Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Klątwa przeznaczenia

Wydawnictwo: Novae Res
7,58 (350 ocen i 205 opinii) Zobacz oceny
10
121
9
65
8
46
7
40
6
11
5
11
4
6
3
4
2
7
1
39
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380833425
liczba stron
812
słowa kluczowe
fantasy, romans, erotyk
język
polski
dodała
Michelle

Arienne, młoda czarodziejka, szukając schronienia przed grożącym jej niebezpieczeństwem, postanawia zaufać Przeznaczeniu. Uzbrojona jedynie w magiczne umiejętności oraz kobiecą intuicję i spryt, przybywa do Czarnej Twierdzy, siedziby Związku- bractwa rządzonego twardą męską ręką, gdzie nie ma miejsca dla inteligentnych, uzdolnionych kobiet, takich jak ona. Zmuszona znosić liczne upokorzenia ze...

Arienne, młoda czarodziejka, szukając schronienia przed grożącym jej niebezpieczeństwem, postanawia zaufać Przeznaczeniu. Uzbrojona jedynie w magiczne umiejętności oraz kobiecą intuicję i spryt, przybywa do Czarnej Twierdzy, siedziby Związku- bractwa rządzonego twardą męską ręką, gdzie nie ma miejsca dla inteligentnych, uzdolnionych kobiet, takich jak ona. Zmuszona znosić liczne upokorzenia ze strony bezwstydnych Związkowców Arienne wchodzi pod protektorat jednego z najsilniejszych i najgroźniejszych z nich. Nie spodziewa się jednak, że za sprawą intrygującego, czarnowłosego mężczyzny cały jej plan się skomplikuje, zaś Los wyznaczy im wspólną misję.

 

źródło opisu: www.novaeres.pl

źródło okładki: www.novaeres.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 190
Wioleta Witt | 2017-05-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 maja 2017

Z racji tego, że tematyka fantasy jest mi zupełnie obca nie sięgałam nigdy po nią, aż do momentu, gdy pojawiła się na rynku "Klątwa Przeznaczenia". Długo zbierałam się w sobie zanim podjęłam decyzję o jej zakupie. Wpływ na moją decyzję miało wiele przychylnych jej recenzji, które znalazłam w internecie, jak również te znajdujące się na jej okładce.

Główna bohaterka, szesnastoletnia czarodziejka Ariene, którą poznajemy zaraz na wstępie to bardzo zagubione dziewczę, wyraźnie przed czymś uciekające. Trafia do Ravillonu, siedziby Mistrzów, miejsca niezwykle ponurego, okrutnego i rządzącego się swoimi prawami, gdzie nie ma miejsca na współczucie, litość, a zwłaszcza na miłość. Kobiety traktowane są tam jak przedmiot, własność, której obowiązkiem jest spełniać głównie alkowiane potrzeby swojego Mistrza. Każde nieposłuszeństwo karane jest śmiercią w Podziemiach.

(...)"Jacy po prawdzie są Ci Związkowcy? Z pewnością nie znają dobrych manier, nie wspominając już o okazywaniu prawdziwych i szczerych uczuć"(...)

Niespodziewanie dla niej trafia pod opiekę Mistrza Walki, Anturyjczyka Severo, jednego z najgroźniejszych Mistrzów Czarnej Twierdzy. Jest on także najprzystojniejszy z wszystkich. Swietnie zbudowany o śniadej karnacji i czarnych lokach spiętych wstążka opadających na ramiona. Początkowa niechęć i odraza szybko zmieniają się w przyjaźń, gdy oboje odkrywają wspólne pasje.
Obserwujemy tutaj idealny do poruszenia przy maturze problem przemiany wewnętrznej bohatera. Nieposkromiony, nieokrzesany i nieobliczalny Mistrz staję się czułym i troskliwym kochankiem skłonnym spełnić każdą prośbę swojej Milady. Słynący z niezwykłej brutalności Lew staje się potulnym "kotkiem".

(...)"Zaczęło się od dramatycznej uczty, na której doszło do publicznego upodlenia niewiasty, a teraz niedawny oprawca podejmie swą ofiarę niczym jakąś królową, samamu oddając jej hołdy i kajając się u jej stóp."(...)

Zostałam tą książką bardzo mile zaskoczona. Jak na debiut jest ona bardzo dobrze przemyślana. Czytając ją miałam wrażenie, że znajduję sie w jej środku i jestem widzem stojącym gdzieś z boku. Stało się to głównie za pomocą opisów, które są bardzo precyzyjne, wręcz namacalne, a ich dokładność i drobiazgowość jest niewyobrażalna.
Minusem może być jej grubość, mnie osobiście jednak to nie przeszkadzało, a wręcz przeciwnie uwielbiam takie długie historie.
Podoba mi się, że akcja rozwija się powoli i biegnie swoim torem. Wszystko ma swoje miejsce i czas. Różnorodność postaci i wielowątkowość dodaje tej książce kolejnego plusa. Co lubię i tutaj również się zdarzyło to zakończenie, które dosłownie wmurowało mnie w fotel i pozostawiło na kilka dłuższych minut z rozdziawioną miną oraz mnóstwem pytań: Dlaczego?
Czy tych dwoje połączy coś więcej niż przyjaźń? Czy w świecie przemocy, nienawiści, intryg jest możliwa miłość? Jaką tajemnicę skrywają dokumenty Lorda Severo i dlaczego objęte są taką tajemnicą? Na te i inne pytania odpowiedzi znajdziecie, gdy po nią sięgnięcie. I choć sama byłam sceptycznie nastawiona muszę przyznać, że mnie wciągnęła, a jestem naprawdę wymagającym czytelnikiem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Śpiące królewny

Bardzo ciekawa książka Stephena Kinga. Napisana także przez Owena Kinga. Zapewne krzywdzące dla tego drugiego będzie kolejne zdanie. Gdybym miał się w...

zgłoś błąd zgłoś błąd