Sekrety urody Babuszki. Słowiański elementarz pielęgnacji

Tłumaczenie: Dorota Malina
Wydawnictwo: Znak Literanova
6,63 (54 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
6
8
10
7
13
6
8
5
8
4
5
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Babushka's Beauty Secrets: Old World Tips for a Glamorous New You
data wydania
ISBN
9788324038183
liczba stron
304
kategoria
zdrowie, medycyna
język
polski
dodała
Ag2S

Bo sekret nieprzemijającego piękna leży w naturze! Czy naprawdę musimy się uczyć dbania o urodę od Francuzek, Hindusek czy Koreanek? Czas na słowiański elementarz pielęgnacji! Rosjanki i Ukrainki słyną z urody na całym świecie, ale też potrafią ją pielęgnować. Najwyższy czas wrócić więc do korzeni, posłuchać rad babuszki i przekonać się, że kilka prostych, niedrogich i sprawdzonych metod...

Bo sekret nieprzemijającego piękna leży w naturze!

Czy naprawdę musimy się uczyć dbania o urodę od Francuzek, Hindusek czy Koreanek?
Czas na słowiański elementarz pielęgnacji!
Rosjanki i Ukrainki słyną z urody na całym świecie, ale też potrafią ją pielęgnować. Najwyższy czas wrócić więc do korzeni, posłuchać rad babuszki i przekonać się, że kilka prostych, niedrogich i sprawdzonych metod pielęgnacji ¬idealnie dopasowanych do naszego typu urody pozwoli nam osiągnąć efekty, o jakich zawsze marzyłyśmy.
Raisa Ruder ujawnia genialne w swojej prostocie receptury babuszki przekazywane z pokolenia na pokolenie. Zdradza sposoby na piękną cerę, wyraziste usta czy lśniące włosy, oparte na niedrogich, naturalnych produktach spożywczych, takich jak jajka, mleko, miód, drożdże czy truskawki.
Raz na zawsze pozbądź się więc kompleksów i preparatów pełnych chemii. Skorzystaj z sekretów babuszki, naucz się sama przygotowywać naturalne kosmetyki i zachwycaj urodą.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoznak.pl/ksiazka/Sekrety-urody-Babuszki/7851

źródło okładki: http://www.wydawnictwoznak.pl/ksiazka/Sekrety-urody-Babuszki/7851

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (239)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 364
Saudyjskie-Wielbłądy | 2017-04-29
Przeczytana: 29 kwietnia 2017

Znak Literanova ma ostatnio wyjątkowo dobrą passę, przynajmniej naszym skromnym zdaniem. Po doskonałej "Eat Pretty. Jedz i bądź piękna" autorstwa Jolene Hart. która jak na rasowego coacha przystało, w przejrzysty sposób zaprezentowała, w jaki sposób wykorzystując produkty spożywcze.można poprawić, nie tylko stan zdrowia, ale i urodę, przyszedł czas na porady rodem zza wschodniej granicy.
Książka Raisy Ruder, zatytułowana "Sekrety urody Babuszki. Słowiański elementarz pielęgnacji" utrzymana jest w podobnej konwencji graficznej, jak "Eat Pretty". Obie pozycje cechuje przejrzysty, przyjazny dla czytelnika układ graficzny i serdeczny ton narracji.

Czytając "Sekrety urody Babuszki" będziecie mieli wrażenie, jakby to była rozmowa z Raisą, pełna entuzjazmu opowieść o tym, jak domową spiżarnię zamienić w profesjonalne laboratorium kosmetyczne, w którym powstają tylko naturalne kosmetyki, bez zbędnych chemicznych dodatków. Nie będzie wam też potrzebny żaden specjalistyczny sprzęt -...

