Ostatnia z rodu Brontë

Tłumaczenie: Magda Witkowska
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,67 (27 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
7
7
5
6
7
5
4
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Madwoman Upstairs
data wydania
ISBN
9788380970250
liczba stron
440
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
elenkaa

W swojej błyskotliwej debiutanckiej powieści Catherine Lowell przedstawia ostatnią przedstawicielkę rodu Brontë, która podejmuje literackie poszukiwania mające ją doprowadzić do odnalezienia spadku po słynnych pisarkach. Samantha Whipple po przedwczesnej śmierci ojca według powszechnej opinii staje się dziedziczką skarbu w postaci licznych pamiętników, obrazów, listów oraz rękopisów powieści...

W swojej błyskotliwej debiutanckiej powieści Catherine Lowell przedstawia ostatnią przedstawicielkę rodu Brontë, która podejmuje literackie poszukiwania mające ją doprowadzić do odnalezienia spadku po słynnych pisarkach.
Samantha Whipple po przedwczesnej śmierci ojca według powszechnej opinii staje się dziedziczką skarbu w postaci licznych pamiętników, obrazów, listów oraz rękopisów powieści pozostawionych przez znane przedstawicielki rodu Brontë. Wedle spekulacji znawców i miłośników tematu otrzymała te skarby w spadku po swojej rodzinie, która od lat skrzętnie skrywa je przed światem. Samantha tymczasem żyje w przekonaniu, że nic takiego nie istnieje, a wszystkie te domysły można włożyć między bajki.
Gdy podejmuje studia na Oksfordzie, przekonuje się jednak, że mityczne przedmioty z przeszłości istnieją. Główną rolę w jej życiu zaczynają odgrywać stare książki z odręcznymi notatkami ojca. Zgłębiając tajniki literatury pod okiem przystojnego, choć nieprzeniknionego profesora, Samantha wyrusza na poszukiwania tajemniczej spuścizny po swoich przodkach.

 

źródło opisu: http://www.taniaksiazka.pl/ostatnia-z-rodu-bronte-...(?)

źródło okładki: http://www.taniaksiazka.pl/ostatnia-z-rodu-bronte-...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (109)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6611
allison | 2017-01-29
Przeczytana: 27 stycznia 2017

„Ostatnia z rodu Bronte” na pewno zainteresuje miłośników prozy utalentowanych sióstr. Powieść jest niezła, ale ma też wady, do których zaliczam nieco rozczarowujące zakończenie oraz błędy semantyczne, być może powstałe podczas tłumaczenia (np. nazywanie podmiotu lirycznego narratorem).

Opowiedziana historia młodej kobiety, która jest potomkinią rodziny Bronte, jest przeciętna, ale treść ubarwiają liczne odniesienia do twórczości autorek „Dziwnych losów Jane Eyre”, „Wichrowych wzgórz” i „Agnes Grey”.
Mamy tu wiele teorii na temat powstawania poszczególnych dzieł, ich genezy i wzajemnych powiązań. Interesujące są spekulacje dotyczące związków między biografią pisarek i ich powieści. Niektóre domysły mogą wydawać się naciągane i zaskakujące, jednak nie są niemożliwe.
To właśnie te fragmenty, poświęcone siostrom Bronte, są – moim zdaniem – najciekawsze, zwłaszcza dla tych czytelników, którzy lubią, cenią i znają ich dorobek. Dla nich warto sięgnąć po powieść Catherine Lowell....

książek: 2939
Liza | 2017-01-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 stycznia 2017

Samantha zaczyna studia na Oxfordzie, na wydziale literatury angielskiej. Pochodzi ona z rodziny sióstr Brontë, które „nawet zza grobu potrafiły dokonywać rzeczy, które wykraczały poza moje możliwości”. Te pokrewieństwo jest dla bohaterki niczym przekleństwo, do tego jej zmarły ojciec pozostawił jej w spadku ezoteryczne lekcje zwane Przestrogami doświadczenia oraz zakładki jako wskazówki do prezentu. Czym one są?

