My Hero Academia - Akademia Bohaterów 01

Tłumaczenie: Karolina Dwornik
Cykl: My Hero Academia (tom 1)
Wydawnictwo: Waneko
7,7 (37 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
7
8
11
7
9
6
5
5
0
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Boku no Hero Academia
data wydania
ISBN
9788380963474
liczba stron
187
kategoria
komiksy
język
polski
dodała
Aza Guilli

Wiele osób posiada nadludzkie moce zwane darami. Jednak nie wszyscy używają ich w słusznej sprawie. Wszędzie tam, gdzie uderza zło, pojawiamy się my, bohaterowie! Hm? Kim jestem? Cha, cha, cha! Chodź, chłopcze! Zaczyna się! Biegnij ku swemu marzeniu! PLUS ULTRA!

 

źródło opisu: http://waneko.pl/nasze-mangi/?manga_id=189&tom_id=1

źródło okładki: http://waneko.pl/nasze-mangi/?manga_id=189&tom_id=1

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (61)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 4798
Wkp | 2017-12-08
Przeczytana: 11 lutego 2018

JAK ZOSTAĆ SUPERBOHATEREM

Jako człowiek urodzony pod koniec lat 80. XX wieku należę do pokolenia, dla którego manga i anime było ważnym elementem dzieciństwa. Zaczęło się od „Muminków”, potem była „Czarodziejka z księżyca” i dwa najbardziej popularne dzieła tego typu moich czasów (i chyba najpopularniejsze w naszym kraju w ogóle): „Pokémon” i „Dragon Ball”. Wspominam o tym nie przypadkiem, bo właśnie ze względu na młodzieńczą fascynację ostatnim z wymienionych tytułów nie mogłem się doczekać premiery „My Hero Academia”. I cieszę się, że manga w końcu trafiła w moje ręce, bo to naprawdę udany, wzorcowy shōnen pełen akcji, humoru i walk.

Wszystko zaczęło się w momencie, kiedy w Chinach urodziło się świecące dziecko. Ono było pierwszym posiadaczem niezwykłych zdolności – pierwszym, ale nie jedynym. Moce zaczęły pojawiać się u kolejnych ludzi, badano ich, jednak nikt nie był w stanie znaleźć ich źródła. Obecnie ponad 80% populacji dysponuje jakimiś z nich, mniej lub bardziej...

książek: 994
PolishPopkulturę | 2018-01-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 stycznia 2018

Smuci mnie trochę postępująca wulgaryzacja języka, kultury i społeczeństwa w ogóle.
Może jestem już starej daty, ale kiedy czytam mangę bez ograniczeń wiekowych i widzę w niej słowo "spierdalaj", czuję lekki niesmak. Bo to fajny komiks przygodowy o pokonywaniu własnych słabości, który spokojnie można by polecić nawet dziesięciolatkowi. A użycie tego wulgaryzmu - w moich oczach bezzasadne - z miejsca zawęża grupę docelową.
Ja wiem, że taki dziesięciolatek pewnie już nieraz słyszał w swoim życiu słowo "spierdalaj" - ale to niekoniecznie znaczy, że uważa je za coś fajnego/normalnego.
Zresztą pamiętam, jak sam - jako trzynastolatek - bałem się, żeby moja mama czasem nie zainteresowała się moimi tomikami Fullmetal Alchemist, bo padało tam słowo "DUPA" :P. Tak, byłem wrażliwym dzieckiem. I nie wiem, czy wytrzymałbym psychicznie trzymanie przed rodzicami takiego mrocznego sekretu, jakim niewątpliwie jest komiks ze słowem "spierdalaj" w środku :P.

Więcej o komiksach piszę na...

książek: 772
Paulina | 2017-12-11
Przeczytana: 08 grudnia 2017

„My Hero Academia” to tytuł, o którym słyszałam wiele dobrego, w szczególności o tej animowanej wersji, dlatego też postanowiłam, że muszę się z nim zapoznać. Co oczywiście wciąż przekładałam w czasie do momentu, kiedy to pojawiła się informacja, że Wydawnictwo Waneko wyda mangę. I w tym momencie skończyły mi się wszystkie wymówki, a termin premiery zbliżał się nieubłaganie… przez co w mojej głowie pojawiało się, coraz więcej wątpliwości. W końcu manga o superbohaterach niekoniecznie może być tym, czego oczekuje. No tak, nie byłabym sobą, gdybym nie wymyślała cudów przed zapoznaniem się z jakąś pozycją… a jak myślicie, jakie są moje wrażenia po lekturze?

