Naznaczeni śmiercią

Tłumaczenie: Zuzanna Byczek
Cykl: Carve the Mark (tom 1)
Wydawnictwo: Jaguar
7,11 (1195 ocen i 195 opinii) Zobacz oceny
10
123
9
138
8
249
7
299
6
193
5
92
4
47
3
38
2
9
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Carve the Mark
data wydania
ISBN
9788376865300
liczba stron
534
język
polski
dodał
L_Settembrini

Nowa powieść autorki kultowej serii „Niezgodna”. Jednoczesna premiera w 33 krajach! Na jednej z planet w odległej galaktyce żyją dwa nienawidzące się wzajemnie i walczące o władzę ludy. Losy Cyry i Akosa splatają się brutalnie. Początkowa wrogość przeradza się we wzajemne ukojenie. Kiełkujące uczucie wymaga zaprzeczenia dawnym relacjom, obsesjom, wyobrażeniom. Naznaczeni śmiercią, naznaczeni...

Nowa powieść autorki kultowej serii „Niezgodna”. Jednoczesna premiera w 33 krajach!

Na jednej z planet w odległej galaktyce żyją dwa nienawidzące się wzajemnie i walczące o władzę ludy. Losy Cyry i Akosa splatają się brutalnie. Początkowa wrogość przeradza się we wzajemne ukojenie. Kiełkujące uczucie wymaga zaprzeczenia dawnym relacjom, obsesjom, wyobrażeniom. Naznaczeni śmiercią, naznaczeni stratą. Wyzwoleni przez miłość.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 108
faiithfully | 2017-02-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 lutego 2017

Książka miała tak wielką i głośną promocję, że po prostu nie dało się nie mieć wobec niej nieco większych oczekiwań. Zachwalana przez wydawnictwo i inne portale w końcu trafiła w moje rączki. Okazało się, że nie tego się spodziewałam. Czy książka mnie zawiodła?

Sięgając po Naznaczonych Śmiercią oczekiwałam typowego romansu pomiędzy nastolatkami z nienawidzących się krajów, do tego osadzonego w przestrzeni kosmicznej. Trochę banalne, znane, przejedzone. Okazuje się jednak, że wszystko grało ze sobą tak dobrze i miało tyle smaczku, że jestem bardzo zadowolona z całego efektu.

Posiadanie przez bohaterów różnych zdolności to dość znany temat, ale nie ma się co martwić, bo tutaj również dobrany był on naprawdę dobrze. Każdy z bohaterów posiadał tak zwany Dar Nurtu, który objawiał się poprzez różne zdolności. I takim o to sposobem, Cyra, nasza główna bohaterka, przez to, co przeszła w młodości wytworzyła w sobie dar bólu. Dar, który dla niej stał się przekleństwem. Nie dość, że sama cierpiała katusze, to dodatkowo musiała trzymać się od ludzi z daleka, chyba, że trzeba było kogoś torturować.

Jest to jedna z niewielu książek, w których główna bohaterka nie działała mi na nerwy. Cyra to silna, niezależna babka, która nie da sobie w kaszę dmuchać, a nie ciepła klucha, która podejmuje tak głupie decyzje, że nie wiadomo, czy śmiać się czy płakać. Nie, ona, pomimo całego okropieństwa, które ją spotykało, pozostawała silna i rozsądna. Takie postacie właśnie lubię, takich postaci zdecydowanie jak dla mnie brakuje w literaturze. Postaci dobrze napisanych.

Podobnie jest z Akosem, którego również bardzo lubię. Jego Dar Nurtu sprawia, że jest jedną z dwóch osób, które mogą bez problemu dotykać Cyrę, nie czując przy tym bólu. I to ich do siebie zbliża. Pochodzą z dwóch różnych światów, ale przynajmniej nie skakali sobie od razu do gardeł, bo tak. Poza tym podobało mi się przedstawienie postaci Akosa. Brak takiego opisywania go jako wielki ego ideału. Jasne, był przystojny i dobrze zbudowany, ale miał swoje słabości, których w sumie po wojowniku nikt by się nie spodziewał, ale to właśnie czyniło go takim... ludzkim.

Pozostali bohaterowie również wykreowani w wyjątkowy sposób, każdy był inny, każdy niósł ze sobą jakąś historię. Wszyscy wzbudzali we mnie jakieś uczucia, zarówno dobre, jak i te złe, jak w przypadku Ryzeka, naszego złego charakteru.

Wątek miłosny oczywiście był, ale został stworzony tak delikatnie, tak ostrożnie i taktownie, że czytało się go z przyjemnością. Nie wysuwał się na pierwszy plan, zasłaniając wszystko inne, był nieco w tle, nie przeszkadzając w niczym. No i plus za to, że rozwijał się powoli, a nie już po pierwszych kilku stronach główni bohaterowie stwierdzają, że kochają się nad życie.

Fabuła też dosyć ciekawa, pomysł jest fajny, aczkolwiek brakowało mi tak trochę większej akcji, która wgniotłaby mnie w fotel. Ale całość czytało się naprawdę przyjemnie, razem z bohaterami czytelnik stara się pokonać zło panujące na ich planecie, obalić władzę i jej okrucieństwo.

Naznaczeni Śmiercią to książka nie szczególnie wybitna, ale naprawdę dobra, bo napisana bez większej przesady. Wszystko jest tu dobrane w odpowiedniej ilości, dlatego wielki plus dla autorki, bo jest to naprawdę o wiele lepsze niż jej cykl Niezgodnej. Polecam każdemu, kto lubi książki tego rodzaju, nie zawiedziecie się, uwierzcie mi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pan Lodowego Ogrodu - tom IV

Dotarłam do ostatniego tomu. Trochę się z nim ponosiłam. Wiecie jak to jest; chciałoby się poznać jak najszybciej zakończenie,ale tak w głębi nie chce...

zgłoś błąd zgłoś błąd