Lalka i perła

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,59 (209 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
15
8
24
7
72
6
40
5
41
4
4
3
4
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8308031145
liczba stron
85
język
polski
dodała
jusola

Esej współczesnej pisarki jest próbą nowego odczytania powieści B.Prusa, odkrywającą w niej wiele nowych znaczeń.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (900)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1850
kryptonite | 2014-11-29
Przeczytana: 29 listopada 2014

Ciekawe, co powiedziałby Prus, gdyby przeczytał taka interpretację 'Lalki', jaką zaproponowała Olga Tokarczuk.
Esej polskiej pisarki zawiera w sobie wiele ciekawych przemyśleń na temat psychiki bohaterów (m.in. syndrom Wokulskiego czy analiza przyczyn zachowania Rzeckiego), ale odniosłam wrażenie, że cały ten motyw snu (jako najważniejsza cecha całości) jest zwyczajną nadinterpretacją powieści. Rozumiem, że Tokarczuk fascynuje sen (patrz: 'Dom dzienny, dom nocny', jednak nie przekonała mnie do swoich argumentów w tej kwestii.
Psychologia postaci - jak najbardziej jestem za. Sen - raczej nie. Mimo to ciekawie jest przeczytać różne próby zrozumienia genialnej 'Lalki'.

książek: 1321
EwaWu | 2015-10-31
Przeczytana: 29 października 2015

Być może przesłania mi oczy niczym niezmącona admiracja zarówno Olgi Tokarczuk, jak i naszej pozytywistycznej "Lalki". Jednak nawet siląc się na obiektywizm, nie mogę odmówić sobie mianowania tego eseju arcydziełem. Po prostu przy ani jednym zdaniu, ani na krok nie opuszczało mnie poczucie obcowania z pięknem w czystej postaci. Moje potrzeby estetyczne zostały w pełni zaspokojone...

Tokarczuk proponuje nam zupełnie nowatorskie - niewątpliwie subiektywne, ale dające do myślenia - odczytanie "Lalki". Życie Wokulskiego postrzega jako wewnętrzną drogę po skarb. Skarbem jest duchowa dojrzałość - szlachetna perła mieniąca się swym blaskiem.

"Dziś Wokulski pojechałby pewnie do Nowego Jorku [zamiast do Paryża], bo tam jest teraz środek świata, środek dziwny i chaotyczny. Jest to miasto pozbawione uświęconego centrum. Może świat wymaga dziś więcej od pielgrzymów. Może centrum trzeba przywieźć ze sobą."

Dusza jako centrum świata. Mnie przekonuje taka koncepcja duchowości. Czy taka...

książek: 156
Wilma | 2016-02-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 lutego 2016

Lalka Prusa to moja ulubiona lektura szkolna. Wracałam do niej jeszcze wiele razy w przeciągu wieleu lat. Z przyjemnością więc sięganęłam po opracowanie innej mojej ulubionej pisarki... Niestety potężnie się rozczarowałam. Trudny, praktycznie niezrozumiały język, który przekazuje banały - oto, co wyniosłam z lektury tej książeczki. Odradzam miłośnikom Prusa, po co sobie psuć nerwy?

książek: 751
jolasia | 2019-03-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 marca 2019

Gdyby książki mogły marzyć zaręczam Wam, że każda marzyłaby o takim czytelniku jak Olga Tokarczuk. Zabrałam się za jej esej „Lalka i perła“ z frustracji. Tokarczuk napisała go, by dociec dlaczego „Lalka“ Prusa ją porusza, podczas gdy mnie nie poruszyła nawet włosa na głowie. Głupia ja, czy co? Pisząc jednak całkiem szczerze, w eseju Tokarczuk o „Lalce“ interesuje mnie bardziej Tokarczuk niż „Lalka“. I w tymże eseju dostajemy Tokarczuk w stanie czystym tj. wyzutym z fabuły, bohaterów i historii. „Ludziom czesto zdaje się, że w swoim postrzeganiu pozostają wolni, lecz z pewnością tak nie jest“ – pisze Autorka. Więc „Lalka“ czytana przez każdego z nas nie jest tą samą „Lalką“. Czytana przez Olgę Tokarczuk zostaje niejako przetworzona i staje się częścią jej mikrokosmosu. I jaka jest ta „Lalka“ Tokarczuk? Głęboko metafizyczna. Przeczytana na poziomie symboli, z odwołaniami do Junga, do biblijnego apokryfu o perle, jako opowieść o inicjacji, o odnajdywaniu samego siebie. W tak...