Opis fabuły brzmi nawet intrygująco, ale niestety muszę stwierdzić, że ta lektura nie spełniła moich oczekiwań. W sumie ciężko mi określić czy to pomysł, czy wykonanie było nietrafione. Sam to dziewczyna bardzo ekscentryczna, typ bardzo samotny, wydaje się być bardzo pochłonięta historią słynnych sióstr pisarek, ale nie ma pasji. Nie cierpi schedy po przodkach, ale szuka skarbu- tego nie rozumiem, często mnie irytowała. Liczyłam, że inaczej zostanie przedstawiona relacja bohaterki z jej promotorem James Orville, „młodym i niebrzydkim”- a z jednej strony została...

książek: 3184
Maromira | 2017-06-29
Przeczytana: 02 czerwca 2017

Wystarczył tytuł. Już wtedy było dla mnie oczywiste, że sięgnę po tę książkę, obojętnie czy miał się okazać kryminałem, romansem, kolejną biografią czy powieścią historyczną. Tak samo oczywistym było, że albo ją pokocham albo znienawidzę – nie było możliwe nic pośrodku.

Do sióstr Brontë mam stosunek sentymentalny, ale i ciągle jeszcze silny i żywy. Na ich powieściach dorastałam, czytywałam je wielokroć – choć w przeciwieństwie do bohaterki książki nie potrafię recytować z pamięci poszczególnych fragmentów – a potem pochłaniałam wszystko, co było z nimi związane – biografie, analizy ich dzieł, ekranizacje, reinterpretacje. Większość była mierna, dlatego też „Ostatnia z rodu Brontë” miała przed sobą wyższe wymagania niż te, które stawiam reszcie. Bo w końcu w grę wchodziły moje ulubione autorki.

Te słowa wyjaśnienia są potrzebne, by zrozumieć, dlaczego tak raduje mnie to, że Lowell sprostała moim oczekiwaniom i skąd zatem mój zachwyt, że swoim debiutem nie wyłożyła się na klasyce...

książek: 889
bevis | 2017-02-11
Przeczytana: 11 lutego 2017

Książka jest na swój sposób oryginalna i nietuzinkowa. Mimo iż zakończenie głównego wątku było łatwe do przewidzenia, to dialogi bohaterki z jej profesorem były naprawdę dowcipne i zaskakujące, pozbawione sztampy, pełne sprzeczności i paradoksów, jednak zmuszające do myślenia.
Bohaterka jest na swój mroczny sposób urocza, wikła się w sprzecznościach, własnej mizantropii i pragnieniu bliskości. Nienawidzi sióstr Bronte, a mimo to ich życie jest dla niej ciekawsze niż otaczająca rzeczywistość.
Dla mnie jako dla miłośniczki sióstr najciekawsze były wątki odkrywające pewne zagadki z ich biografii, m.in. prawdziwym odkryciem było, że Charlotte w swojej powieści opisywała obrazy namalowane przez Annę.
Sama fabuła uniwersyteckich perypetii panny Whipple i jej poszukiwań "skarbu" lekko nudziła, ale wspomnienia ojca dziwaka i pasjonata, wychowującego swą córkę w sposób co najmniej nietypowy, były z kolei urocze.
Nie wiem do końca, co sądzę o tej powieści. W każdym razie polecam ją wszystkim...

książek: 1807
Blair | 2017-01-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ebook, *2016*
Przeczytana: 29 grudnia 2016

Różowe okulary fana, albo Ostatnia z rodu Brontë

Chyba Was nie zaszokuję stwierdzeniem, że czytanie klasyki nie sprawia mi wielkiej przyjemności. Od czasu do czasu sięgam po podobne dzieła, to jasne. W końcu jestem czytelnikiem niezwykle ciekawskim i nie chcę, żeby umykały mi w nowszych tytułach nawiązania do klasyków, stosowanie podobnych schematów czy rozwiązań. Lektura Dumy i uprzedzenia jednak nie zostawiła mnie z wypiekami na twarzy, a Wichrowe wzgórza doczytywałam po latach, bo melodramatyczne perypetie, w jakie wplątywała swoich bohaterów Emily Brontë, wywoływały u mnie ból serca. Kiedy jednak w zapowiedziach trafiłam na debiut Catherine Lowell, Ostatnią z rodu Brontë, obudziła się we mnie ciekawość. Obyczajowa opowieść mająca miejsce w współczesnych czasach, opowiadająca o ostatniej żyjącej krewnej trzech utalentowanych sióstr. To mogło być lekkie acz interesujące czytadło. Czy było?

Z jednej strony książkę wciąga się w dwa wieczory, lecz z drugiej to im więcej mija czasu...

książek: 511
Anetka | 2017-01-09
Na półkach: Przeczytane

W starych murach uniwersyteckich czas jakby się zatrzymał. Mglista i deszczowa Anglia jest dla Samanthy czymś zupełnie różnym od tego, co sobie wyobrażała. Jako fanka sióstr Bronte skłaniała się raczej ku krajobrazom pełnych lawendowych pól niż mokrego, nieprzyjemnego miasteczka.


Samantha wbrew pozorom wzbudza ogromne zainteresowanie wśród zarówno studentów jak i wykładowców. Nie tylko ze względu na to, że jest Amerykanką, ale też jest ostatnią żyjącą krewną niezwykłych sióstr Bronte.


Ksiązki sióstr Bronte są przez nią postrzegane w zupełnie inny sposób. Analizowane wielokrotnie, pokazują drugie dno historii. Porównane do życiorysów autorek, daje interesujący obraz. Jednak każde dzieło może być interpretowane w inny sposób – tak samo jak książki. Jednak Samantha i ludzie na jej drodze starają się uchwycić każdy najmniejszy drobiazg, tak, aby w pełni zrozumieć twórczość sióstr Bronte. Ta obsesja nie zaprowadzi ich daleko…


Każdy czasem ma takie wrażenie, że porównuje inne...

książek: 1061
Maleństwo | 2017-03-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 stycznia 2017

Ostatnio mam szczęście do magicznych książek. Są inne niż zawsze. Mają w sobie coś takiego, co porywa mnie do środka i nie chce wypuścić. "Ostatnia z rody Brontë" jest własnie taka, choć początki były trudne. Nie mogłam dojść do ładu z główną bohaterką, a tym samym radość czytania była lekko przyćmiona.
Kiedy Samantha Whiple przyjeżdża do Oxfordu boleśnie zdaje sobie sprawę, że będzie budzić ciekawość wszystkich dookoła. Jako ostatnia żyjąca potomkini sióstr Brontë jest nie lada atrakcją zarówno dla wykładowców jak i studentów literatury angielskiej. Spod pióra jej przodkiń wyszły takie smaczki jak "Dziwne losy Jane Eyre", czy "Wichrowe Wzgórza", które zachwycają pokolenia książkomaniaków. Nic więc dziwnego, że Samantha budzi chorobliwą wręcz ciekawość zwłaszcza, że również studiuje literaturę. Studia to jedno, a życie to zupełnie inna sprawa. Dookoła dziewczyny dzieją się dziwne rzeczy, które wzbudzają niepokój i lekki strach. Dziewczyna otrzymuje pokój w wieży, który właściwie...

książek: 184
Erna Eltzner | 2016-12-11
Na półkach: Przeczytane

× www.majuskula.blogspot.com ×

Historia naszych przodków bywa interesująca. Odkrywanie korzeni, poznawanie zapomnianych faktów. Czasem ciąży dziedzictwo, odpowiedzialność za cudzą przyszłość. Czy można odkryć wszystkie tajemnice?

Samantha Whipple zawsze była związana z ojcem. Jego śmierć przyniosła jej sporo bólu. Tym bardziej, że nigdy nie dogadywała się z mieszkają w Paryżu matką. Plotka głosi, że dziewczyna została spadkobierczynią obrazów, listów, rękopisów należących do słynnego rodu Brontë. Samantha nie wierzy w istnienie przedmiotów. Rozpoczyna studia i powoli orientuje się, że jednak spuścizna pozostawiona przez tatę może być prawdą. Pod okiem profesora młoda Whipple zaczyna poszukiwania…

Charlotte Brontë jest absolutnie należy do kanonu moich ukochanych pisarek. Od lat z zainteresowaniem śledzę kolejne teorie dotyczące jej i całej utalentowanej rodziny. Z tego powodu nie mogłam oprzeć się debiutanckiej powieści autorstwa Catherine Lowell. Przyznaję, trochę czekałam z...

książek: 218
BliskaNieznajoma | 2018-04-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: kwiecień 2017

Lekka , przyjemna lektura. Bohaterka trochę denerwujaca. Jednak trafiłam w niej na dwa cytat z którymi się zgadzam.
"Czytanie książek uczy odwagi. Autor próbuje nas przekonać, że coś zmyslonego jest prawdą. To w sumie absurdalny wysiłek, niejako próba zrobienia z czytelnika wariata. W jak dużym stopniu uwierzymy autorowi, zależy tylko od tego, na ile jesteśmy skłonni wykonać skok na główkę."

książek: 210
Anik77 | 2017-02-09
Na półkach: Przeczytane

Tajemnica, romans i siostry Bronte - dla mnie połączenie doskonałe...


ale uwaga - książka zachwyci tylko niepoprawne fanki wspomnianych sióstr...

zobacz kolejne z 99 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd