Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
8,32 (14651 ocen i 686 opinii) Zobacz oceny
10
2 875
9
4 753
8
3 047
7
2 845
6
626
5
368
4
62
3
53
2
9
1
13
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nineteen Eighty-Four
data wydania
ISBN
8306018060
liczba stron
220
język
polski
dodał
corrum

Wielki Brat Patrzy – to właśnie napisy tej treści, w antyutopii Orwella krzyczące z plakatów rozlepionych po całym Londynie, natchnęły twórców telewizyjnego show „Big Brother”. Czyżby wraz z upadkiem komunizmu wielka, oskarżycielska powieść straciła swoją rację bytu, stając się zaledwie inspiracją programu rozrywkowego? Nie. Bo ukazuje świat, który zawsze może powrócić. Świat pustych sklepów,...

Wielki Brat Patrzy – to właśnie napisy tej treści, w antyutopii Orwella krzyczące z plakatów rozlepionych po całym Londynie, natchnęły twórców telewizyjnego show „Big Brother”. Czyżby wraz z upadkiem komunizmu wielka, oskarżycielska powieść straciła swoją rację bytu, stając się zaledwie inspiracją programu rozrywkowego? Nie. Bo ukazuje świat, który zawsze może powrócić. Świat pustych sklepów, permanentnej wojny, jednej wiary. Klaustrofobiczny świat Wielkiego Brata, w którym każda sekunda ludzkiego życia znajduje się pod kontrolą, a dominującym uczuciem jest strach. Świat, w którym ludzie czują się bezradni i samotni, miłość uchodzi za zbrodnię, a takie pojęcie jak ‘wolność” i „sprawiedliwość” nie istnieją. Na kuli ziemskiej są miejsca, gdzie ten świat wciąż trwa. I zawsze znajdą się cudotwórcy gotowi obiecywać stworzenie nowego, który od wizji Orwella dzieli tylko krok. Niestety, piekło wybrukowane jest dobrymi chęciami. A dwa plus dwa wcale nie musi się równać cztery.
Okładka Maria Binatowicz.

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 54
zuczeki | 2011-12-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 września 2009

Futurystyczna wizja świata. Oblicze totalitaryzmu, system inwigilacji, całkowita indoktrynacja, siła propagandy... To tylko nieliczne wyznaczniki, które charakteryzowały czasy, w których żył główny bohater. Dramat człowieczeństwa- degradacja uczuć, samodzielnych myśli, zniewolenie, strach, rozdarcie wewnętrzne. Refleksja na temat ludzkiej psychiki. Wątek miłosny, będący próbą buntu przeciwko systemowi. Zapoznanie czytelnika z tematyką nowomowy- języka przyszłości. Dzieło ponadczasowe, uniwersalne. Otwiera czytelnikowi oczy na otaczającą rzeczywistość. Chociaż nie przyszło nam żyć w tym systemie, bez problemu jesteśmy w stanie utożsamić się z odczuciami bohatera. I tu nasuwa się pytanie, czy zawdzięczamy to doskonałym umiejętnością autora, czy - co gorsza- sami żyjemy w świecie Wielkiego Brata?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tajny agent

Nie ma szczęścia Conrad do polskich czytelników, ale nie ma również szczęścia do godnej notatki w polskojęzycznej Wikipedii i dlat...

zgłoś błąd zgłoś błąd