W świecie, gdzie większość społeczeństwa posiada dary, większość marzy, żeby zostać superbohaterem i walczyć ze złoczyńcami, którzy nie wiedzą, jak mają spożytkować swoje dodatkowe umiejętności.
Pewien zaledwie czteroletni chłopczyk postanowił również zostać bohaterem, choć nie został on obdarzony super mocami.
Od tamtego czasu...

książek: 396
czomicz | 2018-01-21
Przeczytana: 06 stycznia 2018

Oto świat, w którym ponad 80% społeczeństwa posiada nadnaturalne zdolności. Świat supków. A tera pomyślcie jakby to było, gdybyście, jak bohater naszej mangi, należeli do owej dwudziestoprocentowej reszty... Ale przecież życie, szczególnie życie bohatera mangi, jest niesprawiedliwe, więc nasz drogi czternastolatek spotyka super supka, jedynego i najwspanialszego All Mighta, który jak się okazuje, potrafi przeskakiwać z jednego nosiciela na drugiego... A teraz zgadnijcie kogo wybrał sobie All Might jako kolejnego nosiciela...
Tiaaaa...
Skoro nasz bohater opuścił już jakże elytarną grupę "super mugoli", postanowił iść za ciosem i zdawać egzaminy do wymarzonej Akademii Bohaterów. A co! Teraz już mu wolno. Oczywiście poza tym, że nasz wspaniały bohater nie zdobył na egzaminie ani jednego punktu do akademii się dostaje, a wychowawca jego klasy aż za bardzo przypomina Kakashiego.
Jaki to komiks? Wyobraźcie sobie Lanfeusta wymieszanego z X-men i Top 10 i podlanego gęstym sosem...

książek: 609
Kosz_z_Książkami | 2018-01-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Pewnie każdy marzył kiedyś o zostaniu bohaterem, prawda? Dziecięce marzenia, ot mrzonki i zwykłe fantazje, a gdyby tak… było to możliwe?

W My Hero Academia autorstwa Kohei Horikoshi jest to możliwe, ba! Nawet pospolite! Praktycznie każdy obdarzony jest „darem” czyli specjalną umiejętnością, czy to nadnaturalną siłą, powiększeniem swojego ciała czy lewitacją obiektów, ale nie tylko! Dar może być także w postaci lasera z pępka czy silników w łydkach – możliwości jest mnóstwo!

Mało kto w takim świecie rodzi się bez daru, a taką osobą jest właśnie nasz bohater, Izuku Midoriya, którego odwieczne marzenie to zostanie superbohaterem – tak jak jego idol, najsilniejszy bohater wszech czasów All Might. I tutaj mamy typowy schemat – bohater jest słaby, pragnie siły i zaparcie do tego dąży. Jak coś tak oklepanego zmienić w porywającą historie? Po pierwsze – bohaterowie, których nie da się nie polubić – czytając niemal odruchowo zaczyna się dopingować Izuku i reszcie ferajny. Po drugie –...

książek: 2068
Alderamin | 2017-12-09
Na półkach: Przeczytane, Komiksy, 2017

Ocena odnosi się tylko i wyłącznie do jakości polskiego wydania. Manga jest świetna, obecnie górna shounenowa półka. Dobra zabawa gwarantowana... pod warunkiem, że będzie się czytać w oryginale, w dowolnej innej wersji językowej, nawet w formie skanlacji. Byle nie od Waneko.

Wciągnęłam się w fandom BnHA krótko przed ogłoszeniem licencji. I kiedy to zrobiło Waneko, zaczęłam się autentycznie bać. Waneko zabiło już Kuroko, zabiło Magi i Requiem Króla Róż. Translatorska porażka, jaką jest Sekaiichi Hatsukoi jest już fandomową legendą. I to właśnie oni dostali w swoje łapy jedną z ciekawszych i fajniejszych mang ostatnich lat. I paskudnie trudną w tłumaczeniu - lekką młodzieżową komedię, z masą popkulturowych nawiązań i żartów językowych. Jeszcze nie dostałam komiksu w ręce, a już wiedziałam, gdzie się wyłożą. Lektura była tylko zaznaczaniem na liście popełnionych grzechów.

Dostajemy mokrą szmatą w pysk w zasadzie już samym logiem. W oryginale pierwszy człon tytułu umieszczony jest na...

książek: 17
CzarneOko | 2018-05-10
Na półkach: Przeczytane

Bardzo dobrze się zapowiada, widać, że autor dopiero się rozkręca.

książek: 213
Dejziaczek | 2018-05-25
książek: 317
Khalida | 2018-04-08
Przeczytana: 08 kwietnia 2018
książek: 45
EmilyPL | 2018-04-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 lutego 2018
zobacz kolejne z 51 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd