Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Początek wszystkiego

Tłumaczenie: Aga Zano
Wydawnictwo: Moondrive
6,83 (847 ocen i 163 opinie) Zobacz oceny
10
47
9
77
8
151
7
230
6
189
5
87
4
46
3
15
2
2
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Beginning Of Everything
data wydania
ISBN
9788375154603
liczba stron
352
język
polski
dodał
maitiri

Kiedy wydaje ci się, że to już koniec, właśnie wtedy możesz być... na początku wszystkiego. Ezra Faulkner jest gwiazdą swojej szkoły: popularny, przystojny i dobrze zbudowany. Miał nawet zostać królem balu maturalnego. Ale to było zanim... Zanim dziewczyna go zdradziła, auto roztrzaskało mu kolano, jego dobrze zapowiadająca się kariera sportowa legła w gruzach, a przyjaciele zdobyli się...

Kiedy wydaje ci się, że to już koniec, właśnie wtedy możesz być... na początku wszystkiego.
Ezra Faulkner jest gwiazdą swojej szkoły: popularny, przystojny i dobrze zbudowany. Miał nawet zostać królem balu maturalnego. Ale to było zanim... Zanim dziewczyna go zdradziła, auto roztrzaskało mu kolano, jego dobrze zapowiadająca się kariera sportowa legła w gruzach, a przyjaciele zdobyli się jedynie na to, aby wysłać mu do szpitala kartkę z życzeniami szybkiego powrotu do zdrowia.

Cassidy Thorpe to dziewczyna inna niż wszystkie. Zjeździła kawał świata, nocą wykrada się z gitarą na dach internatu, tańczy tak, jakby krótka chwila miała trwać wiecznie, i zna naprawdę dziwne słowa.

Spotkanie tej dwójki jest przypadkowe, ale zmieni ich życie na zawsze. Cassidy wciąga Ezrę do swojego niesamowitego świata, w którym nie ma końców – są tylko nowe początki.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 343
Wybebeszamy_książki | 2017-06-04
Na półkach: Przeczytane

JEDNA Z WIELU

Jako czytelnicy poszukujemy w książkach granic, które można przekroczyć. Autorów, którzy łamią narzucone przez gatunek schematy i odznaczają się, czymś oryginalnym. Jednak czasami niekoniecznie chodzi o opowieść, a o sposób jej przekazania.
"Początek wszystkiego" to historia, którą w swoim życiu - tym dłuższym i krótszym - słyszał już każdy z nas.

"Możemy wrzeszczeć jak barbarzyńca nad dachami tego świata... Albo wytrzymać kolejne pociski zawistnego losu... Albo wypłynąć z bezpiecznej przystani... Albo wyruszyć na poszukiwanie nowego świata... Albo się zbuntować, gdy światło się mroczy (...)."

Dwójka nastolatków, którzy stoją u progu dorosłości. Dwie zagubione i niepewne przyszłości dusze szukające wsparcia i zrozumienia. Szkoła, codzienność, kliki - scenariusz jak każdy inny. Z jedną różnicą, którą stanowi charakter tej książki - słodki, ale jednocześnie pozostawiający na języki cierpki posmak.

Ezra, jak sam o sobie mówi, był złotym chłopcem. Prawie mężczyzną, który nie musiał się starać o przychylność poznawanych ludzi, ponieważ charyzmę miał we krwi. Cassidy to pewna siebie kujonka, z tupetem i tysiącem ciętych ripost. Obiekt westchnień wielu pokoleń nerdów.
Spotykają się całkowicie przypadkiem i... nie zmieniają swoich żyć. Pomagają sobie zapomnieć - Ezra o wypadku, Cassidy o niedawnych, tragicznych wydarzeniach - w kilka chwil ze stojących na granicy zgorzknienia i użalających się nad sobą istnień stają się na powrót żywiołowymi i beztroskimi nastolatkami.

