Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Diuna

Tłumaczenie: Marek Marszał
Cykl: Kroniki Diuny (tom 1) | Seria: Diuna
Wydawnictwo: Rebis
8,22 (7728 ocen i 545 opinii) Zobacz oceny
10
1 601
9
2 152
8
1 719
7
1 422
6
517
5
187
4
48
3
66
2
9
1
7
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dune
data wydania
ISBN
9788373017238
liczba stron
670
język
polski

Inne wydania

Specjalna edycja z opracowaniem graficznym autorstwa Wojciecha Siudmaka. Arrakis, zwana Diuną, to jedyne we wszechświecie źródło melanżu – substancji przedłużającej życie, umożliwiającej odbywanie podróży kosmicznych i przewidywanie przyszłości. Z rozkazu Padyszacha Imperatora Szaddama IV rządzący Diuną Harkonnenowie opuszczają swe największe źródło dochodów. Planetę otrzymują w lenno...

Specjalna edycja z opracowaniem graficznym autorstwa Wojciecha Siudmaka.

Arrakis, zwana Diuną, to jedyne we wszechświecie źródło melanżu – substancji przedłużającej życie, umożliwiającej odbywanie podróży kosmicznych i przewidywanie przyszłości. Z rozkazu Padyszacha Imperatora Szaddama IV rządzący Diuną Harkonnenowie opuszczają swe największe źródło dochodów. Planetę otrzymują w lenno Atrydzi, ich zaciekli wrogowie. Zwycięstwo księcia Leto Atrydy jest jednak pozorne. Przejęcie planety ukartowano. W odpowiedzi na atak połączonych sił Imperium i Harkonnenów dziedzic rodu Atrydów, Paul - końcowe niemal ogniwo planu eugenicznego Bene Gesserit – staje na czele rdzennych mieszkańców Diuny i wyciąga rękę po imperialny tron.

 

źródło opisu: rebis.com.pl

źródło okładki: rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 516
Mariusz Brząkalik | 2012-08-24
Przeczytana: 24 sierpnia 2012

Wielokrotnie mijałem „Diunę” na sklepowych półkach, kilka razy nawet wziąłem ją do ręki, ale od razu odkładałem z powrotem. „Przecież to jest s(y)f! Ja nie czytam czegoś takiego. Nigdy mi się nie podobało i na pewno nie spodoba.” - myślałem. Cóż, errare humanum est.

Może do gatunku samego w sobie się nie przekonam ostatecznie nigdy, jednakże książka Franka Herberta zawładnęła mną całkowicie.

To uniwersum żyje! Jak niewiele światów zrodzonych od początku do końca na papierze. Udało się to Tolkienowi, udało kilu innym pisarzom, którzy swoich opowieści nie umieszczali w znanej nam rzeczywistości i ponad wszelką wątpliwość udało się to Herbertowi. Aż człowiek zaglądając przez okno czuje zdziwienie, że zamiast piaszczystych wydm widzi trawę i majaczące gdzieś w oddali góry. Nie powiem ani słowa o fabule, bo naprawdę warto ją poznać osobiście. Bohaterowie są zrośnięci ze światem, w którym żyją i tak jak on autentyczni. Ich uczucia i motywacje nie budzą znaków zapytania. Są prawdziwe. Wprost nie mogę się doczekać aż dostanę w swoje ręce kolejną część. To jest jedna z tych książek, które uzależniają, nie pozwalają tak po prostu odstawić się na półkę. Naprawdę trudno jej nie polecić.

Jedyny niedosyt jak odczułem wynikł od wydawcy. Otóż zachwycony piękną okładką najnowszego wydania liczyłem na to, że grafik w samej książce będzie trochę więcej niż jedna ilustrująca każdą z trzech ksiąg. Z drugiej strony to zaleta. Nic nie zakłóca i nie wpływa na naszą wyobraźnię, która naprawdę ma tutaj pole do popisu.

Nieco chaotycznie i może nie do końca zrozumiale, bo świeżo po przeczytaniu jestem i wciąż zachwyt bierze górę nad racjonalnym myśleniem... polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mam na imię Lucy

Od wydawnictwa Wielka Litera dostałam do recenzji najnowszą książkę Elizabeth Strout „To, co możliwe”, a skoro jest to kontynuacja „Mam na imię Lucy”...

zgłoś błąd zgłoś błąd