Nibynoc

Tłumaczenie: Małgorzata Strzelec
Cykl: Nibynoc (tom 1)
Wydawnictwo: Mag
8,21 (421 ocen i 66 opinii) Zobacz oceny
10
75
9
124
8
106
7
74
6
26
5
9
4
3
3
3
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nevernight
data wydania
ISBN
9788374808705
liczba stron
608
język
polski
dodała
Beata

W świecie, gdzie trzy słońca prawie nigdy nie zachodzą, początkująca morderczyni wstępuje do szkoły dla zabójców, planując zemstę na osobistościach, które zniszczyły jej rodzinę. Córka powieszonego zdrajcy, Mia Corvere, ledwie uchodzi z życiem po nieudanej rebelii jej ojca. Samotna i pozbawiona przyjaciół ukrywa się w mieście wzniesionym z kości martwego boga. Ścigają ją senat i dawni...

W świecie, gdzie trzy słońca prawie nigdy nie zachodzą, początkująca morderczyni wstępuje do szkoły dla zabójców, planując zemstę na osobistościach, które zniszczyły jej rodzinę.

Córka powieszonego zdrajcy, Mia Corvere, ledwie uchodzi z życiem po nieudanej rebelii jej ojca. Samotna i pozbawiona przyjaciół ukrywa się w mieście wzniesionym z kości martwego boga. Ścigają ją senat i dawni towarzysze jej ojca. Jednakże jej dar rozmawiania z cieniami doprowadza ją do drzwi emerytowanego zabójcy i otwiera przed nią przyszłość, jakiej nigdy sobie nie wyobrażała.

Szesnastoletnia Mia zgłębia teraz tajniki fachu u najbardziej niebezpiecznych zabójców w całej Republice – w Czerwonym Kościele. W salach Kościoła czeka ją wiele zdrad i prób, a porażka oznacza śmierć. Jeśli jednak przetrwa inicjację, zostanie przyjęta w poczet wybrańców Pani od Błogosławionego Morderstwa i znajdzie się o krok bliżej tego, czego naprawdę pragnie

 

źródło opisu: www.mag.com.pl

źródło okładki: http://www.mag.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2177
Janusz Szewczyk | 2017-10-31
Przeczytana: 31 października 2017

Nie jest mi łatwo wyobrazić sobie bardziej zniechęcający początek książki, niż taki, w którym autor z niepomiernym talentem łączy ze sobą w kilku akapitach teksty o gównie i wypróżnianiu ze wspomnieniem wielkiej miłości narratora do bohaterki. Właściwie miałem chęć od razu rzucić tę książkę w kąt. Jay Kristoff najwyraźniej lubuje się w takich kontrastach i podsumowywaniu romantycznych opisów miłosnych uniesień wesołymi wstawkami typu "zerżnij mnie". Edukowanie nastoletnich skrytobójczyń być może jest porywającym tematem dla nastoletnich czytelniczek, ale mnie styl tej powieści zniechęcił od raz na wstępie. Miałem jednak nadzieję, że może ciąg dalszy zawiera cokolwiek więcej oprócz opisów defloracji, mordów i defekacji. I rzeczywiście było tego nieco więcej. Historia nastoletniej uczennicy szkoły skrytobójców, obowiązkowo wyposażonej w tajemną moc, zawierała kilka ciekawych scen i pomysłów fabularnych, ale tonęły one w powodzi zwykłych bredni, miernej
jakości żarcików i bajek dla dzieci. Szkoła skrytobójców wedle Kristoffa to taki ukryty na pustyni Hogwart, gdzie uczniowie i uczennice giną dziesięć razy częściej niż u Rowling, nie stronią od (szczegółowo opisanego) seksu i niespecjalnie przejmują się tym, że z początkowej trzydziestki sukces odniesie zaledwie kilkoro z nich. To, że reszta jest spisana na straty widać zresztą od początku, gdyż są oni w książce mniej więcej tak aktywni jak przeciętne zwłoki. Nieustanna groźba nagłego zgonu w ogóle nie robi na nikim widocznego wrażenia, a właściwie to wszyscy świetnie się bawią, tylko czasami potykając o świeżo strupieszonych konkurentów. Radosne było też to, że kurs na skrytobójcę trwał aż rok. Dziwne, że nie był zaoczny albo korespondencyjny.

