10 (1 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
0
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9780958578349
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
annishere

 

źródło okładki: geek zone

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (504)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 221
ChristinaL | 2018-01-01
Na półkach: Przeczytane

Druga polowa XIX wieku to okres szczytowej potegi Imperium Brytyjskiego rzadzonego przez krolowa Wiktorie. Wyjatkowo aktywna byla wowczas londynska loza masonska.
W 1888 roku dzielnica Whitechapel przezywala koszmar makabrycznych zabojstw.
Autor komiksu wiele lat badal te historie i w opowiesci o niej skoncentrowal sie na tajemniczym watku wolnomularskim.
Ta szczegolowa powiesc graficzna to dzieje Londynu konca XIX wieku, historia biedy, wykorzystania, manipulacji, bezwzglednosci rzadzacych oraz szalenstwa i okrucienstwa praktyk masonskich.
Bardzo mroczne 600 stron.
Wiele niespojnosci i bledow w tlumaczeniu oraz fonetycznie zapisywany slang nie ulatwia odbioru. Autorzy przekladu zdawali sobie z tego sprawe, usprawiedliwianie niedociagniec zajelo im dwie duze strony drobnego druku.

książek: 5529
Wkp | 2016-04-03

W PIEKLE WIEKU XIX

Gdyby zapytać przeciętnego człowieka, kto jego zdaniem jest najsłynniejszym mordercą w historii, chyba każdy odpowiedziałby, że Kuba Rozpruwacz. Ten nigdy nieschwytany zbrodniarz, który według źródeł historycznych działał tylko na jesieni roku 1888, zabijając pięć prostytutek (a przynajmniej taki czas i taką ilość ofiar przypisuje mu się bezsprzecznie) po dziś dzień rozpala wyobraźnię ludzi. Kim był, co się kryło za jego motywami? Teorii jest mnóstwo, konkretów niewiele. Moore jednak do tematu podszedł od zupełnie innej strony. Owszem, dokonał ogromu pracy, analizując dostępne materiały na temat Rozpruwacza, jednak to nie tożsamość ni też pobudki znajdują się w sferze jego głównych zainteresowań – odpowiedzi na obie te rzeczy dostajemy już na początku albumu – a analiza ludzkiej natury, władzy, okresu w jakim dzieje się akcja, a wreszcie filozoficzna dysputa, którą snuje nam tak z samych kadrów, jak i z przestrzeni pomiędzy nimi.

Jest rok 1888. Książe Albert,...

książek: 483
czomicz | 2018-04-16
Przeczytana: 18 lutego 2018

Niby jedna z wielu interpretacji morderstw z Whitechapel oraz legendy Kuby Rozpruwacza. Niby, gdyż "Prosto z piekła" jest niczym gruda węgla, z której genialny szlifierz, zwany Alanem Moorem, stworzył przepiękny diament. "Prosto z piekła" jest dziełem fenomenalnym. Monumentalnym. Można wręcz rzec, iż Kompletnym. Przytłaczającym czytelnika swymi rozmiarami, mnogością wszelakich wątków i aluzji. Zapierającą wręcz dech w piersi dbałością o detale (najdobitniej prezentują ją przypisy, które same w sobie mogłyby zostać wydane drukiem jako szczegółowe opracowanie naukowe dotyczące Kuby Rozpruwacza).
Rzecz iście genialna. Pan Moore kupił mnie, jako czytelnika, w stu dwudziestu procentach. Jestem skłonny przyznać, iż jego interpretacja legendy Kuby Rozpruwacza jest prawdziwa w każdym detalu (pamiętajmy iż doktor Gull był osobą nasiąkniętą do szpiku kości masońskim bełkotem, zaś wylew, którego doświadczył niechybnie spowodował spore spustoszenie w jego mózgu, stąd też jego wizje prowadzące...

książek: 1032
Marcin Knyszyński | 2018-12-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 listopada 2018

To była dziwna jesień...

16 października 1888 roku, dokładnie sto trzydzieści lat temu, George Lusk, przewodniczący Komitetu Czujności Dzielnicy Whitechapel w Londynie, dostał tajemniczy list, do którego dołączone było pudełko z zakonserwowanym kawałkiem ludzkiej nerki. List rozpoczynający się od słów „From Hell…”, jeden z setek, które dotarły tej dziwnej jesieni do Scotland Yardu i innych służb porządkowych Londynu, został po latach uznany za najpoważniejszego kandydata do listu od samego Kuby Rozpruwacza.

Jesienią 1988 roku stulecie koszmaru z Whitechapel oraz towarzyszące tej rocznicy intensywne napięcie i szum w popkulturze, prasie i mediach zainspirowały Alana Moore’a do opowiedzenia tej historii jeszcze raz, po swojemu. Zanim jednak przyjrzymy się efektom tej inspiracji, które przyjęły formę genialnej powieści graficznej, zatytułowanej tak samo jak słynny list, musimy zajrzeć na chwilę do piekła, które w 1888 roku zmaterializowało się w londyńskim East Endzie. Jedna z...

książek: 1529
NNN | 2015-03-25
Na półkach: Przeczytane, Komiksy
Przeczytana: 24 marca 2015

Jeśli po lekturze "Strażników" czy "V jak Vendetta" ktokolwiek ma wątpliwości co do geniuszu Alana Moore'a, tego lektura "Prosto z piekła" winna do świetności tego scenarzysty ostatecznie przekonać. Kolejny raz oferuje nam bowiem wielowątkową, pełną niezwykłych doznań, świetnie poprowadzoną opowieść.