książek: 161
Dejw | 2018-12-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 grudnia 2018

Doskonała, głęboka interpretacja "Lalki" w świetle psychologii i filozofii. Tokarczuk zdecydowanie ubogaca odbiór powieści i pozwala lepiej pojąć pewne jej aspekty. Mimo, iż esej jest objętościowo bardzo niewielki, drzemie w nim sporo mądrości, ponadto jest napisany świetnym językiem, stąd obcowanie z "Lalką i perłą" to czysta, intelektualna przyjemność.

książek: 677
czytelnik | 2017-02-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 lutego 2017

"Lalka" to jedna z moich ulubionych lektur z liceum. Z tego względu sięgnąłem po "Lalkę i perłę" Olgi Tokarczuk. Słyszałem o tej pozycji dobre opinie i nie zawiodłem się na nich. "Lalka i perła" to bardzo ciekawa publikacja i to nie tylko dla sympatyków Bolesława Prusa. Książka jest raczej zbiorem przemyśleń na różne tematy niż systematycznym opracowaniem. Sprawia wrażenie dziennika z lektury. Zresztą w taki sposób powstała, co zaznacza sama autorka. Nie znajdziemy w niej rysu historycznego środowisk twórczych XIX-wiecznej Polski, dominujących wtedy prądów czy dziejów recepcji powieści. Otrzymujemy za to zbiór rozważań na problemy poruszane w "Lalce". Czy warto? Według mnie jak najbardziej. Pal sześć nowe spojrzenie na znaną wszystkim "Lalkę" Prusa. Dużo bardziej ciekawiły mnie rozmyślania na tematy uniwersalne.

Niektóre zagadnienia poruszane w "Lalce i perle" wydają się oczywiste. Może aż tak oczywiste, że na co dzień nieuchwytne. Nigdy nie doszukiwałem się popularności powieści...

książek: 690
Tamanna | 2018-09-13

Na urlop do walizki wagi do 10 kilo wolałam wziąć kilka cienkich książek niż 2-3 grube, stąd czytana właśnie książka "Bieguni" została w domu. A przede mną zaledwie 85-stronicowa "Lalka i perła" Olgi Tokarczuk. W 13 rozdziałach autorka mierzy się z powieścią Prusa zadając sobie i nam pytania: czy to dobrze, że boli? czy romantyzm jest chorobą? co to za dziwna para Wokulski i Rzecki? O.T. odpowiada na nie z pasją, która budzi we mnie pragnienie jak najszybszego powrotu do lektury "Lalki". Pisząc o niej Tokarczuk odwołuje się do swej wiedzy psychologicznej. Mówi o indywiduacji, inicjacji, czy projekcji swoich pragnień na osobę, w której się zakochujemy, o gestaltowskiej interpretacji snu, do ktorego przyrównuje powieść. Pojawia się nazwisko Junga, ale i mistrza Erkharda, odniesienia do "Pieśni nad Pieśniami" czy "Hymnu o miłości" świętego Pawla. Wstrząs, jakiego doświadcza Wokulski na warszawskim Powiślu przyrównywany jest do doświadczenia Buddy, który opuściwszy pałac po raz...

