Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zakochana koloratka. 10 000 dni

Cykl: Koloratka (tom 1)
Wydawnictwo: Sorus
4,29 (31 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
0
7
2
6
2
5
10
4
9
3
1
2
2
1
4
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363768430
liczba stron
312
język
polski
dodał
MuMin84

On – młody ksiądz, ona – młoda mężatka. Miejsce akcji – głównie niewielkie miasto w Wielkopolsce. Czas akcji – początek lat 80. XX wieku. Temat – historia wielkiej miłości, traktowanej w miasteczku jako skandal obyczajowy, co było dla bohaterów obciążeniem przez długie lata, ceną, jaką zapłacili za pragnienie bycia razem. W Zakochanej koloratce autor, po przedwczesnej śmierci żony, z którą...

On – młody ksiądz, ona – młoda mężatka. Miejsce akcji – głównie niewielkie miasto w Wielkopolsce. Czas akcji – początek lat 80. XX wieku. Temat – historia wielkiej miłości, traktowanej w miasteczku jako skandal obyczajowy, co było dla bohaterów obciążeniem przez długie lata, ceną, jaką zapłacili za pragnienie bycia razem.

W Zakochanej koloratce autor, po przedwczesnej śmierci żony, z którą przeżył – jak to określa – „cudownych 10 000 dni”, postanowił opisać ich historię.

Książka ma formę pełnej emocji rozmowy autora z ukochaną, w której przypomina początek ich znajomości, opisuje zachowania jej męża i koleje rozwijającego się uczucia. Pokazuje także reakcję jego zwierzchników i środowiska kapłańskiego. Uzupełnieniem są listy bohaterki historii do autora.

Autentyzm uczuć i problemów, z którymi spotykają się kochankowie, jest bardzo wzruszający. Jednak decyzja o wspólnym życiu nie była łatwa, szczególnie dla niego. Jak się to więc stało, że miłość zwyciężyła?

Zakochana koloratka jest książką dla wszystkich, którzy noszą w sobie pragnienie prawdziwej miłości: kochać i być kochanym przez całe wspólne życie.

 

źródło opisu: Sorus, 2014

źródło okładki: Sorus, 2014

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 202
Etoile | 2017-05-11
Na półkach: Przeczytane

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją dziwnej książki. Kiedy brałam ją z bibliotecznej półki spodziewałam się pięknej opowieści o miłości niemożliwej. Dodatkowym atutem był fakt, że część akcji rozgrywała się w Pleszewie - mieście oddalonym o 20 km od mojego miejsca zamieszkania.

Niestety srogo się zawiodłam, książka jest naprawdę obrzydliwa i chora. Zamiast szokującej opowieści o uczuciu młodego księdza do mężatki, otrzymujemy słodką, obrzydliwą papkę. Autor nie szczędzi powtórzeń , truizmów, język jest okropny przez co czyta się niemiłosiernie trudno.

Sam autor zaskoczył mnie swoją hipokryzją. Zakochał się w mężatce i bez większych oporów zaczął się do niej zalecać, nie zważając na męża, którego wielokrotnie w tej książce obrażał. Być może mąż wybranki kleryka był tępym brutalem, ale kim wobec tego jest Pan Kryspin, który bez skrupułów, wdaje się w romans - dosłownie pod okiem ślubnego. Nie dostrzegłam w tej powieści, żadnego żalu wobec kościoła, Boga czy choćby własnego sumienia. Autor jest jednak bardzo zdziwiony tym jak reagują na ich miłość ludzie - matka wybranki, która wstydzi się związku córki z księdzem, czy przełożony, który poleca mu zachowanie większej dyskrecji. Główny bohater nigdy też nie rozwodził się nad ewentualnym porzuceniem stanu kapłańskiego dla Romy, zdecydował się na to dopiero gdy dziewczyna postanowiła z nim zerwać, bo była w ciąży. Pomijając już fakt, czym zajmował się Pan Kryspin, powiedzcie same co z niego za mężczyzna, który nie przejmuje się zupełnie tym jakie życie będzie miała kochanka księdza i jego nieślubne dziecko w małym miasteczku. Tak jak wcześniej wspomniałam mąż ukochanej bił ją, o czym doskonale wiedział główny bohater, dlaczego nie zrobił nic by ją przed przemocą uchronić ?

Kryspinowi i Romie udało się w końcu pokonać wszelkie trudności, wiedli szczęśliwe życie przez wiele lat, które niestety przed wcześnie się skończyło chorobą i śmiercią kobiety.

Książki jak nie polecam jak zapewne możecie się domyślić. Przez całą lekturę towarzyszyło mi jedno uczucie wstyd - gdybym ja przeżyła tą historię strasznie bym się wstydziła to opisać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przeczucie

Czytywałam już kryminały polskie, amerykańskie, „liznęłam” nieco skandynawskich, ale po japońskie jeszcze nie miała okazji sięgnąć, kiedy więc pojawił...

zgłoś błąd zgłoś błąd