Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,19 (1077 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
37
9
67
8
107
7
293
6
204
5
214
4
57
3
80
2
7
1
11
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-04-04986-4
liczba stron
204
słowa kluczowe
Czarnolas, lipa
kategoria
poezja
język
polski

Nieprzepłacone fraszki Jana Kochanowskiego są licznym świadectwem epoki niezwykle ważnej w dziejach i polskiej, i europejskiej kultury.. Oczywiście są one dla nas wciąż żywą, czytywaną bynajmniej nie tylko z obowiązku, literaturą. Przede wszystkim są właśnie literaturą, ale w tym zbiorze wierszy, przeważnie drobnych, jak w migotliwych odbiciach zwierciadła odnajdujemy wiele wizerunków...

Nieprzepłacone fraszki Jana Kochanowskiego są licznym świadectwem epoki niezwykle ważnej w dziejach i polskiej, i europejskiej kultury.. Oczywiście są one dla nas wciąż żywą, czytywaną bynajmniej nie tylko z obowiązku, literaturą. Przede wszystkim są właśnie literaturą, ale w tym zbiorze wierszy, przeważnie drobnych, jak w migotliwych odbiciach zwierciadła odnajdujemy wiele wizerunków sytuacji, zdarzeń, ludzi, świadectw ich myśli oraz poczynań. Wizerunki te tworzą panoramiczny obraz kultury obyczajowo-towarzyskiej oraz umysłowej społeczności szesnastowiecznej Polski, stanowiącej integralną, choć nie pozbawioną rysów swoistych, część renesansowej Europy.

 

pokaż więcej

książek: 718
drobnypijaczek | 2015-01-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 stycznia 2015

Mieszkając przez większą część swojego życia w okolicach Czarnolasu kojarzył mi się Kochanowski z nudziarzem, który pisał pochwały wiochy i lipy i użalał się nad stratą córki.
Jak znacie Kochanowskiego tylko ze szkoły, wówczas będziecie mieli o nim podobną do mojej opinię.
Po fraszki sięgnąłem, ponieważ zalegały na półce. I okazało się, że te krótkie, zabawne rymy są wciągające. Czasem celnie kogoś poeta napiętnuje, czasem wspomni przyjaciół, zgani kogoś za grubiaństwo i umiłowanie zbytku, a kiedy indziej wychwali pijaków. Przejmujące są pośród tej parady postaci epitafia i nagrobki postawione swoim znajomym. No cóż poeta sam napisał, że kto we fraszki trafi ten już zyskał sławę i nieśmiertelność. I prawdę napisał.
Zabawne i lekkie stanowią doskonałą odskocznię od upiornej prozy życia w XXI wieku.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ślepnąc od świateł

Wiarygodna, mocna, dobrze spisana opowiastka z tygodnia pracy dilera. Ogromny plus za przedstawienie naszego 'bohatera'. Ułożony, wygadany (acz m...

zgłoś błąd zgłoś błąd