Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wojownicy. Cisza przed burzą

Cykl: Wojownicy (tom 4)
Wydawnictwo: Nowa Baśń
8,55 (71 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
25
9
10
8
22
7
9
6
3
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Warriors. Rising Storm
data wydania
ISBN
9788365122100
słowa kluczowe
młodzieżowa, koty
język
polski
dodał
Smok1125

Zdrajca Klanu Pioruna został wygnany. Jednak Ogniste Serce nie może pozbyć się wrażenia, że Tygrysi Pazur czai się w mrokach lasu i szykuje się do zemsty. Nowy zastępca ma na głowie niemałe kłopoty – niezwykle gorące lato, ucznia skrywającego szokującą tajemnicę i przywódczynię, która stanowi cień samej siebie. A z każdym kolejnym upalnym dniem widmo nadciągającej burzy jest coraz bardziej...

Zdrajca Klanu Pioruna został wygnany. Jednak Ogniste Serce nie może pozbyć się wrażenia, że Tygrysi Pazur czai się w mrokach lasu i szykuje się do zemsty. Nowy zastępca ma na głowie niemałe kłopoty – niezwykle gorące lato, ucznia skrywającego szokującą tajemnicę i przywódczynię, która stanowi cień samej siebie. A z każdym kolejnym upalnym dniem widmo nadciągającej burzy jest coraz bardziej realne...

 

źródło opisu: Okładka

źródło okładki: Wydawnictwo Nowa Baśń

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3115
Meowth | 2017-06-13
Przeczytana: 13 czerwca 2017

Planowałam początkowo wypowiedzieć się o tym cyklu hurtem, po przeczytaniu całości ale po pierwsze, jak to z cyklami bywa, może on wypączkować w tyle tomów, że opinię musiałabym pisać już jako emerytka, a po drugie, nazbierało się we mnie tyle uczuć, związanych z tą książką, że nie chcę dłużej czekać.

A uczucia są zdecydowanie ciepłe. Erin Hunter udało się stworzyć żywy, intrygujący i niezwykle realny świat kotów żyjących dziko, czyli nie korzystających z łaski, garnuszka i pieszczot Dwunożnych. Skupione w poszczególnych klanach, współzawodniczą ze sobą i starają się utrzymać kruche rozejmy pomiędzy grupami, choć w każdej chwili byle drobiazg doprowadzić może do otwartej wojny. Bardziej jednak frapujące są opisy życia kotów w obrębie własnego klanu. Istnieją tu bardzo czytelne podziały na grupy (starszyzna, wojownicy, uczniowie, karmicielki i opiekunki młodych, maluchy, medycy), wszystkich obowiązuje kodeks klanowy, określający zarówno zasady postępowania, etykiety, ale i mówiący o honorze członka klanu i jego wierności wobec własnego stada.

W tym ściśle uregulowanym świecie pojawia się przybysz z zewnątrz - kot urodzony w siedzibie Dwunożnych, który jednak pewnego dnia ulega głosowi natury i wybiera życie na wolności. To on jest głównym bohaterem cyklu, a jego "domowy" rodowód sprawia, że często postępuje nieco nieszablonowo i nie do końca tak, jak przewiduje to kodeks klanu. Wprowadza to do całego cyklu odpowiednią dawkę nieprzewidywalności i napięcia. W połączeniu z wartką akcją i dużą pomysłowością w komplikowaniu fabuły, jest to jedna z zalet serii.

Dodatkowym walorem są osobowości kotów, ich zróżnicowanie. Jedne są złośliwe, inne delikatne, jedne pełne ciepła, inne po prostu wredne, jedne poważne, inne lekkomyślne. Jedne wzbudzają prawdziwą sympatię, inne wręcz przeciwnie. Dzięki temu nie stanowią jedynie zbiorowego bohatera - stada kotów, ale żywą, podlegającą fluktuacjom i metamorfozom społeczność, złożoną z indywidualnych, rozpoznawalnych jednostek.

No i wreszcie opisy zachowań, reakcji samych kotów - jakże plastyczne i prawdziwe! Znać po nich, że Erin Hunter spędziła wiele czasu, przyglądając się tym pięknym stworzeniom i obserwując ich ruch. Jedyne, co mnie zawsze bawi, to stwierdzenie, że któryś z kotów wzruszył ramionami - doprawdy nie wiem, jak można to zrobić, poruszając się na czterech łapach! xD

Ostateczną rekomendacją tego zajmującego, pełnego uroku i emocji cyklu niech będzie fakt, że ja, która wielotomowych historii unikam jak diabeł święconej wody, "Wojowników" chciałabym więcej i więcej, i jeszcze więcej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Człowiek z metalu. Szczegółowa biografia Jamesa Hetfielda

Nie dowiadujemy się z tej książki o Jamesie zbyt wiele. To nie jego biografia, a historia Metalliki, opowiedziana dość zdawkowo, z masą błędów merytor...

zgłoś błąd zgłoś błąd