"Całowaliśmy się tak, jakby czekało na nas wspólne łóżko na turnieju debatanckim i nie miało znaczenia, że zapomniałem spakować piżamy. A potem pocałowaliśmy się jeszcze raz, na dokładkę. Smakowała jak zakopany skarb, jak huśtawki i kawa. Smakowała jak fajerwerki, jak coś, do czego można się zbliżyć, ale nigdy nie będzie się miało na zawsze i tylko dla siebie."

Przez kolejne tygodnie wpływają na siebie nawzajem, poznają się i zaczynają odczuwać dziwne, nawet niepokojące przyciąganie.
Ezra i Cassidy.
Cassidy i Ezra.
Para pozornie różnych, a jednak podobnych osób.

ODDAĆ SEDNO

Schneider udało się banalną historię dwojga nastolatków rozwinąć i wzbogacić o życiowe prawdy, które w swoim życiu poznaje każdy z nas. Od tych dotyczących prawdziwych przyjaciół, przez jedne z najbardziej fundamentalnych, czyli odnoszące się do ludzkiej natury, do tych, które poruszają czytelnika najbardziej, ponieważ burzą utopijną fabularną budowlę.

"Eastwood stało się w moich oczach dziwnie rozmyte: pocztówkowa miejscowość stworzona po to, by dać mieszkańcom złudną wiarę, że za naszymi ogrodzeniami i ciszą nocną nie może wydarzyć się nic złego, co miałoby trwałe konsekwencje. To miejsce było tak zepsute od środka, że odmawiało przyjęcia do wiadomości istnienia jakiejkolwiek niedoskonałości. Nieskazitelne rzędy domów ciągnęły się w nieskończoność jak równe rzędy małych żołnierzyków na linii frontu cichego przedmieścia. Każdy żołnierzyk śmiało hodował w sobie nadzieję, że nigdy nie spotka go tragiczny koniec."

"Początek wszystkiego" pokazuje, że zręcznemu rzemieślnikowi, jakim jest autor, nie potrzeba wymyślnej fabuły i groteskowych bohaterów, by przekazać lekturą to, co najważniejsze.
Świat pełen jest banałów i wielokrotnie powtórzonych formułek. Sztuką jest przedstawienie ich w nowym, ale nie jaskrawym świetle. Oddanie sedna bez jednoczesnego przekombinowania.

MOZAIKA ZNANA KAŻDEMU

Każdy z nas ma swój początek. Każdy nowy dzień to początek. Każdy rozpoczęty proces chemiczny, który zachodzi w naszych ciałach, to początek. Codziennie doświadczamy początków i końców, nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Nasze życie obraca się wokół nieskończonej liczby początków i końców, co czyni je procesem ciągłym i płynnym.

Bohaterowie w książce znajdują się w jednym z wielu przełomowych momentów w naszych życiach, w którym początek i koniec nakładają się na siebie, zlewają i tworzą mozaikę uczuć, pragnień i obaw.

"Dla Cassidy panoptykon nie był metaforą. To była największa porażka wszystkiego, czym sama była: więzieniem, które sama sobie zbudowała, bo nie potrafiła okazać jakiejkolwiek niedoskonałości. Więc płynęła przez życie jak duch, wiecznie próbując uciec - nie przed innymi, ale przed samą sobą. Była skazana na więzienie cudzych oczekiwań, bo za bardzo się bała - albo nie chciała - zmienić naszych niedoskonałych wyobrażeń na jej temat."

"Początek wszystkiego" to pozycja chwytliwa i zapadająca w pamięć, która trafi do szerokiego grona odbiorców. Cechujący ją uniwersalizm pozwoli utrzymać jej się na sklepowych półkach przez długi czas.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Babska Stacja

Książka wciąga, akcja rozwija się praktycznie od samego początku, kiedy poznajemy Sookie. Jednak w lekką historię wplecione zostały również poważniej...

zgłoś błąd zgłoś błąd