książek: 1890
Monka | 2017-06-27
Przeczytana: 06 czerwca 2017

Nie musimy uczyć się dbania o urodę tylko od Koreanek czy Francuzek, możemy sięgnąć również do słowiańskich korzeni i wysłuchać rad babuszki :-) Raisa Ruder ujawnia nam sprawdzone receptury przekazywane w jej domu z pokolenia na pokolenie. Wszystkie są proste, podobno bardzo skuteczne i niedrogie. Raisa Ruder od kilkunastu lat mieszka w Los Angeles, gdzie pracuje jako kosmetyczka. Urodziła się jednak na Ukrainie i tam jej babcia [czyli po ukraińsku babuszka] pokazała jej jak w naturalny sposób dbać o swoją urodę. Młodziutka Raisa nie przypuszczała wtedy, że za jakiś czas te receptury zyskają aż taką ogromną popularność w Hollywood. "Jak na ironię, w mieście, które słynie z kosmetycznych nowinek, na twarze znanych gwiazd filmowych nakładam stare ukraińskie specyfiki. Chociaż uwielbiam infuzje tlenowe, mikrodermabrazje i lasery, moją prawdziwą pasją są domowe kosmetyki [...]" Okazuje się bowiem, że w domowym, kuchennym laboratorium można stworzyć cudowne i w pełni naturalne kosmetyki...

książek: 1148
Anna | 2017-06-17
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 17 czerwca 2017

Według ajurwedy nie należy wcierać w ciało nic, czego nie można zjeść. To oczywiście przeczy całemu przemysłowi kosmetycznemu. Okazuje się, że mamy wiele produktów w domu, które możemy wykorzystać do pielęgnacji urody. Produktów dużo tańszych, dużo skuteczniejszych, a przede wszystkim naturalnych. Każdy coś znajdzie dla siebie, miksturę która stanie się ulubioną. Polecam naszą słowiańską ajurwedę :)

książek: 54
Kaoru | 2018-04-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książkę kupiłam,zachęcona różnymi recenzjami oraz opiniami znajomych.Na pierwszy rzut oka -piękna,ładna i delikatna zarazem szata graficzna.
I to już duży plus.

''Sekrety urody Babuszki'' mówi nam,że nie trzeba wydawać fortuny na drogie kosmetyki bo wszystko,czego tak naprawdę potrzebujemy mamy w domowej kuchni.:) Książką przede wszystkim uczy,jak można dbać o urodę w naturalny
i cudowny sposób.W książce do wyboru do koloru,wiele rozdziałów,a w każdym
po kilka przepisów na dany problem,z czym aktualnie walczymy,czego potrzebujemy.Domowa odżywka na porost rzęs,problemy ze zmarszczkami i na to też się znajdzie ratunek,problemy skórne czy włosowe (włosomaniaczki w szczególności się ucieszą ;)) Wystarczy odrobina chęci,czasu i zmobilizowania się,by przygotować daną recepture.Książkę gorąco polecam,bo np. dla mnie była strzałem w dziesiątkę.Po prostu must have -to dla tych,które też kochają eksperymentować z domowymi recepturami.Nie ma tutaj żadnej trudności -wszystko jest...

książek: 187
jakprzezokno | 2017-05-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 maja 2017

Szczerze? Po przeczytaniu Sekretów urody Koreanek pochodziłam sceptycznie do wszystkich innych poradników, ponieważ koreańskie sztuki upiększania zdecydowanie mi pomogły. Ale kiedy zobaczyłam Sekrety urody babuszki, to uznałam, że może warto spróbować czegoś, co przecież w mojej naturze zapewne siedzi. I nie zawiodłam się. Odstawiłam prawie wszystko, czego dotychczas używałam zamieniając to na produkty, które sama robiłam w domu. Efekt? Gładka buzia, bez wyprysków niczym pupcia niemowlaka!

książek: 24
Barbarbz | 2017-09-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 lipca 2017

Ogólnie zbiór porad kosmetycznych. W sumie to nic odkrywczego. Raczej każda przeciętna dziewczyna większość tych porad znała z opowiadań mamy lub koleżanki, albo wyczytała w necie.

Aczkolwiek jak zobaczyłam zdjęcie autorki to
po 1. książka oraz osoba, która ją napisała straciła dla mnie wiarygodność
i po 2. śmiem twierdzić, że Pani Raisa chyba już zrezygnowała ze stosowania swoich cennych porad na rzecz bardziej radykalnych sposobów odmładzania - dość popularnych w Hollywood...

książek: 2
Katarzyna | 2017-05-05
Na półkach: Przeczytane

"Sekrety urody babuszki" to doskonały przykład, że aby dbać o siebie, nie trzeba góry pieniędzy, trudno dostępnych produktów oraz mnóstwa czasu. Nie raz wystarczy trochę miodu, olejek zapachowy, pasta do zębów lub... wódka. ;) Odkrywanie tajemniczych receptur i niecodziennych porad urodowo-zdrowotnych, to sama przyjemność, a efekty zabiegów przerastają moje oczekiwania! Jeśli chcecie odkryć przyjemność naturalnej pielęgnacji i poznać mnóstwo ciekawostek, to zdecydowanie książka dla Was. :D

książek: 4000
chabrowaczytelniczka | 2017-07-17
Przeczytana: 08 lipca 2017

Pewnego pięknego dnia przyszła do mnie tajemnicza przesyłka. Odpakowałam i moim oczom ukazał się przepiękny egzemplarz Sekretów urody babuszki - słowiański elementarz pielęgnacji. Kosmetyki rosyjskie znam i chwalę sobie od dawna, prawdziwy bum na nie był już kilka lat temu, a więc z przyjemnością ją przejrzałam. Jak ją oceniam?

Pierwsze o czym po prostu nie sposób nie wspomnieć to wydanie. Książka jest w miękkiej oprawie jednak jest ona tłoczona w drobniutkie kropeczki. Poradnik ten miło trzyma się w rękach, jest solidnie wykonany. Nie ma w nim żadnych zdjęć, raczej rysunki przywodzące na myśl stary podręcznik do botaniki. Do tego pomarańczowo-brązowa kolorystka i mamy przepis na bardzo klimatyczną książkę.

Raisa Ruder mieszka obecnie w Kalifornii jednak pochodzi z Ukrainy. To tam razem ze swoją babcią wypróbowywała przepisy na kosmetyki z naturalnych składników, takich, które każdy z nas może odnaleźć w swojej kuchni. To z pewnością gratka dla wszystkich tych, którzy choć raz w...

książek: 94
Karminowa | 2017-05-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 maja 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Jestem sceptycznie nastawiona do poradników, ponieważ większość albo jest nudna, albo nietrafiona. Ewentualnie suchy przepis goni suchy przepis i w rezultacie otrzymuję coś na kształt książki kucharskiej. "Sekrety urody babuszki" przypadły mi do gustu, ponieważ we wspomnianej książce znalazłam wiele ciekawych porad. Naturalna pielęgnacja nie musi być droga ani specjalnie skomplikowana. Maseczkę z banana może przygotować każda z nas w wiosenne popołudnie. Wystarczy tylko rozgnieść owoc i nałożyć go na twarz, ewentualnie dodać trochę maślanki lub śmietany. Czyż nie jest to proste? Autorka wprowadziła do książki porządek. Poradnik został podzielony na kilkanaście rozdziałów, z których każdy odnosi się do pielęgnacji innej części ciała. Pozwala to szybko odnaleźć przepisy na preparaty do stóp czy cery trądzikowej. Autorka posiada rzadki dar. Potrafi przy minimalistycznym wstępie przekazać esencję wybranych przez siebie naturalnych sposobów pielęgnacji. Po lekturze jej książki pamiętam,...

książek: 1003
pemmagast | 2018-02-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 lutego 2018

"Słowiańskie" porady w wydaniu dla Amerykanów.
Spodziewałam się czegoś bardziej "swojskiego" - większej ilość przepisów z jajkami, miodem, jogurtami czy naftą kosmetyczną. Zamiast tego jest sporo owoców, które nie rosną u nas naturalnie (ananas, arbuz, melon,pomarańcze) oraz dodatków takich jak olej migdałowy/kokosowy i witamina E w kapsułkach. Poza tym autorka nie jest zbyt wiarygodna. Z jednej strony opowiada o tym, że dynia była w jej domu rzadko widywanym rarytasem,ale jednocześnie ona i jej mama były fankami papai. Osoba, która ewidentnie robiła sobie operacje plastyczne (wystarczy wygooglować zdjęcia,zaiste "pasjonatka naturalnego piękna",jak sama o sobie napisała w książce) jako sposób na kurze łapki poleca...noszenie dużych okularów przeciwsłonecznych.

zobacz kolejne z 229 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd