Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lalka i perła

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,6 (204 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
15
8
22
7
71
6
40
5
40
4
4
3
3
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8308031145
liczba stron
85
język
polski
dodała
jusola

Esej współczesnej pisarki jest próbą nowego odczytania powieści B.Prusa, odkrywającą w niej wiele nowych znaczeń.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

Brak materiałów.
książek: 1153
EwaWu | 2015-10-31
Przeczytana: 29 października 2015

Być może przesłania mi oczy niczym niezmącona admiracja zarówno Olgi Tokarczuk, jak i naszej pozytywistycznej "Lalki". Jednak nawet siląc się na obiektywizm, nie mogę odmówić sobie mianowania tego eseju arcydziełem. Po prostu przy ani jednym zdaniu, ani na krok nie opuszczało mnie poczucie obcowania z pięknem w czystej postaci. Moje potrzeby estetyczne zostały w pełni zaspokojone...

Tokarczuk proponuje nam zupełnie nowatorskie - niewątpliwie subiektywne, ale dające do myślenia - odczytanie "Lalki". Życie Wokulskiego postrzega jako wewnętrzną drogę po skarb. Skarbem jest duchowa dojrzałość - szlachetna perła mieniąca się swym blaskiem.

"Dziś Wokulski pojechałby pewnie do Nowego Jorku [zamiast do Paryża], bo tam jest teraz środek świata, środek dziwny i chaotyczny. Jest to miasto pozbawione uświęconego centrum. Może świat wymaga dziś więcej od pielgrzymów. Może centrum trzeba przywieźć ze sobą."

Dusza jako centrum świata. Mnie przekonuje taka koncepcja duchowości. Czy taka koncepcja "Lalki" również może przekonać? Można by się spierać co do prawdopodobieństwa jej pokrycia z intencją Prusa. Jednak odnoszę wrażenie, że nie o to w tym wszystkim chodzi. Że "Lalka i perła" nie jest esejem krytycznoliterackim samym w sobie. Że to tylko pozór - forma, jaką Tokarczuk przyjęła, aby pod jej płaszczem snuć swoje koncepcje na temat życia, duchowości i obcowania z literaturą w ogóle. Pretekst do inspirujących rozważań i wskazywania potęgi możliwości w subiektywnym czerpaniu z kultury. Wezwanie do odwagi w samodzielnym, wolnym i niczym nieograniczonym korzystaniu z sieci skojarzeń drzemiących w naszych umysłach. Postulat wolności twórczej i odtwórczej. Wszak nie zapominajmy, że czytelnik współtworzy dzieło, użyczając mu swej wyobraźni jako projektora zawartych w nim znaków.

I jest coś jeszcze...

"Czytanie dobrej powieści sprawia przyjemność i radość. Może chodzi tu o szczególny rodzaj podglądactwa - bezkarnego śledzenia ludzi, podążania za nimi krok w krok, zaglądania w ich myśli, osądzania i jednocześnie pozostawania w cieniu."

No właśnie. Podążmy tą drogą, pod osłoną niewidzialności, korzystając z wielości perspektyw, jaką oferuje nam taki stan rzeczy.

Ponad wszystko, Tokarczuk jest dla mnie mistrzynią estetycznego operowania słowem, bogactwem polskiego języka. Jest geniuszem wyrobu foremek dla myśli; mistrzynią zarówno formy, jak i treści.

Chapeau bas.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Komisarz

Nowa książka Pauliny Świst jest po prostu świetna. Jest w niej specyficzny humor, jest dosadność, ironia, realizm. Nie ma natomiast niepotrzebnego dra...

zgłoś błąd zgłoś błąd