Wszystko to jest opisane drażniący stylem, w którym narrator ciągle zwraca się do czytelników "zacni przyjaciele". Tekst zawiera też dziesiątki irytujących i zwykle do niczego specjalnie niepotrzebnych przypisów, zajmujących nierzadko większą część stronic i stanowiących głównie okazję dla autora do popisywania się poczuciem humoru wątpliwej jakości. Główna bohaterka prezentuje spektrum zachowań pomiędzy skrzywdzonym dzieckiem obficie palącym cygaretki a sprawną i inteligentną intrygantką-morderczynią i płynnie przechodzi od jednego stanu do drugiego, co powoduje, że książkę czyta się jak niejednorodny zlepek bajki dla dzieci, fantasy, horroru i harlequina. Nie jest to książka dla dzieci, bo za dużo w niej było seksu i mordów. Nie nadaje się też zbytnio dla dorosłych, bo tekst zawiera zbyt wiele naiwności i zwykłych głupstw. Co gorsza, mam wrażenie, że tłumaczka pogłębiała ten dysonans, używając choćby uparcie słowa "chłopiec" na określenie przyszłych morderców czy męskiej prostytutki.

Schemat bohaterskiej mścicielki z problemami, połączony z kolejną kliszą uczennicy o tajemnych mocach, jest tak boleśnie wtórny, że naprawdę trudno mi było wykrzesać z siebie chociaż odrobinę entuzjazmu. Przeczytałem całość, śmiałem się kilka razy, wkurzałem i zirytowałem wiele razy, w końcu przestałem czytać przypisy i jakoś dobrnąłem do końca. Autor ma lekkie pióro, fajne, chociaż niezbyt oryginalne, pomysły, potrafi wymyślić ciekawą scenografię (miasto Bożogrobie jest całkiem interesujące, chociaż pomysł jego lokalizacji w gigantycznym trupie jest średnio innowacyjny), potrafi też wmontować niespodzianki w fabułę a nawet udaje mu się czasem napisać coś wesołego. Niestety, mieszanina tych wszystkich elementów fabuły okazuje się nużąca i niespójna. Pomijam przy tym oczywiste głupoty, takie jak pomysł by supertajna kwatera tajemnego zakonu skrytobójców z najgroźniejszymi mordercami i czarodziejami została kompletnie rozniesiona przez spisek dwójki nastoletnich uczniaków. No, ale skoro Potter mógł ocalić świat, to nastolatki mogą pewnie wykończyć dowolną tajną organizację.

Książka jest ładnie wydana, ale, jak to często ostatnio się zdarza wydawnictwu MAG, korekta pozostawia sporo do życzenia. Zgubione litery (np. "...pogoń (...) był krótkotrwały" - str. 73) i słowa (np. zdanie "Początkowo Mia uznała za okrucieństwo." - niestety nie bardzo wiadomo co uznała; str. 89), dające w efekcie bezsensowne zdania, pojawiają się zbyt często.

Podsumowanie: schematyczne i (w założeniach) humorystyczne fantasy z elementami romansów dla (chyba) nastolatek, koncentrujące się na zemście i edukacji przyszłej superbohaterki tajnego kultu, która jest w miłą i sympatyczną, nieletnią morderczynią, walczącą bezkompromisowo o wolność, sprawiedliwość i miłość (a gdy jej się przypomni to również o zemstę). I pomyśleć, że te kilkadziesiąt fabularnych trupów to tylko dopiero początek jej, przewidzianej na kolejne dwa tomy, kariery!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Razem będzie lepiej

Ot takie tam czytadło jak i inne tej autorki. Może bardziej rzewne niż poprzednie, ale dobrze się kończące. Jak zwykle mowa jest tu o przyjaźni, miłoś...

zgłoś błąd zgłoś błąd