Spalone mosty

Cykl: Stajnia w Pieńkach (tom 2)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,11 (160 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
11
9
7
8
39
7
52
6
38
5
10
4
2
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380971790
liczba stron
288
słowa kluczowe
Literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Kiedy wszystko zaczyna się układać, to nieomylny znak, że los już coś dla nas szykuje. Życie na wsi dalekie jest od sielanki, a starych problemów nie da się zostawić za nowymi drzwiami. Czy Magda do końca wiedziała, na co się decyduje? Czy nie zabraknie jej siły? Izabella Frączyk w kontynuacji niezwykłej historii o realizacji marzeń i osiąganiu celów, potrzebie zmian i spełnianiu oczekiwań...

Kiedy wszystko zaczyna się układać, to nieomylny znak, że los już coś dla nas szykuje. Życie na wsi dalekie jest od sielanki, a starych problemów nie da się zostawić za nowymi drzwiami. Czy Magda do końca wiedziała, na co się decyduje? Czy nie zabraknie jej siły?

Izabella Frączyk w kontynuacji niezwykłej historii o realizacji marzeń i osiąganiu celów, potrzebie zmian i spełnianiu oczekiwań innych ludzi.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1544
Pinko1700 | 2017-08-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017

Magda, nowa właścicielka stadniny w Pieńkach, dwoi się i troi, aby przywrócić miejsce swej młodości do dawnej świetności. Jednak jak wiadomo Fortuna kołem się toczy i robiąc dwa kroki do przodu, główna bohaterka chwilę później już cofa się o trzy. Na jej drodze stają coraz to nowsze osoby, przeżywa dziwniejsze historie, lecz przypominają o sobie i te, które od dawna powinny zostać zapomniane. Na każdym kroku czyha na kobietę masa problemów, ale i wiele sukcesów. Zawodowo- uczuciowych, oczywiście.

To tak jak z zabawką, która się nudzi i ląduje na śmietniku, gdy tymczasem dla jakiegoś innego dziecka byłaby najcenniejszym na świecie darem. Z ludźmi jest tak samo. To, że ktoś nas nie chce, wcale nie oznacza, że straciliśmy wartość.

Wielu z Was, Drogie Mole, zna bądź kojarzy tę polską autorkę. Swego czasu przypadła mi do gustu twórczość Pani Frączyk i choć miałyśmy kilka wzlotów, ale i upadków, wciąż cierpliwie trzymam się jej książek. Może to jakieś molowe przywiązanie, może ciekawość... w tym przypadku jest to także między innymi chęć kontynuowania serii. No i wiadome- tom pierwszy skończył się w taki sposób, że nie mogłabym ominąć kontynuacji!
Akcja tej części pędzi w tak zawrotnym tempie, że trudno utrzymać jej kroku; raz miłość jest, zaraz jej nie ma. Raz już, już widać koniec problemów, aby za chwilę ponownie dały o sobie znać w całej okazałości. Sama nie wiem- chwalić czy ganić? Niby Spalone mosty mają nieco ponad 200 stron, a dzieje się tam tyle, że autorka spokojnie mogłaby rozdzielić to na kolejne tomy i niczego by im nie brakowało. Z drugiej strony, prawdopodobnie właśnie przez tę mknącą raźno akcję książkę czyta się tak szybko.

Przyjemna lektura, ale... trochę mi żal. Pierwszy tom zakończył się odnalezieniem ukrytych przed laty ciał. No i właśnie, ów wątek gdzieś zaginął, ukryty pod problemami dnia codziennego. Cóż, oczywiście, dowiadujemy się, kto (i prawie!) i dlaczego zabił, ale... wątek został pominięty, a przecież mógł zostać tak pięknie rozwinięty!

Jeżeli ktoś czytał Koncert cudzych życzeń, czyli część pierwszą, ten być może pamięta niezwykle irytującą teściową Magdy, Leontynę. Powiem Wam, że zaledwie parę linijek wystarczyło, abym szybko przypomniała sobie, jak ta kobieta okropnie mnie denerwowała swoim zachowaniem. Ech, chrońcie nas przed takimi babami!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Niewyjaśnione okoliczności

Biografia nietuzinkowa... A co jeśli by tak pozwolić przemówić... zmarłym? Tym, którzy odeszli niespodziewanie, a ich śmierć była gwałtowna, zagadkow...

zgłoś błąd zgłoś błąd