Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Melancholia sukuba

Tłumaczenie: Agnieszka Kabala
Cykl: Georgina Kincaid (tom 1)
Wydawnictwo: Amber
7,21 (2136 ocen i 195 opinii) Zobacz oceny
10
269
9
259
8
357
7
557
6
375
5
194
4
51
3
52
2
14
1
8
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Succubus Blues
data wydania
ISBN
9788324135431
liczba stron
336
słowa kluczowe
sukuba, melancholia, akademia, mead, richelle
język
polski
dodała
Sela9030

Sukub to chyba najlepsze zajęcie, jakie można sobie wymarzyć w piekle. Ma się wtedy wszystko: seksapil, umiejętności zmiany postaci, fantastyczne ciuchy oraz to, że każdy facet umarłby za jedno spojrzenie lub dotyk (i faktycznie często tak to się kończy). Jednak życie Georginy Kincaid, sukuba z Seattle, nie jest tak ekscytujące, jak mogłoby się wydawać. Georgina nie jest przekonana, że...

Sukub to chyba najlepsze zajęcie, jakie można sobie wymarzyć w piekle. Ma się wtedy wszystko: seksapil, umiejętności zmiany postaci, fantastyczne ciuchy oraz to, że każdy facet umarłby za jedno spojrzenie lub dotyk (i faktycznie często tak to się kończy).

Jednak życie Georginy Kincaid, sukuba z Seattle, nie jest tak ekscytujące, jak mogłoby się wydawać. Georgina nie jest przekonana, że uwodzenie śmiertelników i wysysanie z nich energii życiowej to najlepsze zajęcie dla dziewczyny takiej jak ona. Zdecydowanie bardziej wolałaby poszukać swojej bratniej duszy (a może to nieśmiały autor kryminałów?).

Tylko co zrobić, żeby tej bratniej duszy od razu nie uśmiercić, kiedy w Georginie weźmie górę natura sukuba?

Romantyczne marzenia o prawdziwej miłości będą musiały jednak zaczekać: w demonicznym podziemiu Seattle ktoś zaczyna zabijać nieśmiertelnych…

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 148
Tomek | 2013-03-13
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 01 maja 2012

Sięgnąłem dość nieśmiało po "Melancholię..." czytając kilka opisów z odniesieniem do Zmierzchu... Tylko "Zmierzchu" nie czytałem :). Natura mężczyzny zwyciężyła kiedy dowiedziałem się kto to jest Sukub i... nie zawiodłem się :). Na pewno podjęcie decyzji ułatwił mi Kindle, na którym czytając cokolwiek, nie chwalimy się wszem i wobec jakiego rodzaju lektura pozwala nam się właśnie zapomnieć. A seria o Georginie, sukubie z krwi i kości, lektura, przyznajmy to, raczej kobieca uaktywniła chyba wszystkie pierwiastki kobiecej natury jakie we mnie drzemią. Spowodowało to, że oddałem się lekturze bez reszty i zorientowałem się, że inny, prawdziwy świat istnieje po przeczytaniu ostatniej strony szóstej części.
Dawno nie doświadczyłem tak wszechogarniającego relaksu. Opowieść jest łatwa i przyjemna. Osadzenie fabuły w zblazowanym światku demonów, w którym anioły i diabliki potrafią pić razem wódkę i szanować siebie nawzajem, a przy tym prowadzić filozoficzne dysputy by w konsekwencji walczyć o swoje wartości to świetny pomysł. Nie brak wątków sensacyjnych, świetnego humoru i zaskakujących zwrotów akcji. Wszystko to w dominującej atmosferze kochania i wysublimowanej, niewulgarnej erotyki pozwala na tyle polubić Georginę i jej perypetie, że po przeczytaniu ostatniej strony zacząłem za nią tęsknić :)...
Pań pewnie nie trzeba namawiać, ale wszystkim panom szczerze polecam kawał świetnego rodzaju oderwania się od rzeczywistości. A ja? hmmm... pewnie zacznę przekopywać kobiece tytuły w poszukiwaniu podobnych odlotów pomiędzy twardymi i męskimi historiami :):):)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Małe życie

Po czym poznaje się "dobrą" literaturę? Po walorach artystycznych, czy wrażeniu, jakie wywiera? A może po jednym i drugim? Wciąż nie wiem,...

zgłoś błąd zgłoś błąd