Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kanada pachnąca żywicą

Seria: Biblioteka "Poznaj Świat"
Wydawnictwo: Bernardinum
7,14 (456 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
21
9
52
8
93
7
167
6
69
5
40
4
9
3
4
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788373807655
liczba stron
328
słowa kluczowe
Kanada, podróże
język
polski
dodał
norcast

Inne wydania

„Kanada pachnąca żywicą” to bardzo popularna książka. Jeśli Państwo dobrze poszukają, to znajdą ją w każdym polskim domu. Podobnie jak „Dywizjon 303”. Jest to też książka, którą czytało się kilkakrotnie, a potem przekazywało krewnym i znajomym. Była popularna, więc miała wiele wydań, które... różniły się od siebie. Przedwojenny egzemplarz należący do Waszej Babci zawiera fragmenty, które po...

„Kanada pachnąca żywicą” to bardzo popularna książka. Jeśli Państwo dobrze poszukają, to znajdą ją w każdym polskim domu. Podobnie jak „Dywizjon 303”. Jest to też książka, którą czytało się kilkakrotnie, a potem przekazywało krewnym i znajomym. Była popularna, więc miała wiele wydań, które... różniły się od siebie. Przedwojenny egzemplarz należący do Waszej Babci zawiera fragmenty, które po wojnie usunęła cenzura. Z kolei wydania powojenne zawierają fragmenty dopisane przez Autora w miejsce tych usuniętych i nie ma ich w wydaniu Waszej Babci. Uporządkowaliśmy ten tekst – książka, którą trzymają Państwo w ręku zawiera wszystko, co Arkady Fiedler kiedykolwiek opublikował pod tytułem „Kanada pachnąca żywicą”. Czasem musieliśmy zdecydować, którą wersję danego rozdziału wybrać, więc wybieraliśmy tę, która… najbardziej nam się podobała. Wydanie pełne, poprawione, uzupełnione, opatrzone współczesnymi przypisami. Autor byłby szczęśliwy.

 

źródło opisu: http://www.bibliotekapoznajswiat.pl/

źródło okładki: http://www.bibliotekapoznajswiat.pl/

pokaż więcej

książek: 607
Cairenn | 2015-02-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 lutego 2015

„Niekiedy mogłoby się wydawać, że opowieści z podróży to zapiski nużące. Kilometry wypełnione uderzeniami wioseł o wodę, dziewicze puszcze pozbawione ludzkich śladów i liczne historyczne anegdoty nie wydają się być tym, co zatrzyma na dłużej wybrednego czytelnika. Jednak sprawozdania Fiedlera stanowią intrygujący wyjątek, są niczym drzwi do całkiem nowego świata, w którym rządzą odmienne prawa. W przypadku „Kanady pachnącej żywicą" – prym wiedzie przyroda.

Podróż globtrotera zaczyna się w Gdyni, skąd wypływa na północny zachód do Morza Północnego, a potem dalej na zachód – przez Atlantyk do Kanady. Tam spotyka znajomego Polaka, Stanisława, który zamieszkuje chatę nad rzeczką St. Denis. Od tej pory Stanisław staje się wiernym towarzyszem Fiedlera i razem wyruszają w głąb puszczy – do serdecznych Indian, do beztroskich bobrów, do magicznych niedźwiedzi.

„Niedźwiedź pozostał, jak ongiś, mistycznym panem tych stron. Im dalej na północ, tym silniej odczuwało się jego tajemniczy wpływ“.

Podróż Polaka pełna jest podań i refleksji na temat życia, ludzi oraz natury. Swoje miejsce w książce mają postaci, jakie znacząco wpłynęły na rozwój Kanady oraz te, które w dostrzegalny sposób nawoływały do wrażliwości względem zwierząt, jak choćby Grey Owl, który do dziś znany jest jako obrońca bobrów. Żadne historie zasłyszane wśród Indian i pobratymców nie uszły uwadze pisarza, a wiele z nich okraszono fotografiami. Zdaje się, że Fiedler umiał znaleźć wspólny język z niemal każdym człowiekiem napotkanym na swej drodze, co sprawiło, że powieść stanowi interesujące źródło wiedzy na temat kanadyjskich realiów XX wieku.

„(…) magiczny wpływ ogniska. Płomienie sycząc buchały w górę, gdzieś niecierpliwie pędziły. Potok ich ciepła czerwieni porywał również myśli na dalekie wędrówki, łatwo budził wspomnienia o ludziach. Zatarte odległością kształty nabierały wyraźnych cech, dokładniej widziało się człowieka. Już toczyła się o nim opowieść. Stanisław dorzucał gałęzi do ognia. Opowieść o człowieku stawała się potrzebnym uzupełnieniem tej przyrody, koniecznością obozowiska“.

Mimo że od pierwszego wydania „Kanady pachnącej żywicą" upłynęło kilka dekad, książka nadal przyciąga czytelników, oczarowuje i odkrywa niezwykłość dzikich ostępów. Na uznanie zasługuje szeroka wiedza pisarza, dotycząca zarówno przyrody tamtejszych terenów, jak i zmian następujących w Północnej Ameryce podczas kolonizacji. Momentami można odnieść jednak wrażenie, że Fiedler przesycony jest jakąś hipokryzją, która z jednej strony każe mu myśleć o zwierzętach jako o duchowych istotach z indiańskich opowieści, z drugiej zaś popycha go do mordowania nawet wbrew myśliwskim zasadom – zabija niedźwiedzicę w obecności dwójki młodych. Być może to po prostu rozbudzona, ludzka pycha, która i podczas słynnej gorączki złota niejednego uczyniła bogatym, lecz tak wielu pogrzebała w złudnym triumfalizmie?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mimo naszych kłamstw

Czy można wygrać z przeznaczenie? :) Wydawać by się mogło,że można ale po przeczytaniu ostatniej części widzimy, że przeznaczenia nie można oszukać. C...

zgłoś błąd zgłoś błąd