Złowrogi cień Marszałka

Seria: Fabryka Faktu
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,03 (180 ocen i 45 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
18
8
42
7
60
6
32
5
10
4
2
3
4
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

Jest to książka poświęcona nie tyle samemu Józefowi Piłsudskiemu, co kultowi „twórcy naszej niepodległości”. Kultowi, który budowano jeszcze za jego życia, a w ciągu kilkuletnich rządów następców uczyniono wyznaniem państwowym, ale który prawdziwą legendą narodową uczyniony został przez antykomunistyczną opozycję lat osiemdziesiątych. Tym, co zmusiło mnie do napisania tej książki, jest fakt,...

Jest to książka poświęcona nie tyle samemu Józefowi Piłsudskiemu, co kultowi „twórcy naszej niepodległości”. Kultowi, który budowano jeszcze za jego życia, a w ciągu kilkuletnich rządów następców uczyniono wyznaniem państwowym, ale który prawdziwą legendą narodową uczyniony został przez antykomunistyczną opozycję lat osiemdziesiątych.


Tym, co zmusiło mnie do napisania tej książki, jest fakt, że kult Piłsudskiego nie tylko zaszkodził nam w przeszłości, przyczyniając się walnie do szybkiej utraty wywalczonej niepodległości i obłędu maksymalizowania wojennych strat aż do granicy biologicznej zagłady, ale szkodzi nam także i dziś. Cofa nas w rozwoju. Niszczy to, co stanowi naszą cywilizacyjną odrębność, co decyduje o naszej wyjątkowości, co nam pozwoliło odnieść największy sukces w dziejach, jakim było odzyskanie i obronienie niepodległości po I Wojnie Światowej – i co powinno pozostać, jak za dawnych czasów, podstawą polskości: Polski republikanizm.


Piłsudski w oczach i w rękach swych przybocznych, podwładnych i entuzjastów przestał być przywódcą ludzi wolnych, „pierwszym spośród równych”. Stał się nietzscheańskim „nadczłowiekiem”, któremu trzeba się bezwolnie poddać, który wie lepiej i dalej sięga wzrokiem, z którym nie wolno dyskutować, trzeba go tylko czcić. Stał się późną realizacją „absolutum dominium”, przed którym Sarmacja, póki była wolna i potężna, broniła się i obroniła, a bezbronnymi uczyniła nas wobec niego dopiero niewola.

 

źródło opisu: http://www.swiatksiazki.pl/ksiazki/zlowrogi-cien-m...(?)

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl/ksiazki/zlowrogi-cien-ma...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 334
Andrzej | 2017-07-14
Przeczytana: 14 lipca 2017

Jak każdy esej RAZa - i ten czyta się doskonale. Ziemkiewicz wchodzi jednak na dość grząski teren, jakim jest krytyka mitu. W tym miejscu dygresja. Znalazłem na YouTubie dyskusję między RAZem, Karnowskim i Zarembą na okolicznosc innej jego książki – wydaje mi się, że chodziło o „Jakie piękne samobójstwo”. Błyskotliwy Karnowski użył zamiennika do słowa „mit”, którym jest „zasób”. Podoba mi się koncept Karnowskiego. Mit bowiem ma zabarwienie pejoratywne i prowokuje do demitologizacji, co może mieć złe skutki dla kraju, szczególnie na dorobku jakim jest Polska. I nie ważne czy chodzi tu o tragiczne powstania czy o Marszałka właśnie.

Mam wrażenie, że RAZ pisząc „Złowrogi cień marszałka” podobnie jak „Jakie piękne samobósjtwo” wszedł w buty dziennikarzy sportowych, którzy po nieudanym mundialu zastanawiają się, jakie ustawienie drużyny, jakie decyzje trenera pozwoliłyby zajść wyżej. O ile jednak w futbolu owe dykusje to część niegroźnego rytuału czy wręcz wisienka na torcie to takie besserwisserstwo w przypadku kraju jest niebezpieczne. I to mój podstawowy i jedyny zarzut a raczej żal pod adresem autora. Jeżeli postponujemy Marszałka, to co stoi na przeszkodzie by spostponować każdego innego? Można by równie dobrze powiedzieć, że bł. Jerzy Popiełuszko zginął bezsensowną śmiercią wskutek bezsenownej walki z wiatrakami jakim były patriotyczne kazania. A przecież tak by się przydał w gorącym okresie ’89 roku i w pierwszych latac transformacji jako zwornik wszystkich środowisk solidarnościowych... Szczególnie, że śp. Józef Glemp reprezentował opcję bardziej ugodową wobec PRLowskiego reżimu i swoim realizmem dopomógł Kościołowi.

Za trudny mamy czas i w Polsce i w Europie by pozwolić sobie na komfort gdybania. Nastepną demaskatorską (oby nie) książkę Ziemkiewicza przeczytam – a jakże – z zapartym tchem po czym będę się na niego długie tygodnie wsciekał.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Spowiedź Hitlera. Szczera rozmowa z Żydem

Genialna książka! Polecam każdemu kto interesuje się historią III Rzeszy a w szczególności Adolfem Hitlerem.

zgłoś błąd zgłoś błąd