książek: 1044
wkwiatki | 2013-03-29
Przeczytana: 29 marca 2013

"Lalka" Bolesława Prusa jak na razie jest moim absolutnym numerem jeden, i to nie tylko jeśli chodzi o lektury szkolne. Zafascynowała mnie zwłaszcza osoba Stanisława Wokulskiego. Dlatego też lektura fragmentu "Lalki i perły", który dostaliśmy na lekcji polskiego, wywołała moja święte oburzenie i zdecydowane postanowienie, że nie będę odpowiadać na pytania dołączone do tekstu, uzasadniając go jako niezgodny z moimi przekonaniami. Odkąd pamiętam, znajduję dziwną lubość w robieniu sobie na przekór, więc postanowiłam pożyczyć całość eseju Olgi Tokarczuk. Jak już robić sobie na przekór, to po całości, dlatego też egzemplarz ponadosiemdziesięciostronicowej książki, który trzymałam w rękach, należy do mojej sorki od polskiego, z którą więcej mnie dzieli, niż łączy.

Ta część recenzji jest przeznaczona na krótkie streszczenie. Szkoda tylko, że tutaj nie ma czego streszczać, bo sam esej jest niejako streszczeniem interpretacji "Lalki" Tokarczuk. Myślę jednak, że co nieco warto tu...

książek: 776
Beatrycze1717 | 2012-04-03
Na półkach: Przeczytane, 2012 Rok
Przeczytana: 02 kwietnia 2012

Esej Olgi Tokarczuk umożliwia czytelnikowi spojrzenie z innej perspektywy na "Lalkę" B. Prusa. Mimo, że powieść przeczytałam dawno temu, to dzięki lekturze eseju na nowo odkryłam bohaterów i lepiej zrozumiałam ich świat, szczególnie świat wewnętrzny.
Bardzo spodobała mi się baśniowa interpretacja historii Wokulskiego oraz nawiązanie autorki do "Hymnu o perle" w tłumaczeniu Czesława Miłosza.
"Wybrałam właśnie Hymn o perle ze względu na bardzo znamienną w nim obecność metafor snu i przebudzenia, drogi i celu, zstępowania i dźwigania się w górę - tych samych znaków, które tak bardzo poruszyły mnie w Lalce".
Perła jako metafora duszy. Myślę, że to powinno zachęcić do sięgnięcia po tę pozycję. Warto bowiem sprawdzić, skąd się wzięła taka metafora i jaki związek ma historia głównego bohatera "Lalki" z historią królewskiego syna z "Hymnu o perle".
"Każdy może być poszukiwaczem perły, ale żeby sobie to uświadomić, trzeba umieć przeniknąć ukryty sens swojego błądzenia i zrozumieć je jako...

książek: 206
pannakac | 2016-04-30
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: kwiecień 2016

Czytałam tę książkę z ogromną uwagą; z ołówkiem – co zdarza mi się nieczęsto. W tym przypadku zakreślanie i notowanie na marginesach miało znaczenie dwoiste – z jednej strony oznaczałam zdania szczególnie gładkie, przepiękne językowo, zachwycające perfekcyjnym dobraniem słów. Zdaję sobie sprawę z tego, że to poezja jest mową szczególnie zorganizowaną, ale w przypadku tekstów Tokarczuk nie mogę pozbyć się wrażenia, że ta organizacja językowa (dobór słownictwa, odpowiednich znaczeniowo wyrazów, szyk zdania i kolejność zdań w akapicie) ma szczególny sens. Podobnie zresztą odczytuję powieści Myśliwskiego, językowo fenomenalne. Tak dzieje się w Lalce i perle – miałam przed sobą coś, co czytało mi się samo, z uśmiechem na ustach. Druga sytuacja, gdy w ruch szedł ołówek, była spowodowana ustępami ciekawej analizy lub wyjątkowo zastanawiającymi wnioskami.

Miałam wrażenie, że nie obcuję z wybitnym, szczególnym odczytaniem Lalki – ileż o tej książce można w końcu powiedzieć, czy cokolwiek...

zobacz kolejne z 890 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd