7,54 (48 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
3
8
20
7
12
6
7
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361968191
liczba stron
320
słowa kluczowe
góry, wspinaczka, himalaje, K2
język
polski
dodał
LubimyCzytać

Ewa Matuszewska zaprasza na spotkanie z niezwykłym człowiekiem, dzięki któremu polscy himalaiści odegrali tak znaczącą rolę w zdobywaniu gór najwyższych - z Andrzejem Zawadą. Dowiemy się, jak zrodziło się jego zainteresowanie górami i jak osiągał kolejne wspinaczkowe sukcesy, jakim był Liderem i jak to się stało, że kierowane przez niego wyprawy na trwałe zapisały się w historii światowego...

Ewa Matuszewska zaprasza na spotkanie z niezwykłym człowiekiem, dzięki któremu polscy himalaiści odegrali tak znaczącą rolę w zdobywaniu gór najwyższych - z Andrzejem Zawadą. Dowiemy się, jak zrodziło się jego zainteresowanie górami i jak osiągał kolejne wspinaczkowe sukcesy, jakim był Liderem i jak to się stało, że kierowane przez niego wyprawy na trwałe zapisały się w historii światowego himalaizmu, jak choćby pierwsze zimowe wejście na Everest. Opowiadają o nim przyjaciele i górscy partnerzy, a także ludzie, dla których był inspiracją i wzorem.

Warto podkreślić też bogatą szatę graficzną książki, z licznymi archiwalnymi fotografiami.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 5490

Opowieść o Wielkim Liderze

Polscy odnoszą sukcesy na światowej arenie w przeróżnych dziedzinach. Na całym globie od wielu lat głośno jest o tryumfach polskich wspinaczy, którzy osiągają wspaniałe i godne pozazdroszczenia wyniki w zdobywaniu najwyższych szczytów. Rewelacyjne osiągnięcia mamy zwłaszcza w himalaizmie zimowym. Wiele ośmiotysięcznych szczytów zdobyli po raz pierwszy zimą właśnie „nasi”. Wiele rekordów najzimniejszą porą roku kojarzy się z biało-czerwonym proporcem. Program Polski Himalaizm Zimowy można uznać za wielce udany. Kto stoi za tym sukcesem?

Wiele osób, a korowód ten otwiera osoba uznana za legendę i okrzyknięta liderem – Andrzej Zawada. Choć odszedł szesnaście lat temu jego nazwisko nadal jest żywe i doceniane. Nic dziwnego, bo to właśnie ten człowiek był „ojcem” pierwszych polskich wypraw w najwyższe góry Azji i świata, to on zaczepił ponadczasowe idee i standardy, które we współczesnych czasach bywają niesłusznie lekceważone. Zawada był wielkim orędownikiem teorii braterstwa liny. Uważał również, że na sukces wyprawy składa się w równym stopniu praca całego zespołu, a nie tylko jednostek, które postawiły nogę na szczycie. Zawada był również zwolennikiem odpowiedzialności za siebie nawzajem wszystkich członków wyprawy i był zdania, że w górach nie można być egoistą, nie można zostawiać partnera w potrzebie.

O Wielkim Liderze Ewa Matuszewska po raz pierwszy napisała trzy lata po jego śmierci. Nowe, zmienione, uzupełnione i przeredagowane wydanie tej książki ukazało się jesienią...

Polscy odnoszą sukcesy na światowej arenie w przeróżnych dziedzinach. Na całym globie od wielu lat głośno jest o tryumfach polskich wspinaczy, którzy osiągają wspaniałe i godne pozazdroszczenia wyniki w zdobywaniu najwyższych szczytów. Rewelacyjne osiągnięcia mamy zwłaszcza w himalaizmie zimowym. Wiele ośmiotysięcznych szczytów zdobyli po raz pierwszy zimą właśnie „nasi”. Wiele rekordów najzimniejszą porą roku kojarzy się z biało-czerwonym proporcem. Program Polski Himalaizm Zimowy można uznać za wielce udany. Kto stoi za tym sukcesem?

Wiele osób, a korowód ten otwiera osoba uznana za legendę i okrzyknięta liderem – Andrzej Zawada. Choć odszedł szesnaście lat temu jego nazwisko nadal jest żywe i doceniane. Nic dziwnego, bo to właśnie ten człowiek był „ojcem” pierwszych polskich wypraw w najwyższe góry Azji i świata, to on zaczepił ponadczasowe idee i standardy, które we współczesnych czasach bywają niesłusznie lekceważone. Zawada był wielkim orędownikiem teorii braterstwa liny. Uważał również, że na sukces wyprawy składa się w równym stopniu praca całego zespołu, a nie tylko jednostek, które postawiły nogę na szczycie. Zawada był również zwolennikiem odpowiedzialności za siebie nawzajem wszystkich członków wyprawy i był zdania, że w górach nie można być egoistą, nie można zostawiać partnera w potrzebie.

O Wielkim Liderze Ewa Matuszewska po raz pierwszy napisała trzy lata po jego śmierci. Nowe, zmienione, uzupełnione i przeredagowane wydanie tej książki ukazało się jesienią bieżącego roku nakładem Wydawnictwa Annapurna. Miałam okazję przeczytać ten tytuł w obu odsłonach. Ta druga jest zdecydowanie lepsza pod wieloma względami.

Z tekstu obu wyłania się niezwykła osobowość, która może być wzorcem dla wielu osób, które górom oddały cześć swojego serca. Zawada nie urodził w góralskiej rodzinie, choć u podnóży gór spędził młode lata. Patrząc na majestatyczne szczyty Tatr szybko się w nich zakochał. I rozpoczął swoją górską drogę, którą przez wiele lat ozdobiło mnóstwo sukcesów. Do historii przeszedł jako kierownik wielu wypraw, z ich uczestników stworzyła się wyjątkowa drużyna. O jej członkach było często głośno. Andrzeja Zawadę doceniano jako perfekcyjnego organizatora, duszę wypraw, wspaniałego mediatora i wielki autorytet. Jego nazwisko otwierało wiele drzwi niedostępnych dla innych. Za swoją działalność otrzymał szereg nagród i wyróżnień.

Ewa Matuszewska o Liderze napisała niezwykle szczegółowo. Drobiazgowo i starannie opisała jego wyprawy i podróże, idealnie przybliżyła świat gór. Świetnie pokazała też wnętrze człowieka, jego charakter, priorytety, wartości, którym hołdował, a także prywatne oblicze. Wielu twierdzi, że czasy dużych wypraw kierowanych w sposób dyktatorski odeszły bezpowrotnie, że dziś liczy się bardziej niż braterstwo i solidarność sportowy sukces, że sponsoring diametralnie zmienił klimat wspinaczki, że i tam, wysoko w górze trwa wyścig szczurów. Mimo to poglądy Andrzeja Zawady wydają się nadal godne szacunku, poważania i atencji. W tej publikacji o Zawadzie mówi nie tylko autorka. Tekst został wzbogacony także wypowiedziami wielu sław z górskiego świata, znajomych i żony Anny Milewskiej. Wielkim atutem tego wydania jest jego jakość – elegancki papier i dziesiątki wspaniałych fotografii w doskonałej jakości, które dopełniają całości.

Końcowym efektem prac jest świetna książka, idealna pod względem i treści i formy. Bije z niej dopracowanie i szacunek dla opisywanej postaci. Ten tytuł to gratka zarówno dla fanów literatury wysokogórskiej, jak i miłośników perfekcyjnych biografii, które w pełni wyczerpują temat.

Bernardeta Łagodzic-Mielnik

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (150)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1860
Moni | 2018-02-18
Przeczytana: 17 lutego 2018

Przypadek sprawił, że właśnie dziś kończyłam czytać biografię tuza polskiego himalaizmu- Lidera Andrzeja Zawady. Przecież to dziś właśnie mija 38 rocznica pierwszego, zimowego, polskiego wejścia na Mount Everest! Stało się to, dzięki Niemu właśnie- niezwykłemu, wyjątkowemu człowiekowi i patriocie wielkiej skali, który, jak zawsze to podkreślał- wszystko co robił, robił dla Polski.

Minęło już 18 lat od Jego śmierci i jeszcze nie spełniło się Jego wielkie marzenie- zdobycie K2 zimą.
Krzysztof Wielicki- jego następca, ma właśnie szansę dokonać tego, kierując polską wyprawą i jako Polacy, przez wzgląd na pamięć o kilku dekadach polskiego himalaizmu, a zwłaszcza górskiej działalności Andrzeja Zawady, powinniśmy im mocno kibicować!

