Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Alchemik

Wydawnictwo: Drzewo Babel
5,88 (24514 ocen i 1684 opinie) Zobacz oceny
10
1 308
9
2 026
8
2 179
7
4 757
6
4 452
5
3 818
4
1 675
3
2 237
2
790
1
1 272
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
O Alquimista
data wydania
ISBN
8390423022
liczba stron
212
język
polski

„Alchemik” otwiera te drzwi w naszej duszy, o których istnieniu wolelibyśmy czasami zapomnieć. Każe marzyć, podążać za własnym powołaniem, podejmować ryzyko, pójść w świat i wrócić wystarczająco śmiałym, by stawić czoło wszelkim przeszkodom. Baśniowa, alegoryczna opowieść o wędrówce andaluzyjskiego pasterza jest tłem do medytacji nad tym, jak ominąć życiowe pułapki, by dotrzeć do samego...

„Alchemik” otwiera te drzwi w naszej duszy, o których istnieniu wolelibyśmy czasami zapomnieć. Każe marzyć, podążać za własnym powołaniem, podejmować ryzyko, pójść w świat i wrócić wystarczająco śmiałym, by stawić czoło wszelkim przeszkodom. Baśniowa, alegoryczna opowieść o wędrówce andaluzyjskiego pasterza jest tłem do medytacji nad tym, jak ominąć życiowe pułapki, by dotrzeć do samego siebie.

Alchemia Paula Coelho to tajemna wiedza o prawdzie i jej dwu obliczach. Autor burzy wszelkie bariery bojaźni, które powstrzymują strumień naszych pragnień. Potrzeba „Alchemika” i jego światowy rozgłos są oczywiste, albowiem lektura książki przemienia w złoto nawet najbardziej zaśniedziałe sprężyny ludzkich marzeń.

 

źródło opisu: www.drzewobabel.pl

źródło okładki: www.drzewobabel.pl

pokaż więcej

książek: 364
Gwynplaine | 2013-09-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Po "Alchemika" sięgnąłem zarówno z ciekawości jak i z poczucia obowiązku. Oto na mojej półce leżało nieprzeczytane przez lata sławne i chwalone Dzieło, które wypadało poznać. Otworzyłem zatem pierwszą stronę, zagłębiłem się w lekturę i... zdębiałem z przerażenia.

"Alchemik" jest smutnym dowodem na to, że można nie mieć absolutnie nic do powiedzenia a mimo to zostać sławnym pisarzem. Nigdy w życiu nie miałem w ręce powieści tak irytującej. Popularne ostatnio sztampowe i pikantne historyjki erotyczne przynajmniej nie udają czegoś, czym nie są. Z każdego zdania Coelho bije próżność, w każdym zdaniu brzmi pretensjonalne wołanie: "Oto ja! Mądrość! Objawienie! Podziwiaj mnie!". Cóż, autorowi chyba przydałoby się nieco pokory, bo jego dzieło nie ma nic wspólnego z filozofią. Aforyzmy, tak często wtrącane do tekstu, to albo jedynie wyblakłe frazesy i komunały albo po prostu zdania pozbawione sensu i wystylizowane tak, by brzmiały, jakby przekazywały Tajemnicę Istnienia.

Nie wiem, dlaczego Coelho zdecydował się napisać właśnie powieść. Fabułą jest właściwie niepotrzebna, prościej byłoby zebrać swoje puste myśli o życiu i wypisać jedna po drugiej, a nie udawać, że ta historia ma sens i jeszcze liczyć, że ktoś się na to nabierze. Otóż ciężko się nie zorientować, że każdy bohater to tylko pretekst by nadal wypowiadać nieprzerwany potok płytkich aforyzmów. Czas bliżej nieokreślony, brak imion i nazwisk... Niby może świadczyć o próbie wprowadzenia uniwersalizmu, ale tak naprawdę świat powieści jest przez to nijaki, bezbarwny. Coelho z gracją kulawego słonia rzuca czytelnikowi historię młodego człowieka zdobywającego podczas podróży wiedzę o życiu, istnieniu, wszechświecie itp.

Język nie jest ani poetycki, ani zwięzły, ani kunsztowny ani nawet używany świadomie. Jest po prostu nijaki. "Nijakość", czy też raczej "nicość" to słowo klucz w przypadku opisywania "Alchemika". Nicość intelektualna, nicość literacka.

Tylko od czytelnika zależy, czy roześmieje się drwiąco z dziecinnie żałosnych miejscami banałów czy też zanurzy umysł w pseudofilozoficznym błocie, udając, że to, używając poetyki "Alchemika, Oaza Objawienia czy coś w tym rodzaju. Zgrozą napawa jedynie fakt, że tak wiele ludzi wybiera tę drugą opcję.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Anaruk, chłopiec z Grenlandii

Strasznie przestarzała pozycja. Opisy polowań, obróbki skóry zwierząt- chyba trochę za wcześnie dla dzieciaków w wieku 9-10 lat. Nie rozumiem dlaczeg...

zgłoś błąd zgłoś błąd