Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,53 (790 ocen i 102 opinie) Zobacz oceny
10
60
9
89
8
260
7
243
6
95
5
30
4
7
3
5
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lejontamjaren
data wydania
ISBN
9788380154858
liczba stron
428
słowa kluczowe
czarna seria, skandynawskie
język
polski
dodał
Alicja

Camilla Läckberg w szczytowej formie! Recenzenci i czytelnicy są zgodni, warto było czekać! Styczeń, mroźna Fjällbacka. Z lasu wprost pod koła nadjeżdżającego samochodu wybiega półnaga dziewczyna. Kierowca nie jest w stanie jej wyminąć. Ciężko ranna nastolatka umiera w szpitalu. Patrik Hedström otrzymuje powiadomienie o wypadku, gdy już wiadomo, że potrącona dziewczyna to Victoria, która...

Camilla Läckberg w szczytowej formie! Recenzenci i czytelnicy są zgodni, warto było czekać!

Styczeń, mroźna Fjällbacka. Z lasu wprost pod koła nadjeżdżającego samochodu wybiega półnaga dziewczyna. Kierowca nie jest w stanie jej wyminąć. Ciężko ranna nastolatka umiera w szpitalu.

Patrik Hedström otrzymuje powiadomienie o wypadku, gdy już wiadomo, że potrącona dziewczyna to Victoria, która cztery miesiące temu zaginęła, wracając do domu ze szkółki jeździeckiej. Okazuje się, że padła ofiarą okrutnych zabiegów, co gorsza, nie tylko ona.

W tym samym czasie Erika Falck bada sprawę sprzed lat, rodzinną tragedię, która skończyła się śmiercią ojca rodziny. Odwiedza w więzieniu jego żonę, skazaną za morderstwo, ale nie może się od niej dowiedzieć, co się wtedy tak naprawdę wydarzyło. Erika czuje, że coś się nie zgadza, że kobieta coś ukrywa. Wydaje się również, że przeszłość kładzie się cieniem na teraźniejszości…

 

źródło opisu: www.czarnaowca.pl

źródło okładki: www.czarnaowca.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 495
Wiedźma | 2017-06-27
Przeczytana: 27 czerwca 2017

Lwy są niesamowicie niebezpiecznymi zwierzętami, drapieżnikami gotowymi rozszarpać ofiarę. Niewielu ludzi potrafi opanować strach przed tą nieobliczalną siłą, by zrozumieć ich dziką naturę i szkolić je na potrzeby uciechy tłumów. Vladek Kowalski, mężczyzna pochodzący z wędrownej rodziny cyrkowców, potrafił. Tyle że dla pewnej młodej Szwedki zrezygnował z życia, jakie znał, a niecałą dekadę później został przez nią bestialsko zamordowany. Jednak zabójstwo sprzed lat to tylko mały element w całej sieci powiązań dotyczących zaginięć młodych dziewcząt.

Fjällbacka, mroźny styczeń. Zaginiona od kilku miesięcy Victoria nagle wyłania się z lasu i wpada wprost pod koła jadącego samochodu. W szpitalu, gdzie trwa walka o jej życie, okazuje się, że została okaleczona w sposób barbarzyński – usunięto jej oczy, obcięto język i pozbawiono słuchu. Komuś bardzo zależało na odcięciu dziewczyny od świata zmysłów, a najgorsza jest obawa, iż to samo mogło się przydarzyć paru innym nastolatkom, które rozpłynęły się w powietrzu. Oprawca, kimkolwiek jest, gustuje w ciemnowłosych dziewczętach o jasnych oczach. Poza tym nic więcej ich nie łączy… a może jednak? Sprawę przejmuje miejscowa policja, a najbardziej zaangażowani wydają się pisarka Erika Flack i policjant Patrik Hedström, jej mąż. Małżeństwo stanowi udany duet nie tylko w życiu prywatnym. Obdarzona niezwykłą intuicją i zdolnością łączenia faktów Erika często pomaga w wyjaśnianiu różnych zagwozdek. Natomiast Patrik sprawuje pieczę nad postępem w prowadzeniu śledztw i dba o to, aby nie pominięto najdrobniejszych informacji. W przypadku Victorii postępowanie jest podwójnie trudne. Żadnych poszlak, żadnych świadków. Zdaje się, że jej brat coś ukrywa, ale czy chłopak zdoła zaufać komuś na tyle, aby zdradzić swoje podejrzenia?

W międzyczasie czytelnik śledzi życie Perssonów, rodziny prowadzącej szkółkę jeździecką dla młodych dziewczyn. Tak się składa, że Victoria uczęszczała do nich na lekcje. Wydarzenia z tamtego miejsca są ukazywane z punktu widzenia instruktorki Marty, jej męża Jonasa, weterynarza, jego rodziców i córki Molly. Jest jeszcze Tyra, najbliższa przyjaciółka Victorii, nieco zamknięta w sobie, ale bardzo utalentowana. Z drugiej strony przedstawiane są spotkania Eriki z Lailą odsiadującą wyrok za zabójstwo męża. Z jakiegoś powodu kobieta chce widywać się z pisarką, ale ich rozmowy do pewnego czasu są bezowocne, co wprawia Erikę w irytację. Mimo wszystko instynkt podpowiada jej, że zabójczyni przygotowuje się, wolno bo wolno, do powiedzenia czegoś, co mogłoby zmienić spojrzenie na krwawe morderstwo Vladka Kowalskiego. Laila przed laty urodziła mu dwójkę dzieci, ale z rozrzewnieniem mówi jedynie o synu, niemal zupełnie pomijając córkę, co mocno zastanawia Erikę.

Im dalej w las, tym więcej wskazówek dotyczących Victorii i pozostałych zaginionych dziewcząt. Policjanci z różnych części Szwecji przekazują sobie dowody związane z młodymi kobietami pasującymi do klucza – jasne oczy i ciemne włosy. Niby nic nie łączy ofiar, ale niektórzy, w tym właśnie Erika i Patrik, są przekonani, że coś jest stale pomijane. Stworzony zostaje także portret psychologiczny porywacza, na którym później opierają się poszukiwania sprawcy. Kawałek po kawałku, z całej tej gmatwaniny wreszcie zaczyna się wyłaniać szokujący obraz chorej fascynacji i dewiacji w najpotworniejszej formie. Autorka nie pozwala czytelnikowi na zbyt dużo domysłów, umiejętnie stosując zmyłki. Jednak była rzecz, która bardzo mi przeszkadzała, a mianowicie częste sformułowania dotyczące tego, że ktoś zaangażowany w dochodzenie – najczęściej para głównych bohaterów – nagle zdał sobie sprawę, iż właśnie dodał do układanki ważny element i było to TAKIE oczywiste. Rzecz jasna czytelnik na wyjaśnienie musi czekać przez kilka następnych rozdziałów. Nie miałabym nic przeciwko, gdyby coś takiego pojawiło się dwa, trzy razy, ale w książce roiło się od cudownych olśnień.

Opinie na temat książki są różne. Dla jednych „Pogromca lwów” to powrót autorki do kryminałów w wielkim wydaniu, inni wydają się znużeni naciąganiem spraw w tak małym miasteczku liczącym niecałe tysiąc mieszkańców. Mi czytało się dobrze, ale uważam, że lwią część powieści zajęły niepotrzebne opisy, powroty do przeszłości i sentymenty bohaterów. Na plus na pewno zaliczę mnogość perspektyw pozwalającą poznać różne postacie. Taki zabieg doskonale się sprawdza w przypadku „Pogromcy lwów”, bo czytelnik może zagłębić się w czyjąś psychikę i zacząć snuć własne podejrzenia, a raczej ciężko się domyślić, jak blisko czyhał sprawca, bo wcale się nie wydawało, że akurat TA osoba okaże się winna. Ostateczne rozwiązanie serii zaginięć uważam za zniesmaczające, pełne brudu i mroku. W okolicach połowy powieści miałam już pomysł na zakończenie, ale okazało się absolutnie błędne, choć byłoby ono prostsze i łatwiejsze do przełknięcia. Oczywiście domyślam się, że kryminał ma szokować, ale ostatnie strony „Pogromcy lwów” mnie zawiodły i stwierdziłam z westchnieniem, iż naprawdę wolałabym prostszy do odgadnięcia motyw zbrodni.

To było moje pierwsze zetknięcie z książką Camilli Läckberg, poczytnej szwedzkiej pisarki. Na razie nie zanosi się na więcej. Myślę, że prędzej sięgnę po samodzielny kryminał, a nie jedną z części szerokiej serii. Natomiast autorce nie mogę odmówić logiki i warsztatu.

Recenzja na blogu: http://czytanie-nie-boli.blogspot.com/2017/06/recenzja-pogromca-lwow-camilla-lackberg.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wychodząc z ukrycia

Ewa Olchowa zadebiutowała w wielkim stylu, a jej powieść na długo pozostaje w pamięci. Zarówno kreacja bohaterów, jak i drobiazgowo zaplanowana fabuła...

zgłoś błąd zgłoś błąd