Kontakt alarmowy

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,68 (37 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
7
7
6
6
10
5
6
4
3
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Emergency Contact
data wydania
ISBN
9788381164504
liczba stron
388
język
polski
dodała
Zaczarowana

Dla Penny liceum było monotonnym i nudnym okresem. Co prawda jej znajomi byli w porządku, uczyła się świetnie i nawet miała chłopaka, to jednak jak się okazuje, niczego o niej nie wiedział. Penny, aspirująca pisarka, wyjeżdża na studia do Austin w Teksasie – trochę ponad sto kilometrów i miliard lat świetlnych od tego wszystkiego, co pragnie zostawić za sobą. Sam utknął. Dosłownie, w...

Dla Penny liceum było monotonnym i nudnym okresem. Co prawda jej znajomi byli w porządku, uczyła się świetnie i nawet miała chłopaka, to jednak jak się okazuje, niczego o niej nie wiedział. Penny, aspirująca pisarka, wyjeżdża na studia do Austin w Teksasie – trochę ponad sto kilometrów i miliard lat świetlnych od tego wszystkiego, co pragnie zostawić za sobą.


Sam utknął. Dosłownie, w przenośni, emocjonalnie i finansowo. Pracuje w kawiarni i tam też mieszka, sypiając na położonym na podłodze materacu w pustym pokoiku na piętrze lokalu. Choć wie, że gdy już zostanie sławnym reżyserem filmowym, okres ten będzie dla niego źródłem inspiracji, siedemnaście dolarów na koncie w banku i kończący swój żywot laptop wystawiają go na ciężką próbę.


Gdy ścieżki Sama i Penny się skrzyżują, nie będzie to spotkanie jak w typowych romansach, lecz raczej pełne nieporadności zderzenie. A jednak bohaterowie wymieniają się numerami telefonów i piszą do siebie wiadomości. W niedługim czasie stają się „cyfrowo” nierozłączni, dzieląc się swoimi głęboko skrywanymi obawami, traumami i tajemnymi marzeniami. I to wszystko bez upokarzającej dziwaczności, która towarzyszy spotkaniom twarzą w twarz.

 

źródło opisu: zysk.com.pl

źródło okładki: zysk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 355
KsiążkiJakCzekolada | 2018-10-07
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 06 października 2018

Penny właśnie rozpoczyna studia pisarskie. To dla niej początek nowego rozdziału. Chce uwolnić się od matki, która przypomina nastolatkę bardziej niż jej córka i chłopaka, który był z nią, bo nie chcieli być sami.

Za sprawą współlokatorki poznaje Sama, który pracuje w Domu Kawy, gdzie wszyscy zachwycają się jego wypiekami. Trudna rodzinna sytuacja zmusiła go do ucieczki z domu i zamieszkania w pracy. Samowi marzy się zostanie sławnym reżyserem filmowym, jednak spełnianie marzeń kosztuje.

Ta dwójka przez przypadek staje się dla siebie podporą i kontaktem alarmowym. Obiecali sobie, że jeśli coś się stanie, mogą do siebie zadzwonić. Jednak kiedy zaczęli wymianę smsów, tak naprawdę nie mogli przestać.

"Chyba tak działają kontakty alarmowe. Wyjawiasz coś drugiej osobie, zanim zwariujesz i na dobre puszczą ci nerwy."

Nie widywali się w rzeczywistości, bo współlokatorka Penny wymusiła obietnicę nieumawiania się z Samem. Poza tym nie chcieli psuć ich wyjątkowej relacji, opierającej się głównie na wiadomościach tekstowych.Twarzą w twarz trudniej powiedzieć, co nas boli, co skrywamy na dnie swego serca. Szli na łatwiznę, ale podobało im się to. Mieli siebie i wiedzieli, że zawsze mogą polegać na swoim kontakcie alarmowym.

Trudno napisać książkę młodzieżową, która nie tylko wciągnie czytelnika, ale i zaprezentuje coś nowego, wykaże się oryginalnością. Rzadko zdarzają się udane debiuty. A jednak Mary Choi to się udało. Bardzo spodobał mi się pomysł na ten "kontakt alarmowy" i sama zaczęłam żałować, że nie mam takiej osoby, do której mogłabym bez problemu zadzwonić, nie tylko gdyby coś mi się stało, gdybym potrzebowała pomocy, ale i gdy miałabym gorszy dzień i chciałabym usłyszeć dobre słowo.

Relacja między Penny a Samem nie była jak w innych relacjach. Gdy poznali się, nie było serduszek w oczach i miłości od pierwszego wejrzenia. Czytelnik był świadkiem stopniowego, a nawet powolnego budowania zaufania między bohaterami, rozwijania ich przyjaźni. Widzimy, że za pomocą jedynie wymiany smsów można komuś poprawić dzień, zwierzyć się z tego, co gryzie nas od lat, a nawet zbudować trwałą, prawdziwą relację.

Dodatkowym plusem tej książki jest wprowadzenie naprzemiennej narracji, która znacznie ułatwia czytelnikowi zrozumienie przyjaźni Penny i Sama z dwóch perspektyw. Wgłębiamy się w ich psychikę, wiemy dokładnie, co czują i co było motywacją do takiego, albo innego zachowania.

Jednak przyznaję, że kilka momentów mnie rozczarowało. Zachowanie młodzieży w tej książce sprawiło, że poczułam się staro. Czy tylko mnie takie zachowania irytują i sprawiają, że trudniej polubić bohaterkę? A może niepotrzebnie się czepiam, a młodość rządzi się swoimi prawami? (Oba fragmenty dotyczą podejścia Penny do jej byłego chłopaka.)
"Traktowała go raczej jak tymczasową zapchajdziurę, dzięki czemu nie była całkiem towarzysko wyizolowana (...)"
"Skoro miała z nim zerwać, to chciała się dobrze prezentować."

Podsumowując, "Kontakt alarmowy" jest młodzieżówką, którą mogę polecić z czystym sumieniem. Jasne, nie jest idealna, ale naprawdę szybko się ją czyta. To historia, dzięki której oderwiecie się na chwilę od szarej, jesiennej rzeczywistości, ale i zastanowicie się, czy macie kogoś takiego, kto mógłby odgrywać rolę tego "kontaktu alarmowego" i czy Wy bylibyście w stanie być kimś takim.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wigilia Dnia Zmarłych

Jeśli lubicie tematykę tajnych stowarzyszeń, śmietanki towarzyskiej uważającej się za elitę elit, a upodlającej dla zaspokojenia rządź i pokus w sposó...

zgłoś błąd zgłoś błąd