Bez szans

Tłumaczenie: Matylda Biernacka
Wydawnictwo: Otwarte
7,69 (1563 ocen i 176 opinii) Zobacz oceny
10
251
9
236
8
402
7
339
6
209
5
76
4
21
3
17
2
8
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Kyland
data wydania
ISBN
9788375152975
liczba stron
344
język
polski
dodał
ew_cia

W upadającym górskim miasteczku Kyland i Ten zakochują się w sobie wbrew rozsądkowi i na przekór surowej rzeczywistości. Kyland marzy tylko o tym, by przetrwać. Zaciska zęby i robi wszystko, by nie pokonała go bieda i samotność. Nie szuka miłości. Nie zamierza też oglądać się za siebie, gdy uda mu się wyrwać z piekła, w którym przyszło mu dorastać. Dla Ten codzienność to nieustanna walka o...

W upadającym górskim miasteczku Kyland i Ten zakochują się w sobie wbrew rozsądkowi i na przekór surowej rzeczywistości.

Kyland marzy tylko o tym, by przetrwać. Zaciska zęby i robi wszystko, by nie pokonała go bieda i samotność. Nie szuka miłości. Nie zamierza też oglądać się za siebie, gdy uda mu się wyrwać z piekła, w którym przyszło mu dorastać. Dla Ten codzienność to nieustanna walka o własną godność. Zmagania z chorobą matki i ludzką nieprzychylnością wymagają od niej wyjątkowej siły. Oboje rywalizują o bilet do lepszego życia, który może otrzymać tylko jedno z nich. Ktoś odejdzie, ktoś zostanie. Czy po latach zdołają spojrzeć sobie w oczy, jeśli poświęcą miłość dla przetrwania?

 

źródło opisu: www.otwarte.eu

źródło okładki: www.otwarte.eu

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 225
SkrytaKsiążka | 2017-01-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Kyland i Tenleigh marzą tylko o tym, aby przetrwać. Brną do przodu, zostawiając za sobą każdy dzień, nie myśląc o biedzie i samotności, która ich pochłania. Ky dąży do wyrwania się z tego miasta, w którym przyszło mu dorastać, natomiast dla Ten codzienność, to walka o godność i opieka nad chorą matką. Oboje walczą o bilet do lepszego życia, ale wygrana jest tylko jedna. Ktoś odejdzie, ktoś zostanie.

Jest to nowa powieść tej autorki z gatunku New Adult, która po raz kolejny zaskoczyła mnie tematyką, ponieważ poruszyła dosyć odważny motyw, o którym nie czytam zbyt często - biedę i ubóstwo. Życie o jakim przyszło mi czytać, jakie wiedli główni bohaterowie złamało mi serce, dlatego kibicowałam im wytrwale do samego końca.

Między Kylandem, a Tenleigh rozwija się romans, który z góry jest skazany na klęskę, przez ich rywalizację o stypendium, które umożliwi im wyrwanie się z ich górskiego, upadającego miasteczka. Oboje zdają sobie z tego sprawę, ale jednocześnie ich uczucie jest zbyt silne, aby przerwać je w każdym, dowolnym momencie.

Główna bohaterka bywała momentami naiwna, ale przez to jak żyła i jak miała ukształtowany charakter i tak oceniam ją pozytywnie, ponieważ dużo przeszła i nie dało się ją winić za łatwowierność i niezbyt mądre podjęte decyzje, skoro nie miała oparcia nawet w swojej mamie. Kyland od początku wydawał mi się takim typowym badboyem, ale po kilku rozdziałach ten chłopak całkowicie odmienił swój wizerunek w moich oczach.

Książka pokazuje idealną perspektywę tego, że pieniądze nie są najważniejszą rzeczą w życiu człowieka. Jeśli ktoś jest bogaty i żyje w luksusach wcale nie oznacza, że tak naprawdę jest szczęśliwy. W tej pozycji mamy do czynienia z biedą, która niszczy życie, przyzwyczaja do ciągłego strachu i bólu, ale dzięki niej bohaterowie mają nadzieję i nigdy nie przestają jej tracić.

Akcja powieści jest rozdzielona na dwie sfery czasowe. Wyjątkowo ten zabieg przypadł mi do gustu, ponieważ dostałam odpowiedź na to, co dalej potoczyło się z głównymi bohaterami, z ich życiem i jakie podjęli decyzje. Postacie drugoplanowe również wywołały na mnie ogromnie wrażenie. Żałuję tylko tego, że przyjaciel Tenleigh - Jamie, pojawiał się tak rzadko.

Bardzo zżyłam się z bohaterami, a całą powieść pochłonęłam aż za szybko. Mia Sheridan umie trzymać człowieka w niepewności przez całą powieść, a jednocześnie potrafi stworzyć piękną historię, która posiada w sobie coś wartościowego i w której zakochamy się od pierwszych stron.

Mimo smutku i niezbyt lekkiego tematu, lektura niesie za sobą pozytywny przekaz - pokazuje jak warta jest walka o marzenia i późniejszą perspektywę radości, szczęścia i spokoju gdy w końcu się one spełnią. Ponieważ się spełniają, gdy się w nie wierzy i się o nie walczy. Kyland i Tenleigh są tego świetnym przykładem.

"Bez szans" to genialna pozycja dla kobiet: wzruszająca, niosąca za sobą nadzieję, która jest wielu osobom potrzebna w życiu. Jestem pewna, że fani pisarki nie będą zawiedzeni, ponieważ autorka wykonała kawał dobrej roboty. Świetna lektura na dwa wieczory, która wciągnie od pierwszych stron. Z całego serca polecam do zapoznania się z tą historią.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zaczekaj na mnie

Po raz kolejny stworzyliscie wspaniałą historię bohaterów, którzy tak jak każdy chce być spełniony, spelniony w miłości. Ta hostoria jest pełna emocj...

zgłoś błąd zgłoś błąd