Pani na Czachticach

Tłumaczenie: Cecylia Dmochowska
Wydawnictwo: Książnica
6,1 (602 ocen i 96 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
41
8
60
7
137
6
158
5
89
4
28
3
46
2
18
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Čachtická pani
data wydania
ISBN
83-7132-682-3
liczba stron
624
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
espeja

Elżbieta Batorówna (1560-1614) pochodziła z arystokratycznej rodziny obciążonej genetycznym obłędem - wśród jej przodków i krewnych byli schizofrenicy, zboczeńcy i sadyści. Będąc małą dziewczynką uwielbiała przyglądać się egzekucjom. Gdy dorosła jej sadyzm budził grozę - torturowanie służby, łapanych w okolicy Cyganów, przestępców czy przypadkowych osób sprawiało jej ogromną przyjemość, a...

Elżbieta Batorówna (1560-1614) pochodziła z arystokratycznej rodziny obciążonej genetycznym obłędem - wśród jej przodków i krewnych byli schizofrenicy, zboczeńcy i sadyści. Będąc małą dziewczynką uwielbiała przyglądać się egzekucjom. Gdy dorosła jej sadyzm budził grozę - torturowanie służby, łapanych w okolicy Cyganów, przestępców czy przypadkowych osób sprawiało jej ogromną przyjemość, a zamek w Czachticach każdy rozsądny człowiek omijał z daleka.

Ale prawdziwy horror zaczął się, gdy Batorówna uwierzyła, że wieczną młodość zapewnia codzienna kąpiel w krwi wytoczonej z dziewic. Przez ponad dwadzieścia polowała na młode dziewczęta, które ginęły w jej zamku podczas straszych tortur.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 933
Michał | 2014-02-07
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 13 października 2013

"Pani na Czachticach" to książka wobec której miałem spore oczekiwania. Bo temat wydawał się ciekawy, w dodatku napisana w konwencji książki historycznej, które lubię czytać.
Niestety rzeczywistość okazała się mocno kulawa. Zacznę od największej wady, mianowicie kiepskiego opisu batalii. O ile trup w książce ściele się gęsto, to okazuje się, że umierają wyłącznie służące (sic!), które katowane są w podziemiach zamku i okolicach. Natomiast walczący dzielni zbójnicy, oraz broniący Elżbiety pachołkowie praktycznie są nieśmiertelni. Co prawda autor napomyka coś, że nie wszyscy wstali z pola bitwy o własnych siłach, że może coś się jakiemuś stało, ale nie ma żadnej informacji o ich śmierci!
Ponadto same opisy bitew są mocno chaotyczne i przez to nieciekawe, daleko tutaj do mistrzowskich czy choćby poprawnych relacji z pola walki.
To, że pozytywni bohaterowie zawsze wychodzą z opresji nie jest takie złe, w końcu taka konwencja. Jednak ilość pozytywnych zbiegów okoliczności jest co najmniej zastanawiająca.
Ostatni zarzut to dłużyzny, książka mogłaby być zdecydowanie krótsza.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
2010: odyseja kosmiczna

Po szybkim połknięciu pierwszej części książki, nie mogłem powstrzymać się od lektury drugiej jej części. Mimo, że powróciłem do tej pozycji po ponad...

zgłoś błąd zgłoś błąd