Piłkarska furia. Podróż przez hiszpański futbol

Wydawnictwo: Sine Qua Non
6,82 (34 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
7
7
8
6
9
5
3
4
0
3
0
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La Roja: A Journey Through Spanish Football
data wydania
ISBN
9788379247875
liczba stron
352
kategoria
sport
język
polski
dodał
0tommy

Od Ricardo Zamory do Ikera Casillasa. Od Josepa Samitiera do Andrésa Iniesty. Od Alfredo di Stéfano do Davida Villi. Ceniony dziennikarz sportowy Jimmy Burns przekopuje się przez historię piłki nożnej, by pokazać, jak futbol połączył Hiszpanię, a hiszpański styl gry podbił serca kibiców na całym świecie. Pracując nad książką, autor odkrywa, że pierwszym ulubionym klubem Franco był Athletic...

Od Ricardo Zamory do Ikera Casillasa. Od Josepa Samitiera do Andrésa Iniesty. Od Alfredo di Stéfano do Davida Villi. Ceniony dziennikarz sportowy Jimmy Burns przekopuje się przez historię piłki nożnej, by pokazać, jak futbol połączył Hiszpanię, a hiszpański styl gry podbił serca kibiców na całym świecie.

Pracując nad książką, autor odkrywa, że pierwszym ulubionym klubem Franco był Athletic Bilbao, barwy FC Barcelony wcale nie muszą pochodzić ze Szwajcarii, Atlético Madryt założone zostało przez Basków, a słynne zawołanie kibiców Realu Hala, Madrid! wymyślił dziewięcioletni syn króla.

Piłkarska furia zabiera czytelnika w podróż przez najważniejsze mecze i momenty, które zdefiniowały hiszpański futbol: od pierwszych kopnięć piłki w miastach i na plażach, przez powstanie ligi i rywalizację gigantów – FC Barcelony i Realu Madryt, po grę reprezentacji Hiszpanii, która w wielkim stylu sięgnęła po mistrzostwo świata i dwa razy triumfowała w mistrzostwach Europy.

 

źródło opisu: www.wsqn.pl

źródło okładki: www.wsqn.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 38
Baron | 2017-07-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 lipca 2017

Za ojczyznę futbolu, nie od dziś, uznaje się Anglię. Angielska liga cieszy się ogromnym zainteresowaniem, co nie może dziwić, gdyż prezentowany w niej poziom jest bardzo wysoki. Jednakże w ostatnich latach bardzo żywy jest spór, o to, czy aby liga hiszpańska nie jest od niej lepsza. Jimmy Burns, ceniony hiszpański dziennikarz, postanowił sprawdź, jakie były początki futbolu na Półwyspie Iberyjskim i skąd wzięła się jego obecna siła. Efektami swoich badań podzielił się w książce "Piłkarska furia", wydanej w Polsce przez wydawnictwo SQN.

Historia hiszpańskiego futbolu jest bardzo skomplikowana i pełna momentów zwrotnych. Należy pamiętać, że futbol trafił tam dzięki Brytyjczykom. To Anglicy nauczyli Hiszpanów gry w piłkę i to oni zaszczepili w nich miłość do futbolu. J. Burns postanowił odwiedzić pierwsze hiszpańskie boiska, na których ludzie urodzeni na Półwyspie Iberyjskim po raz pierwszy stawali ze sobą w szranki.

Rozwój futbolu w Hiszpanii jest ściśle powiązany z dynamiczną sytuacją polityczną kraju. Niestety, piłka nożna nierzadko stawała się instrumentem w rękach rządzących. Niewykluczone, że gdyby nie lata wojny domowej i wewnętrznych sporów, rozwój futbolu w słonecznej Hiszpanii potoczyłby się zupełnie inaczej.

W "Piłkarskiej furii" przeczytamy o pierwszych sukcesach reprezentacji Hiszpanii i o tym, w jakich okolicznościach zostały one odniesione. Znajdziemy również odpowiedź na pytanie, skąd wziął się przydomek "La Furia Roja" i dlaczego nie zdecydowano się poprzestać na samym "La Roja". Autor postanowił przybliżyć nam pierwotny styl reprezentacji Hiszpanii, dzięki czemu będziemy mogli zobaczyć, ile z niego pozostało.

Jimmy Burns przybliża nam sylwetki postaci, takich jak np. Pichichi, które miały największy wpływ na rozwój hiszpańskiej piłki. W książce przeczytamy także o takich postaciach jak Santiago Bernabeu, który był bliski śmierci przez rozstrzelanie przez pluton egzekucyjny, znakomity napastnik Raul, czy Alfredo Di Stefano. Oczywiście, autor wiele miejsce poświęcił również współczesnym bohaterom La Liga na czele z Pepem Guardiolą. Autor nie mógł pominąć także Vincente del Bosque – ojca największych sukcesów "La Furia Roja" ostatnich lat.

Lektura "Piłkarskiej Furii" przypomni nam, że hiszpańska piłka to nie tylko Real i Barcelona, choć w ostatnich latach te dwa kluby mają duopol na mistrzostwo Hiszpanii, ale także inne ekipy. Duże znaczenie w rozwoju piłki nożnej na Półwyspie Iberyjskim odegranych takie marki jak choćby Atheltic Bilbao, Sevilla, czy Valencia. Na szczególną uwagę zasługuje klub z Bilbao, który po dziś dzień jest wierny swojej długoletniej tradycji i zatrudnia jedynie Basków. W dzisiejszym skomercjalizowanym świecie taka postawa dziwi, ale jednocześni budzi podziw i szacunek. Tym bardziej, że Athletic radzi sobie w La Liga bardzo przyzwoicie i zawsze jest w stanie sprawić trudności Realowi czy Barcelonie.

Sięgając po tę książkę nie wiedziałem, czego mogę się spodziewać, ponieważ jeszcze nigdy nie czytałem książki poświęconej piłce nożnej w jakimś jednym konkretnym kraju. Przyznaję, że o hiszpańskiej piłce dowiedziałem się wielu ciekawych rzeczy, ale wiem też, że niektóre kwestie nie zostały wyczerpane przez autora. Tym samym jest to dla mnie motywacja, by samemu poszukać informacji na temat hiszpańskiej piłki. Po "Piłkarską furię" powinni sięgnąć w pierwszej kolejności fani Primera Division, a także kibice piłkarscy, którzy nieustannie chcą poszerzać swoje horyzonty i każdego dnia odkrywać tę piękną dyscypliną.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wampir

Ciekawa, ale ten język i styl mnie przeraża. Kompletnie nie mój klimat, ale lepsza od "Dziadów".

zgłoś błąd zgłoś błąd