundlem europejskim ze względu na ilość narodów, od których pochodzę i które mu wyliczyłam. Pożegnał się szybko i już więcej o rasie nie mówił."
Coś co może i winno być tarczą i powodem do dumy, staje się niekiedy garbem ...

książek: 130
Piotr_O | 2015-01-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 stycznia 2015

Wspomnienia z lat dzieciństwa i młodzieńczości Anity Haliny Janowskiej są godną polecenia pozycją dla osób lubiących tego rodzaju literaturę. Pamiętać należy, że wspomnienia jak każda relacja, nie są wolne od błędów. Nie wątpię w przeżycia autorki, jednak w getcie łódzkim nigdzie tramwaj nie przejeżdżał nad osiedlem dla Żydów. Jest też kilka innych nieścisłości. Próżno szukać szerszych opisów o latach okupacji, co jest zadziwiające. I w tej kwestii poczułem się rozżalony.

Plusem relacji jest poruszenie zagadnienia podejścia młodego człowieka i jego percepcji świata, jak przychodziło mu się zmierzać z rzeczywistością. Uważam, że poruszona została ważna kwestia dotycząca wiary i Boga.

książek: 403
pulcinella | 2010-10-19
Na półkach: Przeczytane

Poruszające wspomnienia... i zabawne, i smutne. Dobrze się czyta. Autorka pisze o osobach takich jak ona:
"(...) należałyśmy do odrębnego gatunku ludzi, gatunku, który stworzył Hitler. Nasza świadomość, nasze doświadczenie nie było ani doświadczeniem niemieckim, ani żydowskim, ani polskim. Pozostał po nim wstyd, lęk, poczucie wyobcowania. I nikt nas nie rozumiał, nawet nasi rodzice."

książek: 292
KamillaM | 2014-03-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 marca 2014

Pieknie napisane wspomienia autorki o swoim dziecinstwie i mlodosci. Autorka byla dzieckiem Niemca i Zydowki i stad ta Krzyzowka. Bardzo dobrze czyta sie ta ksiazke, opatrzona wieloma , pieknymi fotografiami rodzinnymi. Mimo tragizmu czasow w jakich przyszlo jej zyc, znalazlo sie rowniez miejsce na humor i dziecieca radosc. Polecam

książek: 830
Przeczytana: 03 września 2012

Bardzo szybko się czyta. Książka napisana prostym i lekkim językiem o ciężkich sprawach jak wojna, okupacja, stalinizm wplatanych w historię życia autorki...

zobacz kolejne z 161 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd