Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tysiąc pięter

Tłumaczenie: Mariusz Gądek
Cykl: Tysiąc pięter (tom 1)
Wydawnictwo: Moondrive, Otwarte
7,06 (263 ocen i 60 opinii) Zobacz oceny
10
21
9
21
8
62
7
76
6
43
5
26
4
5
3
6
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Thousandth Floor
data wydania
ISBN
9788375152494
liczba stron
416
język
polski
dodał
LubimyCzytać

Manhattan. Rok 2118. Sercem Nowego Jorku jest tysiącpiętrowa Wieża dla wybranych. Jest tam wszystko, czego potrzeba do życia. Im ktoś bogatszy, tym wyżej może mieszkać. Avery jest zaprojektowaną genetycznie idealną siedemnastolatką. Wraz z bogatymi rodzicami i przybranym bratem Atlasem mieszkają na tysięcznym piętrze Wieży. Sekret Avery polega na tym, że Atlas jest dla niej kimś więcej niż...

Manhattan. Rok 2118. Sercem Nowego Jorku jest tysiącpiętrowa Wieża dla wybranych. Jest tam wszystko, czego potrzeba do życia. Im ktoś bogatszy, tym wyżej może mieszkać.
Avery jest zaprojektowaną genetycznie idealną siedemnastolatką. Wraz z bogatymi rodzicami i przybranym bratem Atlasem mieszkają na tysięcznym piętrze Wieży. Sekret Avery polega na tym, że Atlas jest dla niej kimś więcej niż tylko bratem. Kocha się w nim również jej przyjaciółka Leda. Jednak jest to nieszczęśliwe uczucie, które wpędza ją w uzależnienie. Sytuację dziewczyny komplikuje podejrzenie, że coś dziwnego łączy jej ojca z Eris, koleżanką Ledy mieszkającą na jednym z niższych pięter... Nikt z bohaterów nie zdaje sobie sprawy, że jest ktoś, kto zna ich tajemnice i może je wykorzystać do swoich celów.
Romanse, sekrety i pogoń za bogactwem – niczym w serialu Plotkara – tworzą bombę tykającą w sercu Wieży. Jak daleko można się posunąć, by zdobyć to, czego się pragnie?

 

źródło opisu: http://bookgeek.pl/2017/01/28/zapowiedz-tysiac-pieter-katharine-mcgee/

źródło okładki: http://bookgeek.pl/2017/01/28/zapowiedz-tysiac-pieter-katharine-mcgee/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3
Izabela Leszczyńska | 2017-05-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 maja 2017

http://powodbyczytac.blogspot.com

Manhattan. Rok 2118. Centrum dzielnicy stanowi tysiąc piętrowa wieża. Są tu parki, szkoły, sklepy, mieszkania – wieża stanowi miasto samo w sobie. Każde piętro wieży jest dostosowane do zamożności jego mieszkańców. To na którym piętrze zamieszkasz zależy tylko i wyłącznie od twojego statusu majątkowego. Możesz mieszkać na samym szczycie, mieć wszystko: sławę, pieniądze, beztroskie życie. Możesz również zatracić najważniejsze wartości i upaść na sam dół. A im wyżej jesteś upadek może być bardziej druzgocący.

To co dzieje się w wieży widzimy przez pryzmat życia pięciu nastolatków. Avery, Leda,Eris,Rylin i Watt to nasze główne postaci. Przyznaję - pierwsze moje myśli i wrażenia dotyczące bohaterów nie były dość pozytywne. Irytowali mnie, szczególnie mieszkańcy wyższych pięter. Na pierwszy rzut oka ich największym problemem był zbyt szeroki wybór potencjalnych strojów na imprezę. Dopiero przy drugim podejściu zauważamy z czym tak naprawdę się zmagają. Jesteśmy świadkami tego jak ich problemy, sekrety i niedopowiedzenia mnożą się z kolejnym rozdziałem.
Mimo, ze ich świat stanowi idealną, technologiczną utopię, nie możemy tego samego powiedzieć o bohaterach. Oni nadal pozostają ludzcy, mają swoje gryzące wady ale również i piękne zalety.
Moją ulubioną bohaterką tej książki jest postać drugoplanowa - Marley. To co robi, jak odmienia Eris w szczególności zasługuje na aprobatę.

Prolog - zaskakuje i intryguje, wywołał na mnie dość mocne wrażenie. Niestety nie mogę tego powiedzieć o całokształcie książki. Prawdę mówiąc nie wciągnęłam się w fabułę.Tak jak wspominałam wcześniej, bohaterowie z lekka mnie irytowali. Jednak, podziwiam to jak sprytnie autorka połączyła ich koleje losów. Sam pomysł na powieść był dość dobry, z chęcią przeczytam kolejną część. Jednym z powodów jest to, że autorka pozostawia nas bez odpowiedzi na wiele pytań. Muszę również przyznać, że jestem pod wrażeniem stylu jakim pisze Katherine McGee. Dzięki dobremu doborowi środków stylistycznych odkrywając każde kolejne słowo mamy przed sobą plastyczny obraz trwającej chwili.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Serce z bibuły

Kolejna część opowieści o silnych kobietach. Silnych z wyboru albo silnych z konieczności. Chciałabym żeby w prawdziwym życiu ta siła i determinacja d...

zgłoś błąd zgłoś błąd