Ewa Matuszewska snuje opowieść o Panu Andrzeju z klasą i elegancją, jakiej Jemu samemu nigdy nie brakowało. Przybliża nam Jego drogę do gór, nadzwyczajną osobowość, która skupiała wokół siebie ludzi; talent organizacyjny, zdolności przywódcze, charyzmę,...

książek: 237
kasia1987 | 2016-11-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 listopada 2016

Bardzo dobra książka o nieprzeciętnym Człowieku. W dzisiejszych czasach jest coraz mniej ludzi takiego pokroju. Cieszę się, że jestem absolwentką LO w Lądku Zdroju, którego jest Patronem.

książek: 104
PanBjoernsson | 2018-07-02
Na półkach: Przeczytane

Kolejna bardzo dobrze napisana i udokumentowana książka Ewy Matuszewskiej o człowieku którego żywot to gotowy scenariusz na oscarowy film. Niestety jak wiadomo Polacy uwielbiają wyłącznie tematy martyrologiczne, umieranie za ideały i samobiczowanie oraz zdrady przez złych Niemców i jeszcze gorszych Rosjan. Nie są natomiast pamiętane historie niezwykłych zwyczajnych ludzi, którzy niekoniecznie chcieli rzucać się pod koła polityki historycznej, a wyczyniali naprawdę ciekawe rzeczy. Oczywiście, że każdy ma swoje poglądy, ale brakuje mi w sferze publicznej takich bohaterów, którzy niekoniecznie walczą z jakimś wrogiem politycznym czy "samogwałcą" się religią (chodzi mi o polskie pomniki i patronów ulic). Brakuje właśnie takich ideałów w szkołach i chociażby nazewnictwie ulic ludzi, którzy przesuwali granice swojej wytrzymałości o jeden krok dalej. Biografia Zawady to pokazuje, chociaż nie jest to opowieść wyłącznie o nim. To również opowieść o jego zespole, który dokonał, między innymi...

książek: 1172
gniewko1 | 2017-08-13
Przeczytana: 05 maja 2017

Zawsze chętnie czytam opowieści o górach. A postać Lidera Andrzeja Zawady fascynowała mnie od zawsze.

książek: 1095
Cafecitta | 2016-11-08
Na półkach: Przeczytane, Góry
Przeczytana: 08 listopada 2016

Nie spodziewałam się tego, ale naprawdę mnie wciągnęła. Ewa Matuszewska ma doskonałe pióro, dzięki czemu książkę pochłania się jednym tchem! Do tego jest przepięknie wydana, a więc podczas lektury w ręku mamy spory kawałek historii polskiego himalaizmu, okraszony starannie dobranymi zdjęciami. Pozycja obowiązkowa dla góromaniaków i nie tylko.

książek: 666
Maniek1980 | 2017-03-27
Na półkach: Przeczytane, Góry
Przeczytana: 26 marca 2017

Osobom interesującym się tematyką górską, a w szczególności historią polskiego alpinizmu i himalaizmu nie trzeba przedstawiać tej nietuzinkowej postaci, jaką był Andrzeja Zawada. Dlatego też w swojej opinii uwagę skupię jedynie na merytorycznej ocenie książki Ewy Matuszewskiej.
Przez pryzmat opowieści o życiu i działalności Andrzeja Zawady w „Liderze” otrzymujemy kawał historii polskiego himalaizmu zimowego, jak również obraz trudów i zaangażowania, jakie należało podjąć, by zorganizować daleką i wymagającą wyprawę w góry wysokie w okresie zimowym.
Publikacja E. Matuszewskiej nie stanowi sensu stricto biografii, lecz także przygotowaną z reporterskim sznytem i dokładnością reporterską relację z kolejnych wypraw tytułowego Lidera. Poza tym na kartach książki odnajdziemy zbiór niezwykle szczerych w swej wymowie wywiadów z samym Zawadą, jego rodziną, jak i najbliższymi współpracownikami. Nim przejdziemy do najistotniejszej części książki, tj. tytułowego górskiego szlaku Andrzeja...

książek: 257
Iwona | 2016-10-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Górskie

Naszpikowana informacjami, rzetelna, a z drugiej strony przegadana, sprawiająca wrażenie laurki (wydaje się, że Zawada nie miał żadnych wad i wszyscy go uwielbiali). Chyba stąd poczucie pewnego rozczarowania. Pisarsko "Liderowi" brakuje nieco werwy, nie ma tu tego bigla, który sprawia, że od książki trudno się oderwać. Ale warto przeczytać, w końcu to opowieść o złotych latach polskiego himalaizmu.

książek: 82
Ezetka | 2013-03-25
Przeczytana: 05 lutego 2013

Tematyka gór, jak zawsze, porywająca. Wiele szczegółów, czasami zbyt wiele dla mniej wtajemniczonych. Jako biografia Andrzeja Zawady, książka w pełni naświetla jego osobę, poczynania i sposób myślenia. Warto przeczytać.

książek: 17
Kruk | 2017-10-21
Na półkach: Przeczytane

Hagiografia bez nusansów. Nuda.

książek: 236
Banita76 | 2018-06-30
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 140 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd