Dom lalek

Wydawnictwo: Replika
7,06 (48 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
4
8
12
7
17
6
9
5
4
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788366217270
liczba stron
368
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Asiek

Historia młodej kobiety, która dorastała w cieniu niepełnosprawnej intelektualnie siostry. Upokorzenia i krzywdy doznawane z tego powodu rzutują na jej charakter oraz dorosłe życie. Obciążona kompleksami Anita marzy o szczęśliwym życiu.
Czy będzie jej dane szczęście u boku ukochanego mężczyzny?

 

źródło opisu: od autorki

źródło okładki: Wydawnictwo

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (30)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 259
PrzeCzytajka | 2019-08-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 sierpnia 2019

„Dom Lalek” Edyty Świętek rzuca się od razu w oczy swoją okładką, ale i tytułem, pod którym w sumie nie wiadomo co się może kryć. Ogólnie wizualnie książka sprawia nieodparte wrażenie, że w środku znajdziemy lukrowany romans lub inną słodką opowieść o miłości.
Czy tak rzeczywiście jest?

Historia młodej kobiety, która dorastała w cieniu niepełnosprawnej intelektualnie siostry. Upokorzenia i krzywdy doznawane z tego powodu rzutują na jej charakter oraz dorosłe życie. Obciążona kompleksami Anita marzy o szczęśliwym życiu.
Czy będzie jej dane szczęście u boku ukochanego mężczyzny?

„Dom Lalek” zdecydowanie mnie zaskoczył swoją treścią. Jak wspomniałam na początku, tytuł i „bezowa” okładka nasuwały pewne domysły, co do zawartości. Tymczasem sprawa wygląda tak, że w środku mamy powieść o całkowicie przeciwnych kierunkach. Zakwalifikowałabym ją do mieszanki sensacji, obyczajówki i thrillera psychologicznego.

W sumie muszę Wam powiedzieć, że mam naprawdę mieszane uczucia w związku z tą...

książek: 348
o_mamo_i_corko | 2019-08-13
Przeczytana: 07 sierpnia 2019

Anita zawsze była tą drugą. Gorszą, mniej kochaną, bardziej ignorowaną przez rodziców. Oni całą swoją uwagę poświęcali starszej córce - wyczekanej i wymodlonej Uli, która urodziła się upośledzona. Anita była nieplanowanym dzieckiem, wpadką, z której narodzin nie cieszyła się ani mama ani tata. I tak dorastała obok chorej siostry, opiekując się nią i starając się swoją osobą nikomu nie zawadzać. ⠀
Kiedy ją poznajemy jest już dorosłą, samotną kobietą. Pewnego ranka znajduje na masce swojego samochodu tajemniczą lalkę, ale nie niepokoi się. Ot, stwierdziła, że jakieś dziecko musiało przypadkiem zostawić ją w tym miejscu. Kilka dni później poznaje Mikołaja, mężczyznę, który chce zapełnić pustkę w jej sercu. Jednak miłość nigdy nie jest łatwa - jej ukochany skrywa sekret, który może złamać nie tylko jej serce, ale i sprawić, że znowu poczuje się niechcianym przedmiotem. Nikomu niepotrzebną rzeczą. ⠀
"Dom lalek" to przede wszystkim historia o samotności. O tym, jak bardzo można zniszczyć...

książek: 83
zouza_czyta | 2019-08-10
Na półkach: Przeczytane, Recenzenckie
Przeczytana: sierpień 2019

Szczerze, nie wiedziałam zbytnio, czego mogę się spodziewać po tej książce, tytuł książki nasuwał wiele przypuszczeń, jednak w żadne nie trafiłam! Finał zdecydowanie bardzo mnie zaskoczył 😉 akcja bez większych wrażeń, bez większych zwrotów akcji, aczkolwiek przyjemnie mi się czytało.
__________
✴️ Anita to kobieta po przejściach, która od dziecka była traktowana jako ta druga, gorsza córka. Jej siostra Urszula jest trudną, specyficzną kobietą, przez którą Anita całe życie była upokarzana i zmuszana brać za nią odpowiedzialność.
Kobieta pracuje jako instruktorka fitness i wiedzie spokojne, bez żadnych większych wrażeń życie. Wszystko zmienia się do czasu, kiedy orientuje się, że ktoś ją obserwuje. Ktoś w straszny sposób chce dać znać o swoim istnieniu, poprzez własną obecność i specyficzne prezenty. Na drodze Anity staje Mikołaj, który od pierwszej chwili robi na niej duże wrażenie, ich spotkania stają się regularne. Kobieta w końcu czuje, że traumatyczna przeszłość została daleko...

książek: 139
EwkaRogala | 2019-08-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 lipca 2019

Książka „Dom lalek” wydawnictwa Replika to moje kolejne spotkanie z autorką. Co prawda planowałam poznać jej cykl „Spacer Aleją Róż”, ale gdy ta piękna książka trafiła w moje ręce bardzo się ucieszyłam. Piszę, że piękna książka, bo – sami przyznajcie, okładka ma coś w sobie. Delikatna, różowo-fioletowa z piękną kobietą – no jest urocza! Jednak po przeczytaniu powieści nijak mi do niej nie pasuje…
A o czym jest książka?
Główna bohaterka – Anita Daniewicz – jest instruktorką na siłowni, a w życiu prywatnym rozwódką. Kobieta ma wręcz idealną figurę, lecz niespecjalnie piękną twarz… Po pracy zaszywa się w domu z dobrą książką, a wieczorami wychodzi pobiegać. Anita ma dość specyficzną rodzinę – jej starsza siostra urodziła się z okołoporodowym niedotlenieniem, co spowodowało jej opóźnienie w rozwoju. Gdy rok później na świat przyszła Anita rodzice starli się by siostry wszystko robiły razem. Nawet w szkole, gdy Ula nie zdała do kolejnej klasy dziewczynki były w jednej klasie. Niestety...

książek: 2680
Grażyna | 2019-08-01
Przeczytana: lipiec 2019

Jestem fanką powieści Edyty Świętek od 2016 roku od pierwszej książki przeczytanej Jej autorstwa. Sięgam po nie w ciemno więc i tym razem tak było.
Początek toczy się trochę jakby leniwie ,dużo tu wspomnień,przemyśleń Anity.Jednak towarzyszyło mi to coś , atmosfera się zagęszczała i czekałam na "niespodzianki" jakie się pojawią.W niektórych sytuacjach złościłam się na Anitę za jej naiwność. Cały czas dają o sobie znać kompleksy ,które towarzyszą jej od dzieciństwa . Na tle tych wszystkich ,które przeczytałam ta jest zupełnie inna,chwilami nawet dla mnie "dziwna". I szczerze przyznaję ,że mimo tego ,że przeczytałam ją bardzo szybko bo cały czas byłam ciekawa co dalej to mam bardziej kochane historie tej autorki.Samo zakończenie jednak mniej mnie zszokowało a bardziej może zdziwiło? Mam mieszane uczucia ale jedno co mi się podoba to to ,że autorki absolutnie nie można "zaszufladkować" a to bardzo cenię .

książek: 289
red_sonia | 2019-07-30

Co do książki „Dom lalek” mam mieszane uczucia, bo w zamyśle (chyba) miała być trochę mroczna, ale wyszło, nie wiem jak to określić - depresyjnie? Są momenty, przy których czytelnik czuje napięcie (lalki i listy), a są momenty, które dłużą się niesłychanie — czyli wewnętrzne przemyślenia głównej bohaterki, które dotyczą jej życia oraz relacji rodzinnych. Rozumiem poniekąd, że autorka chciała czytelnikowi uzmysłowić zależność Anity od Urszuli, czy też odwrotnie, ale mnie to po prostu męczyło. „Dom lalek” jest przepełniony smutkiem, żalem, niespełnionymi życzeniami, to książka inna niż sagi rodzinne Edyty, w których zdecydowanie bardziej ją wolę.

książek: 2624
tercja | 2019-07-22
Przeczytana: 22 lipca 2019

Z Edytą Świętek to tak mam, że albo pieję wzniosłe peany nad jej twórczością ( moim zdaniem genialna nowohucka saga), albo nie jestem w stanie doczytać jej książek do końca ( tu z litości nie podam przykładu). Ta książka jest gdzieś w górnej strefie stanów średnich ( takie 7/10) - doczytałam do końca, nawet z zainteresowaniem. Temat nietuzinkowy, być może zainspirowany niekonwencjonalnym życiem starszych panów w Japonii, a może to przypadek. Główna bohaterka tak wycofana i zakompleksiona, że aż wkurzająca. Generalnie książka ciekawa i zaskakująca, z lekkim zabarwieniem thrillerowym, choć trochę za dużo w niej wałkowania przemyśleń Anity.

książek: 900
karolinka | 2019-07-17
Na półkach: Przeczytane, 2019

Jestem fanką książek Edyty Świętek, więc bardzo się ucieszyłam, gdy udało mi się zdobyć "Dom lalek", jej najnowszą powieść. Powiem Wam, że zaintrygowała mnie ona od samego początku. Miałam poczytać tylko chwilę, ot tak, dla relaksu, a jak zaczęłam to już nie mogłam się oderwać ;)Bardzo ciekawy pomysł na fabułę. Czytając, cały czas zastanawiałam się co wydarzy się dalej. Nawet nie zauważyłam, jak zbliżyłam się do końca :)Choć w pewnym momencie domyśliłam się o co mniej więcej chodzi, nie zepsuło mi to przyjemności czytania. Polecam serdecznie. To książka inna niż wszystkie!

książek: 630
BooksCatTea | 2019-07-15
Na półkach: Przeczytane

Myślałam, że Dom lalek będzie zwykłą powieścią obyczajową z romansem w tle. Otóż nie! Już od początku jest niepokojąco, a z każdym rozdziałem ta książka zaczyna się przeobrażać w historię, która wywołuje dreszcze niepokoju. Początkowo poznajemy losy dręczonej w przeszłości i zakompleksionej kobiety, która ocenia siebie poprzez pryzmat chorej siostry. Niejednokrotnie miałam ochotę przytulić Anitę i zapewnić ją, że jest wspaniałą i inteligentną kobietą, która niesłusznie umniejsza swoją wartość. Serce pęka na to co dzieje się w jej głowie. Potem pojawia się mężczyzna, który budzi wątpliwości już poprzez opis z tyłu okładki. Jego przemyślenia zyskiwały coraz większą moją niechęć, a o jego dziwacznych fetyszach musicie koniecznie przeczytać sami, bo nie będę odbierać wam wrażeń ich poznania. Parę razy marszczyłam czoło ze zdziwienia zapoznając się z fabułą, która chwilami podchodziła pod thriller. Okładka coraz mniej przestawała pasować do treści. No i te tajemnicze lalki, które są...

książek: 236
Marii | 2019-07-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 lipca 2019

Szybko się czyta aczkolwiek troche się męczyłam czytając.Brak akcji,za dużo opisów i przemyśleń.Pomysł na książkę i sama fabuła ok, ale za brakło tego czegoś Jak dla mnie szału nie ma.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd