Taka karma czy głupie serce

Tłumaczenie: Maria Mróz
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,08 (49 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
9
7
8
6
19
5
2
4
4
3
2
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ante todo, mucho karma
data wydania
ISBN
9788380153783
liczba stron
544
język
polski
dodała
giovanna

Sara to bardzo miła kobieta, no i wykonuje niezwykle interesujący zawód: jest plumassiere (pewnie nie masz pojęcia, co to znaczy). Ma też nieco obsesyjną osobowość i lekką alergię na nieprzewidziane wydarzenia… No i oczywiście życie jej się komplikuje i – o rozpaczy! – w jej mieszkaniu zaczyna się dziać coś, co przypomina pożar w burdelu, gdy w tym samym czasie zwalają się jej na głowę ojciec...

Sara to bardzo miła kobieta, no i wykonuje niezwykle interesujący zawód: jest plumassiere (pewnie nie masz pojęcia, co to znaczy). Ma też nieco obsesyjną osobowość i lekką alergię na nieprzewidziane wydarzenia… No i oczywiście życie jej się komplikuje i – o rozpaczy! – w jej mieszkaniu zaczyna się dziać coś, co przypomina pożar w burdelu, gdy w tym samym czasie zwalają się jej na głowę ojciec z depresją, zbuntowana młodsza siostrzyczka i jej ekscentryczny chłopak oraz dawno niewidziany narzeczony… Ale lepiej tutaj się zatrzymajmy, bo przecież będziesz chciała sama się wszystkiego dowiedzieć. Zapewniamy Cię, że masz przed sobą kilka godzin beztroskiej rozrywki i wybuchów śmiechu.

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/literatura_obyczajowa/tak...(?)

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/literatura_obyczajowa/tak...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 381

Książka Laury Norton to jedna z gorszych pozycji, które miałam okazję czytać.
Przede wszystkim nie przepadam za narracją w pierwszej osobie. Jakoś książkowe pamiętniki mnie nie ruszają i zdecydowanie wolę, kiedy osoba z zewnątrz, narrator wszechwiedzący, opowiada historię jakby tylko się jej przyglądał. Po drugie - głównej bohaterki nie da się lubić, a już na pewno nie byłam w stanie zrozumieć jej wewnętrznych monologów, które odbywała z samą sobą, swoim alter ego?!? Warto wspomnieć, że rzekome alter ego przejęło imię jej najlepszej przyjaciółki. Akcja bardzo przewidywalna i mało porywająca. Myślę, że jest wiele dużo lepszych książek, które są nam w stanie pokazać sposób podążania za marzeniami i podnoszenia się, kiedy odniesiemy porażkę, a także wartość miłości, która jest w stanie wiele przetrwać.
Z całą odpowiedzialnością - nie polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pandemia

Ocena jest niska, pytanie dlaczego. Otóż cofnijmy się do serii zapoczątkowanej "Atlantydzkim Genem". Na początku znajdujemy podwodną łódź na...

zgłoś błąd zgłoś błąd