Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Anestezja

Wydawnictwo: Wydawnictwo Vectra
7,5 (12 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
4
7
0
6
2
5
1
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360891919
liczba stron
436
język
polski
dodał
ampH

W podziemiach waszyngtońskiego centrum handlowego zostaje uprowadzony Russell Miller. Wzorowy ojciec i mąż znika bez śladu. Nikt nie żąda okupu, a poszlaki prowadzą donikąd. Kate Frost – dziennikarka i zarazem narzeczona detektywa Nicolasa Stewarta, któremu przydzielono sprawę zaginięcia Millera - jedzie do Nowego Jorku, gdzie ma się spotkać z dyrektorem stacji telewizyjnej i odebrać pewną...

W podziemiach waszyngtońskiego centrum handlowego zostaje uprowadzony Russell Miller. Wzorowy ojciec i mąż znika bez śladu. Nikt nie żąda okupu, a poszlaki prowadzą donikąd. Kate Frost – dziennikarka i zarazem narzeczona detektywa Nicolasa Stewarta, któremu przydzielono sprawę zaginięcia Millera - jedzie do Nowego Jorku, gdzie ma się spotkać z dyrektorem stacji telewizyjnej i odebrać pewną przesyłkę. Nawet nie przypuszcza, jak jedna koperta jest w stanie wpłynąć na jej życie. Po powrocie do stolicy dziennikarka odbiera dwa telefony z ostrzeżeniami. Przestraszona, prosi o pomoc narzeczonego, jednak nawet on nie jest w stanie ochronić jej przed tym, co nadchodzi.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: zdjęcie autorskie - otrzymane od autora

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 554
ampH | 2017-05-19
Przeczytana: 19 maja 2017

Nie jest to moje pierwsze spotkanie ani z autorem, ani z jego książkowym debiutem, czyli właśnie "Anestezją". Czytałem ją jeszcze w roku 2015, chociaż ukazał się na rynku dwa lata wcześniej. Wówczas uznałem ją za naprawdę dobry debiut (należy to podkreślić - debiut), który oczywiście nie był pozbawiony wad popełnianych przez początkujących autorów, jednak posiadał potencjał. Jak się później okazało, potencjał został wykorzystany w następnych powieściach, które wyszły spod pióra pisarza - farmaceuty. 10 maja 2017 roku wyszła odświeżona przez Thomasa Arnolda wersja jego debiutanckiej powieści, którą mam przyjemność zopiniować.

Fala porwań nawiedza kilka miast w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej. Zbadać ją musi detektyw Nicolas Stewart, partner dziennikarki Kate Frost. Kate wyrusza do Nowego Jorku, aby odebrać od dyrektora tamtejszej placówki stacji, w której pracuje dziennikarka, tajemniczą przesyłkę. Na miejscu staje się świadkiem śmierci wspomnianego dyrektora, ale jeszcze nie wie jak bardzo powiązane jest to morderstwo ze sprawą prowadzoną przez Nicolasa Stewarta. Może to być wstęp do skandalu roku, zwłaszcza że wszystkie ślady prowadzą do pewnej prywatnej kliniki medycznej...

Jak już wspomniałem, dwa lata temu miałem okazję czytać pierwsze wydanie debiutu Thomasa Arnolda. Wówczas bardzo mi przypadła do gustu, bo pomimo charakterystycznych dla początkującego pisarza błędów, sama historia została zbudowana naprawdę szczegółowo. Stylem również potrafi powalić na kolana, gdy zdamy sobie sprawę z tego, że jest to pierwsza książka tego autora. Problemy widać było głównie w dialogach - bywały dość sztuczne - oraz w szybkości wydarzeń następujących po sobie. Niniejsze wydanie zostało przez Thomasa Arnolda poprawione, głównie właśnie dialogi oraz trochę stylistyki, aby wyglądało o wiele lepiej.

Pozwoliłem sobie oczywiście porównać zmiany dokonane w nowym wydaniu. Spodziewałem się raczej niewielu różnic jeśli mam być szczery, ale zostałem zaskoczony. Tak naprawdę na każdej stronie widać jakieś poprawki. Tutaj przeredagowany dialog, tam dorzucony akapit, tutaj zmieniony nieco sens. Nie widziałem tego w trakcie samej lektury (okazało się, że niestety nie pamiętam nawet wielu wydarzeń, ale to u mnie normalne), więc tym większe było moje zaskoczenie kiedy zobaczyłem te różnice na własne oczy. W samych fragmentach, które czytałem w obu książkach widać znaczną poprawę, chociaż jak wiadomo całej książki się od zera nie napisze.

"Carl Cussler miał to do siebie, że często prowadził dyskusje w bardzo charakterystyczny sposób - poprzez monolog. Albo nie dawał swoim ludziom dojść do głosu, albo nokautował pytaniami, na które najlepszą odpowiedzią było milczenie."

Wciąż widać, że jest to debiut i czuć to na odległość, ale tego się akurat nie da przeskoczyć. Faktem jednak jest, że wiele mankamentów zostało wyeliminowanych. Jednak cztery napisane książki dają już porządne podstawy i pióro staje się o wiele lżejsze. Same konstrukcji jednak w wielu przypadkach nie da się ruszyć w sposób nieinwazyjny. A w końcu też nie o to chodziło, żeby zmieniać całą książkę. Patrząc na zakres prac wykonanych przez autora i tak należy się naprawdę ogromny szacunek. To nie tylko korekta i redakcja niezbyt udanych fragmentów. To przejście jak grom przez cały tom i skrupulatne poprawianie tego, co się nie podobało czytelnikom. Jak wyszło? Całkiem nieźle!

Dalej utrzymuję, że historia zawarta w "Anestezji" jest świetna. Teoretycznie wcale niezbyt łatwa do opisania i poprowadzenia, ale jednak autorowi się to udało. Było wiele momentów, w których można było się potknąć, jednak Thomas Arnold dał radę się utrzymać w pionie. Drugie wydanie nie zmieniło (chyba) żadnych istotnych elementów i składowych, więc osoby mające na swoim koncie pierwszą wersję nie stracą nic. Jednak mimo to zachęcam do przeczytania debiutu wydanego przez "VECTRĘ" - wydawnictwo również wykonało kawał naprawdę dobrej roboty! O wiele lepsze wydanie pod kątem estetycznym i jakościowym niż Novae Res. Do tego utrzymane w konwencji pozostałych książek autora - świetnie prezentuje się na półce!

Świetny debiut, który został dodatkowo dopieszczony i pozbawiony największych niedoskonałości. Ciekawa historia opisana w stylu, który nie odbiega od wielu książek napisanych przez cenionych, zagranicznych autorów. Warto po nią sięgnąć, jeśli ktoś jest fanem porządnych i dobrze zbudowanych thrillerów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rzeczy, których nie wyrzuciłem

No trochę się zawiodłem. Myślałem, że skoro Wicha wygrał z Sołtysem i jego Mikrotykami bój o Paszport Polityki, to dostanę książkę, która mną w jakiś...

zgłoś błąd zgłoś błąd