Nie bez znaczenia są tu też rysunki Eddiego Campbella, których na poły niedbały styl tylko podkreśla mrok historii o najsłynniejszym seryjnym mordercy w dziejach. Tak ponurej, fantasmagorycznej wizji wiktoriańskiego Londynu jeszcze nie widziałem.

"Prosto z piekła" kosztuje niemało. Ale ręczę, że każda złotówka nań wydana nie jest złotówką zmarnowaną. Nie dość bowiem, że przez opowieść nie przebrniemy w ekspresowym tempie, to na dodatek lektura posłowia sprawia, że chce się wrócić na pierwszą stronę, by rozpocząć tę (nie)przyjemną historię od początku...

książek: 496
Noemi | 2013-02-04
Na półkach: Przeczytane

Brzydko, bardzo brzydko, że nie wypisano wśród twórców także Eddiego Campbella, który przecież ilustrował tę powieść graficzną. Swoją drogą, jestem bardzo zdziwiona, nie myślałam, że ukazała się ona także po polsku - tytuł oryginalnej wersji to "From Hell" i na niej wzorowany był film z Johnnym Deppem (który całkowicie schrzaniono, ale to nie miejsce na dyskusje o nielicznych podobieństwach i znacznie liczniejszych różnicach). Książka jest świetna, rzeczywiście nie zasługuje na miano zwykłego komiksu. Zdecydowanie nie nadaje się dla młodszych czytelników - zdarzają się ilustracje otwarcie erotyczne, niektóre też epatują przemocą. Fabuła dopracowana, sporo nawiązań (m. in. filozoficznych - miałam wrażenie, że Moore usiłował przepchnąć trochę swoich przekonań, ale nie umniejsza to przyjemności czytania). Złożona, porywająca historia, pełna ciągów przyczynowo-skutkowych, ale i zawierająca element niedopowiedzenia; podstawę stanowi idea spisku masońskiego, więc czytelnicy, którym się...

książek: 7144
QUEENfan | 2018-07-19
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Nietuzinkowa rzecz, nie można przejść obok obojętnie, na długo pozostanie w mej pamięci i będę wracał do tej niesamowitej lektury.

książek: 1046
dzoanach | 2013-08-03
Przeczytana: sierpień 2013

Świetnie opowiedziana i narysowana historia Kuby Rozpruwacza. Przy okazji imponująca panorama Londynu XIX wieku i jego półświatka.

książek: 615
DagmaraF | 2014-05-03

Alan Moore wraz z Eddiem Campbellem wykonali doskonałą robotę. Zachwyciła mnie ich dbałość o szczegóły, na szczególne uznanie zasługuje znajdujący się na końcu tomu dodatek, niezwykle pomocny w wychwytywaniu niuansów fabuły. Zawiera on również wyczerpujące informacje na temat źródeł, z których korzystał Moore, jak i ciekawostki związane z Anglią epoki wiktoriańskiej. Fabuła zaś, jest niezwykle mroczna, pełna okultyzmu i wyrafinowanej metaforyki, lecz zarazem osadzona w rzeczywistości. Wciąga i zaskakuje czytelnika. Warstwa graficzna nie zachwyca, ale biorąc pod uwagę grubość komiksu trudno wymagać szczególnie dopracowanych rysunków.

książek: 1104
PolishPopkulturę | 2015-07-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 lipca 2015

Cudo. Wierzę w absolutnie każde wydarzenie przedstawione w tej książce (łącznie z 23 stroną rozdziału 14) - jeśli chodzi o skrupulatność dokumentacji, Moore nie ma sobie równych wśród scenarzystów komiksowych (a może nawet wśród scenarzystów w ogóle). Przeczytajcie. Nawet, jeśli w ogóle nie interesuje was historia Kuby Rozpruwacza, to gwarantuję, że po lekturze jednak się nią zainteresujecie ;).

8/10 ode mnie. Ocena byłaby wyższa, gdyby nie momentami nieczytelna kreska pana Campbella. Znam wielu innych znakomitych artystów, którzy zilustrowaliby tę historię o niebo lepiej.

Więcej o komiksach piszę na fb.com/polishpopkulture

zobacz kolejne z 494 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Pięć przerażających książek o seryjnych mordercach

Nie ma nic nudniejszego niż powieść z seryjnym zabójcą w roli głównej. Nie ma co się oszukiwać. Pod względem warsztatowym nie ma tutaj wiele do zrobienia. Wymyślamy seryjnego zabójcę, który ma obsesję na punkcie jednonogich blondynek, dorabiamy mu motywacje związane z traumą z dzieciństwa, a na koniec opisujemy szokujące zbrodnie, które popełnia. Dlatego też książki o seryjnych zabójcach omijam szerokim łukiem. Zazwyczaj.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd