Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Co byś zrobił mając tylko chwilę, żeby uratować swoje życie, a zegar już zaczął odliczanie? Trzy minuty Wszyscy nastolatkowie wiedzą, że pewnego dnia znajdą się w przerażającej krainie, do której zostaną Wezwani. Dwie minuty Na nieznanym terenie ruszą za nimi bezwzględni łowcy, którzy zrobią wszystko, by ich dopaść i zabić. Minuta A Nessa nie może biegać. Czy mimo poraż​enia nóg ma...

Co byś zrobił mając tylko chwilę, żeby uratować swoje życie, a zegar już zaczął odliczanie?

Trzy minuty

Wszyscy nastolatkowie wiedzą, że pewnego dnia znajdą się w przerażającej krainie, do której zostaną Wezwani.

Dwie minuty

Na nieznanym terenie ruszą za nimi bezwzględni łowcy, którzy zrobią wszystko, by ich dopaść i zabić.

Minuta

A Nessa nie może biegać. Czy mimo poraż​enia nóg ma szansę na przeżycie, kiedy przyjdzie pora jej Wezwania?

Czas ucieka…

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 393

"Trzy minuty.
Dwie minuty.
Minuta.
Czas płynie..."

W życiu każdego nastolatka nadchodzi straszny moment, kiedy zostaje Wezwany. W niewyjaśniony sposób w jednej chwili przenosi się do krainy, znanej nam tylko z najgorszych koszmarów. Musi przeżyć tam kilkanaście przerażających i niezwykle męczących godzin, które w naszym świecie trwają zaledwie trzy minuty. Mogłoby się zdawać, że to niekoniecznie jest takie trudne. To jednak tylko pozory, ponieważ każdego, kto tam trafi gonią bezwzględni, bezlitośni, okrutni łowcy. Śmierć z ich ręki nie jest szybka i bezbolesna. Przed zabiciem ofiary, fundują jej długie godziny niewyobrażalnych cierpień.

"Naród musi przetrwać"

Na początku prawie nikt nie wracał żywy. Powstały jednak specjalne szkoły, które uczą nie tylko walki na najróżniejsze sposoby, ale też perfekcyjnego władania językiem prześladowców. Odsetek ocalałych wzrósł, a dla przetrwania gatunku ludzkiego pojawiła się mała nadzieja. Nessa, Megan i Anto niedługo trafią do świata Sidhe. Starają się do tego jak najlepiej przygotować, o ile to możliwe. W przypadku Nessy nie jest to jednak takie proste. Czy dziewczynie uda się przeżyć mimo porażenia nóg? Czy przetrwa, chociaż nie może biegać? Czy dzięki inteligencji da radę wrócić żywa?

"- Zamierzam przeżyć - mówi. I nikt mi w tym nie przeszkodzi.
Wierzy w każde wypowiedziane słowo."

Po przeczytaniu opisu wydawać by się mogło, że "The Call" jest pewnego rodzaju podróbką "Igrzysk Śmierci" i innych tego typu powieści. Po zapoznaniu się z tą książką, z pełną odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że to nie prawda. Autor stworzył zupełnie nowy, fantastyczny, a przede wszystkim przerażający świat, który wyobrazić sobie możemy tylko w koszmarach. Dzięki pisarzowi powstała świeża historia, która zaskakuje i wzbudza ciekawość na każdym kroku. Czytając kolejne strony, rodzi się w nas niepokój, a może nawet lekki strach.


"I w jednej chwili uwolniły się wszystkie jej tęsknoty, pękła tama, którą zbudowała, aby je powstrzymać. Teraz musi ją odbudować. Mocniejszą niż kiedykolwiek wcześniej."

Dzięki książce możemy wyobrazić sobie, jak czują się ludzie po przejściach w Iraku lub Afganistanie. Co prawda w książce nie ma typowej wojny, bo osadzono ją w świecie fantastycznym, ale pokazano, jakie szkody psychiczne mogą wyrządzić takie traumatyczne przejścia. Człowiek nie może się pozbierać po tym, jak prawie zginął lub musiał zabijać innych. Powieść ukazuje również, jaką krzywdę mogą wyrządzać sobie nawzajem ludzie, żeby poczuć się lepszymi lub po to, aby ich terytorium było większe. A może to tylko ja wyszukuję w powieściach fantastycznych ukrytego znaczenia?

"I chociaż sny będą go dręczyć do końca życia, będzie z nimi walczył, walczył o życie, walczył o szczęście."

"The Call" na podstawie kilku przykładów pokazuje, jak wiele typów ludzi istnieje na świecie. Są wśród nas osoby, które mimo wyrządzonych im krzywd, są miłe, spokojne, próbują być szczęśliwe, a przede wszystkim nie szkodzą innym. Nie wszyscy jednak tak dobrze radzą sobie z przeżyciami. Mogą stać się istotami złymi, bezlitosnymi, odrzucającymi nawet najbliższe im osoby. Byłabym zapomniała... Pojawiają się także istoty o czarnym charakterze, które takie się już urodziły.

"Ale tam, gdzie żyjesz, pośród nieustannego piękna, każdy, kto docenia cierpienie, musi udawać coś dokładnie przeciwnego, nawet przed samym sobą."

Myślę, że bohaterowie byli dość dobrze stworzeni, chociaż czegoś mi w nich zabrakło. Nie przywiązałam się do tych postaci. Być może po prostu za mało o nich wiedziałam, więc nie stali się bliscy mojemu sercu. Gdy ich krzywdzono, powinnam uronić łzy. Chusteczki jednak pozostały suche.

Ogólnie rzecz biorąc, książka mi się podobała. Ciekawa, wciągająca, nieco brutalna. Zabrakło mi jednak wielkiego "WOW" na końcu, więc na kolejną część, która już się pisze, nie czekam z utęsknieniem. Mimo to na pewno po nią sięgnę.

Za możliwość przeczytanie książki oraz podzielenia się moją opinią na jej temat dziękuję: Czwarta Strona

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sługa Korony

Świetny zbiór opowiadań uzupełniający trylogię magów prochowych. Historie które w trylogii były tylko wspomniane tu zostają rozszerzone i uzupełnio...

zgłoś błąd zgłoś błąd